Niemcy i Francja podpisały nowy traktat o współpracy

Emmanuel Macron i Angela Merkel, źródło: Wikipedia/ActuaLitté

Emmanuel Macron i Angela Merkel, źródło: Wikipedia/ActuaLitté

Kanclerz Niemiec i prezydent Francji podpisali w Akwizgranie nowy traktat o wzajemnej współpracy. To uzupełnienie obowiązującego od ponad pół wieku Traktatu Elizejskiego, który unormował niemiecko-francuskie stosunki po II wojnie światowej.

 

Uroczystość podpisania nowego traktatu odbyła się w Akwizgranie. To należące obecnie do Niemiec miasto, leży na granicy z Holandią i Belgią, a nieopodal granic z Luksemburgiem i Francją. Po francusku nazywane jest Aix-la-Chapelle, zaś po niemiecku Aachen i stanowi symbol wspólnego francusko-niemieckiego dziedzictwa. Wielokrotnie w historii przechodziło bowiem z rąk do rąk. Tu także swoją siedzibę miał król Franków, a potem cesarz rzymski Karol Wielki, nazywany czasem „Ojcem Europy”.

Pogłębienie współpracy m.in. w obronności i polityce zagranicznej

Podpisanie Traktatu Akwizgrańskiego nieprzypadkowo zaplanowano na 22 stycznia. Wczoraj przypadała bowiem 56. rocznica podpisania przez ówczesnego kanclerza Niemiec Konrada Adenauera i ówczesnego prezydenta Francji Charlesa de Gaulle’a Traktatu Elizejskiego. Tamten dokument ostatecznie normował relacje niemiecko-francuskie po II wojnie światowej. Nowa umowa ma zaś pomóc obu krajom poradzić sobie z największymi obecnie wyzwaniami.

Traktat Akwizgrański dotyczy przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa, współpracy w polityce zagranicznej i obronnej oraz działań na rzecz rozwoju. Berlin i Paryż mają również działać wspólnie na rzecz „wzmocnienia zdolności Europy do samodzielnego działania”. „Traktat odnawia fundament współpracy między naszymi krajami. Chcemy razem stawiać czoła aktualnym wyzwaniom” – mówiła kanclerz Angela Merkel, przypominając jednocześnie, że przyjaźń niemiecko-francuska jest dziś oczywista, ale przez wiele lat wcale taka nie była.

Natomiast prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślał to, że oba kraje muszą wziąć mocniej odpowiedzialność za Europę. „Musimy wskazywać drogę. UE musi się zmierzyć z wieloma zagrożeniami, np. z brexitem czy nasilającymi się nacjonalizmami. Miłość do ojczyzny i integracja europejska nie są sprzeczne. Kochamy nasze ojczyzny, ale kochamy też Europę” – powiedział Macron.

Macron w 100-lecie zakończenia I wojny światowej: Odrzućmy nacjonalizm!

Prezydent Francji zwrócił się w ten sposób do zgromadzonych wczoraj (11 listopada) na uroczystościach w Paryżu przywódców 70 państw świata, w tym USA, Rosji i Niemiec. Wezwał ich, aby „walczyli o pokój”, a przyszłość „budowali na nadziei, a nie rozgrywaniu …

Uroczyste podpisania traktatu miało miejsce w ratuszu w Akwizgranie. Nieopodal odbyła się niewielka (licząca zdaniem policji około 120 osób) manifestacja. Demonstranci domagali się „większej sprawiedliwości społecznej” oraz „obniżenia czynszów za mieszkanie”. Choć ubrani byli w odblaskowe kamizelki (na wzór francuskiego ruchu tzw. żółtych kamizelek), byli w większości obywatelami Niemiec, a nie Francji.

Lobbing na rzecz zmian w Radzie Bezpieczeństwa ONZ

Nowy traktat dotyczy także utworzenia niemiecko-francuskiego wspólnego dyplomatycznego frontu na forum Unii Europejskiej, a tym kontekście na przykład wspólnego lobbowania rzecz przyznania Niemcom statusu stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ, który to status Francja już posiada. Niemcy są obecnie (na lata 2019-2020) niestałym członkiem Rady. Funkcja ta jednak jest kadencyjna, a obejmujące ją państwa nie mają prawa weta. Debata na temat poszerzenia listy stałych członków Rady Bezpieczeństwa trwa już od niemal dekady.

Duża część traktatu dotyczy także spraw gospodarczych. Powstać ma m.in. wspólna rada ekspercka, której zadaniem będzie nadzorowanie koordynacji polityki gospodarczej obu państw, harmonizacji ma zaś ulec wiele biznesowych regulacji.

Merkel: W Europie nie ma miejsca na nacjonalizmy

„Powinniśmy pracować nad tym, by pewnego dnia mieć prawdziwą europejska armię” – mówiła w środę w PE w Strasburgu kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jej słowa wywołały wiele emocji na sali plenarnej – od oklasków po buczenie.
 

Kanclerz Niemiec Angela Merkel jest …