Macedonia Płn. coraz bliżej negocjacji akcesyjnych, niepewna sytuacja Albanii

Spotkanie przewodniczącego Rady UE Donalda Tusk i prezydenta Macedonii Północnej Stevo Pendarovskiego (źródło: Rada Unii Europejskiej)

Spotkanie przewodniczącego Rady UE Donalda Tusk i prezydenta Macedonii Północnej Stevo Pendarovskiego (źródło: Rada Unii Europejskiej)

Na jutro (18 czerwca) wyznaczono termin posiedzenia Rady do Spraw Ogólnych UE (GAC), na którym ma zostać podjęta decyzja o rozpoczęciu rozmów akcesyjnych z Macedonią Północną i Albanią. Wiele wskazuje na to, że początek rozmów przesunięty zostanie na wrzesień. Wątpliwości budzi stan przygotowania Albanii, podczas gdy Macedonii Północnej większość państw członkowskich gotowa jest dać zielone światło.

 

Komisja Europejska już w kwietniu zeszłego roku zarekomendowała krajom członkowskim UE rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną. W maju br. zrobiła to ponownie, wskazując, że oba bałkańskie kraje spełniły wszystkie nałożone na nie wymagania. Proces włączania nowych państw do Wspólnoty trwa zazwyczaj kilka lat, a samo rozpoczęcie rozmów nie stanowi jeszcze żadnej gwarancji jego pozytywnego zakończenia.

Jak poinformowali EURACTIV urzędnicy unijni – decyzja o rozpoczęciu negocjacji z dużym prawdopodobieństwem zostanie odroczona do września, między innymi ze względu na to, że Niemcy nie są jeszcze gotowe do zajęcia stanowiska w tej sprawie. O ile sytuacja Macedonii Północnej nie budzi większych zastrzeżeń, o tyle w odniesieniu do Albanii brakuje wymaganej jednomyślności państw członkowskich w kwestii podjęcia rozmów o akcesji już teraz.

Rząd Skopje doceniany jest przede wszystkim za przeprowadzenie niezbędnych reform oraz osiągnięcie historycznego porozumienia z Grecją, które zakończyło trwający przez niemal 30 lat spór o nazwę. Z tego też powodu coraz częściej mówi się o tym, aby procesy uruchomienia rozmów akcesyjnych dla Macedonii Północnej i Albanii zacząć traktować oddzielnie. Spośród wszystkich państw UE rozwiązaniu takiemu sprzeciwiają się jedynie Włochy.

Macedonia Północna: Prozachodni kandydat zwyciężył w wyborach prezydenckich

Związany z rządzącymi socjaldemokratami Stewo Pendarowski zostanie według wstępnych wyników nowym prezydentem Macedonii Północnej. Jest już pewne, że wybory będą ważne, ponieważ frekwencja przekroczyła wymagane 40 proc. Głosowanie traktowane było jako sprawdzian poparcia dla socjalistów, którzy doprowadzili do historycznego porozumienia …

Zielone światło dla Macedonii Północnej, Albania musi poczekać

Rozdzielenie początku rozmów akcesyjnych wydaje się tym bardziej prawdopodobne, że nawet najbardziej sceptycznie do tej pory nastawione państwa UE są skłonne przychylić się do decyzji o rozpoczęciu negocjacji z Macedonią Północną, jednocześnie zachowując negatywne stanowisko w tej w kwestii wobec Albanii.

W ubiegłą środę holenderski parlament przyjął bardzo krytyczną rezolucję w stosunku do Albanii, wskazując przede wszystkim na jej problemy z korupcją i zorganizowaną przestępczością. Sytuacja Macedonii Północnej nie wzbudziła natomiast wśród holenderskich parlamentarzystów istotnych wątpliwości.

Podobne stanowisko zdają się zajmować Niemcy. Cytowany przez macedońską prasę niemiecki poseł z ramienia CDU sugerował, że jego ugrupowanie skłonne jest przychylić się do podjęcia rozmów akcesyjnych z Macedonią Północną najpóźniej do końca września.

Niepewne pozostaje jednak ciągle stanowisko Francji. Jak dowiedział się EURACTIV od jednego z francuskich dyplomatów – Francja „rozważa” pójście w ślady Holandii i wyrażenie zgody jedynie na podjęcie rozmów ze Skopje. W przypadku Albanii otwarcie procesu jest „przedwczesne” – dodaje dyplomata.

Na oddzieleniu procesu akcesyjnego od Albanii niewątpliwie zależy samej Macedonii Północnej. W wywiadzie udzielonym EURACTIV w zeszłym tygodniu, prezydent Stevo Pendarovski przyznał, że największą przeszkodą w rozpoczęciu rozmów było właśnie powiązanie w tym procesie Macedonii Północnej z Albanią.

