OBWE: Strony konfliktu w Donbasie nie dążą do pokoju

www.facebook.com/oscesmm

Przedstawiciel OBWE uznał po wczorajszym (4 grudnia) spotkaniu trójstronnej grupy kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie, że żadna ze stron konfliktu nie dąży do przywrócenia pokoju w regionie.

 

Ostatnie w tym roku spotkanie grupy, w skład której wchodzą przedstawiciele Rosji, Ukrainy i OBWE (w jej obradach uczestniczą także wysłannicy samozwańczych, prorosyjskich republik ludowych Donbasu – donieckiej i ługańskiej), odbędzie się 19 grudnia.

Powrót do pokojowych rozmów ws. Donbasu?

Kazachstan jest gotów zorganizować rozmowy grupy kontaktowej ws. pokojowego rozwiązania konfliktu w Donbasie o ile strony tego konfliktu wyrażą zgodę. Tymczasem parlament Ukrainy przyjął ustawę o reintegracji tego regionu pozostającego pod kontrolą prorosyjskich separatystów, w której uznał Rosję za państwo-agresora. MSZ Rosji uznało, że jest to przygotowanie do nowej wojny.

Sajdik: Mimo starań napięcie w regionie się utrzymuje

“Mimo starań trójstronnej grupy kontaktowej napięcie w strefie konfliktu i wokół niej niestety nie zmniejsza się. Powstaje wrażenie, że strony konfliktu zamiast szukać dróg pokojowego uregulowania, zmierzają w przeciwnym kierunku – powiedział Martin Sajdik po zakończeniu wtorkowego spotkania grupy w Mińsku. Przedstawiciel Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie podkreślił przy tym, że napięcie w tym regionie „nie zmniejsza się”.

“Po raz kolejny zwracam się do stron ze stanowczym apelem, by zrobiły wszystko, co konieczne, aby nie dopuścić do wzrostu napięcia” – cytują go media za białoruską agencją  BiełTA .

Sajdik wyraził również nadzieję, że uda się uzgodnić „poważny rozejm” w związku z nowym rokiem i świętami Bożego Narodzenia. Trudno jednak na to liczyć, ponieważ wszystkie zawieszenia broni ogłaszane dotychczas w Donbasie od lat są łamane.

Poroszenko: Odparliśmy atak Rosjan w Donbasie

Czterech zabitych i ośmiu rannych żołnierzy po stronie ukraińskich sił rządowych oraz ośmiu zabitych i 11 rannych po stronie przeciwnej, to – jak poinformował prezydent Ukrainy Petro Poroszenko – bilans wczorajszego (23 sierpnia) ataku Rosjan w Donbasie. Tymczasem od najbliższej …

Przedstawiciel OBWE przyznał, że reprezentujący Rosję Borys Gryzłow opuścił salę obrad w czasie obrad. “Mogę powiedzieć, że w czasie posiedzenia plenarnego głos zabrał pan Marczuk (reprezentujący Ukrainę Jewhen Marczuk) i wtedy pan Gryzłow opuścił salę” – potwierdził Sajdik.

Ukraina domaga się uwolnienia marynarzy i zwrotu okrętów

Reprezentująca Ukrainę wiceprzewodnicząca parlamentu Iryna Heraszczenko wyjaśniła dziennikarzom, że Marczuk wyraził protest w sprawie incydentu, do którego doszło 25 listopada w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej (łączy Morze Czarne z Morzem Azowskim, gdzie Ukraina też ma swoje porty). Rosjanie ostrzelali wtedy trzy małe ukraińskie okręty i zatrzymali 24 ukraińskich marynarzy. Jednostki zostały przejęte, a marynarze decyzją sądu umieszczeni w moskiewskim areszcie śledczym. Trzech z nich zostało rannych i są w szpitalu aresztu śledczego.

Nowy etap rosyjskiej agresji na Ukrainę?

Rosyjskie okręty najpierw ostrzelały, a potem zajęły trzy ukraińskie jednostki w Cieśninie Kerczeńskiej. W efekcie tego incydentu uszkodzono dwa okręty, a sześciu marynarzy zostało rannych. Strony oskarżają się wzajemnie o prowokacje.

Wcześniej Heraszczenko napisała na swojej stronie na Facebooku, że Kijów zażądał na forum grupy kontaktowej, by OBWE niezwłocznie rozpoczęła monitoring Morza Azowskiego. Ukraińskie władze podkreślają, że – zgodnie z porozumieniami mińskimi – morze to i terytoria do niego przylegające miały być „wolne od ciężkiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego”. Heraszczenko przekazała ponadto, że Ukraina zażądała też uwolnienia marynarzy swojej marynarki wojennej zatrzymanych przez Rosjan w czasie incydentu.

Trójstronna grupa kontaktowa ds. uregulowania konfliktu w Donbasie jest jedynym stałym formatem ds. uregulowania konfliktu w Donbasie.

Apel o przerwanie walk w Donbasie

O przerwanie walk na wschodzie Ukrainy zaapelowali w ostatnich dniach nie tylko prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, czy kanclerz Niemiec Angela Merkel i Unia Europejska, ale również prezydent USA Donald Trump, a nawet prezydent Rosji Władimir Putin. Nie wyznaczono jednak nawet daty spotkania w tzw. formacie normandzkim (tworzą go Rosja, Ukraina, Niemcy i Francja), który został powołany w celu wynegocjowania pokojowego porozumienia w Donbasie.