Maltański Pilatus Bank zamknięty. W tle zabójstwo dziennikarki śledczej

źródło Pixabay, fot. James Qube

źródło Pixabay, fot. James Qube

Europejski Bank Centralny (EBC), który nadzoruje m.in. system bankowy w państwach strefy euro, cofnął licencję na działalność maltańskiemu Pilatus Bank. Na jego prezesie ciążą zarzuty prania brudnych pieniędzy, wcześniej prowadzona przez niego instytucja  była oskarżana o liczne przestępstwa przez zamordowaną dziennikarkę śledczą Daphne Caruanę Galizię.

 

Europejski Bank Centralny zawiesił licencję Pilatus Bank na złożoną w czerwcu prośbę maltańskiego nadzoru finansowego – MFSA. Sprawa – jak wyjaśniło biuro prasowe ECB – trwała kilka miesięcy z powodu skomplikowanych procedur prawnych.

Bank pomagał Iranowi omijać sankcje?

Śledztwo wokół działalności banku nabrało tempa, gdy w marcu tego roku w amerykańskim stanie Virginia aresztowano jego prezesa – 38-letniego Ali Sadra Haszemiego Nedżada, który posiadał cztery obywatelstwa – irańskie, maltańskie, białoruskie oraz będącego tzw. rajem podatkowym karaibskiego państewka Saint Kitts i Nevis. Amerykańscy śledczy uważają, że Nedżad oraz kierowany przez niego bank umożliwili Iranowi ominięcie międzynarodowych sankcji i dokonanie transakcji na sumę przynajmniej 115 mln dolarów. Oskarżenie w tej sprawie postawił mu już formalnie sąd federalny na Manhattanie.

Działalności Pilatus Bank oraz samego Nedżada od dawna przyglądała się bacznie maltańska dziennikarka śledcza Daphne Caruana Galizia, która została zamordowana w październiku ubiegłego roku. Pod jej samochód podłożono ładunek wybuchowy, a potem zdetonowano go w sposób zdalny, gdy ta wsiadła do niego. O dokonanie morderstwa oskarżono trzech mężczyzn – braci George’a i Alfreda Degiorgio oraz ich przyjaciela Vince’a Muscata. Aresztowani mężczyźni nie przyznają się jednak do winy. Wciąż nie wiadomo też, kto był zleceniodawcą zabójstwa dziennikarki.

Malta: Śledczy, który badał korupcyjne afery ujawnione przez zamordowaną dziennikarkę, boi się o swoje życie

Jonathan Ferris, były śledczy z Urzędu ds. Analiz i Wywiadu Finansowego (FIAU) na Malcie zajmował się opisanymi przez zamordowaną w październiku ubiegłego roku dziennikarkę śledczą Daphne Carunę Galizię sprawami korupcyjnym. Badając wątki głośnej afery „Panama Papers”, reporterka odkryła związki osób …

Azerskie wątki Pilatus Bank

Caruana Galizia, pośród wielu spraw finansowych, którymi się zajmowała, pisała m.in. właśnie o działalności Pilatus Bank. Wskazywała nie tylko na powiązania tego banku z reżimem irańskim, ale także na dziwne przelewy jakie przechodziły przez niego między wysokimi rangą politykami i urzędnikami z Malty i Azerbejdżanu. Wskazywała także na związki Pilatus Bank z aferą Panama Papers, w ramach której ujawniono w jaki sposób panamska kancelaria prawna pomagała biznesmenom, politykom czy celebrytom z całego świata ukrywać przed fiskusem swoje prawdziwe dochody. Na liście osób, które korzystały z jej usług znaleźli się m.in. bliscy współpracownicy maltańskiego premiera Josepha Muscata oraz członkowie jego rodziny. Według Caruany Galizi spółka zarejestrowana w Panamie na żonę premiera otrzymywała duże sumy od spółki należącej do córki rządzącego twardą ręką Azerbejdżanem prezydenta Ilhama Alijewa.

Działalność Pilatus Bank wzbudziła zainteresowanie nie tylko śledczych z Malty i USA, ale także unijnych kontrolerów finansowych. Swoje dochodzenie ws. działań maltańskiego banku prowadzi bowiem również Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). Pilatus Bank działał zaledwie cztery lata, ale już po dwóch jego kapitalizacja wynosiła 308 mln euro.

Słowacja: Policja sprawdza węgierskie tropy ws. zabójstwa dziennikarza śledczego

Słowacka policja zaczęła badać węgierskie wątki w głośnej sprawie zabójstwa dziennikarza śledczego portalu Aktuality.sk Jána Kuciaka. Chodzi o mężczyzn, którzy mogli dostarczyć bezpośredniemu sprawcy morderstwa broń palną. Na ich trop trafiono dzięki aresztowanym już w związku z tą zbrodnią Słowakom.
 
O sprawie …