„Sytuacja Albanii nie jest w tej chwili najlepsza, więc cóż możemy zrobić? My już wcześniej otrzymaliśmy pozytywne rekomendacje od Komisji Europejskiej i już wcześniej byliśmy traktowani oddzielnie” – powiedział Pendarovski.

Macedonia Północna coraz bliżej NATO

Ambasadorowie 29 państw członkowskich NATO podpisali w środę w Brukseli protokół przyjęcia Macedonii Północnej do Sojuszu. Protokół muszą teraz ratyfikować parlamenty krajowe wszystkich państw członkowskich.
 

Akcesja Macedonii do NATO stała się możliwa dzięki zakończeniu wieloletniego sporu z Grecją wokół nazwy kraju. …

Do Brukseli udał się z kolei w zeszłym tygodniu premier Albanii Edi Rama, aby przekonać unijnych urzędników o gotowości swojego kraju do podjęcia rozmów. „Myślę, że nadszedł czas, aby Europa zrobiła to, czego oczekujemy po spełnieniu postawionych nam warunków i aby dała Albanii zielone światło do rozmów akcesyjnych” – powiedział Rama po spotkaniu z przewodniczącym Komisji Jean-Claude Junckerem.

Kiedy decyzja?

Pytanie kiedy państwa członkowskie podejmą ostateczną decyzję w sprawie Macedonii Północnej i Albanii pozostaje w tej chwili otwarte. Najpóźniej do dzisiaj Ambasadorzy UE mieli sformułować konkluzje na jutrzejsze spotkanie Rady do Spraw Ogólnych. Większość krajów, Komisja Europejska oraz Europejska Służba Działań Zewnętrznych opowiedziały się za jak najszybszym rozpoczęciem negocjacji akcesyjnych. Francja, Holandia i Dania zaznaczyły jednak, że potrzebują więcej czasu na zapoznanie się z opinią Komisji przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Warto przypomnieć, że niecały tydzień temu (11 czerwca) grupa 13 państw członkowskich (Estonia, Litwa, Łotwa, Czechy, Polska, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Włochy, Austria, Chorwacja, Słowenia i Malta) wydała oświadczenie, w którym wzywała Wspólnotę do podjęcia pozytywnej decyzji w sprawie rozpoczęcia rozmów z państwami Zachodnich Bałkanów. Podobne stanowisko wyraziły: Szwecja, Grecja i Wielka Brytania, które, choć nie podpisały listu, jednoznacznie opowiedziały się za pozytywnym rozstrzygnięciem w kwestii podjęcia negocjacji akcesyjnych ze Skopje i Tiraną. W szczególności Szwecja podkreślała, że konkluzje z wtorkowego spotkania Rady powinny „wyraźnie” określać, kiedy zostanie podjęta ostateczna decyzja, aby pokazać, że UE podtrzymuje obietnicę złożoną państwom bałkańskim w zeszłym roku.

Jak dowiedział się EURACTIV z rozmów z przedstawicielami UE – rozmowy akcesyjne rozpoczną się „tak szybko, jak to możliwe i nie później niż we wrześniu bieżącego roku”.

KE: zielone światło dla negocjacji akcesyjnych z dwoma bałkańskimi państwami

Mały krok w kierunku Unii Europejskiej dla Albanii i Macedonii Północnej. Szefowa unijnej dyplomacji pochwaliła wczoraj oba kraje za osiągnięcie postępów w przeprowadzaniu reform i zarekomendowała państwom członkowskim rozpoczęcie rozmów akcesyjnych. W znacznie gorszej sytuacji znajdują się Turcja oraz Bośnia …

Chodzi o wiarygodność

Większość państw UE popierających jak najszybsze przystąpienie do negocjacji z Macedonią i Albanią Północną wskazuje, że niepodjęcie rozmów akcesyjnych z tymi krajami przełoży się na obniżenie wiarygodności UE, i to nie tylko na terenie Zachodnich Bałkanów. Sytuacja taka groziłaby także wzrostem niestabilności w tamtym regionie, w którym od jakiegoś czasu systematycznie rosną wpływy Chin oraz Rosji, zarówno dzięki dużym inwestycjom, jak i nasilającej się propagandzie.

Holandia z kolei zwróciła uwagę, że nie mniej istotna jest wiarygodność samego procesu akcesyjnego i jego metodologii. Jak wyjaśnił EURACTIV jeden z unijnych dyplomatów – zdaniem Holandii Wspólnota nie powinna podejmować decyzji o rozszerzeniu, kierując się jedynie względami geopolitycznymi. Inny rozmówca dodał, że istnieje „powszechna zgoda” co do faktu, że metodologia akcesyjna „nie jest idealna”, szczególnie w takich obszarach jak system sądownictwa oraz, że obecny proces zakłada „zbyt dużą automatyzację”.