Litwa: Zatrzymania ws. szpiegostwa na rzecz Rosji

Prokurator Generalny Litwy Evaldas Paszilis zaznaczył na konferencji prasowej, że zatrzymani są związani z partiami politycznymi, które nie są reprezentowane w litewskim parlamencie. [Albertus Teolog]

„Na Litwie zatrzymano grupę osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej” – poinformowała litewska prokuratura generalna. Dotychczas nie jest jednak znana liczba zatrzymanych.

 

Prokurator Generalny Litwy Evaldas Paszilis zaznaczył na konferencji prasowej, że zatrzymani są powiązani z partiami politycznymi, które nie mają swojej reprezentacji w litewskim parlamencie. Podkreślił też, że w toku śledztwa stwierdzono, że działalność podejrzanych zagraża bezpieczeństwu narodowemu. Za szpiegostwo grozi na Litwie kara od 2 do 10 lat więzienia.

Do wiadomości publicznej dostały się jedynie dwa nazwiska osób podejrzanych o szpiegostwo. To były przewodniczący Socjalistycznego Frontu Ludowego Algirdas Paleckis, który w areszcie przebywa od października tego roku oraz były przewodniczący prosowieckiej organizacji Jedinstwo, obywatel Rosji Walerij Iwanow.

Moskwa oskarża Ukrainę o planowanie prowokacji

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow zarzucił wczoraj (17 grudnia) władzom Ukrainy przygotowywanie „prowokacji zbrojnych” w rejonie Krymu. Ostrzegł też, że Rosja odpowie na takie działania, ale zapewnił, że nie będzie walczyć z Ukrainą.

Paleckis jest na Litwie znanym politykiem. Był jednym z negocjatorów wstąpienia Litwy do Unii Europejskiej. W latach 2004-2007 był posłem litewskiego parlamentu z ramienia Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, ale w 2008 roku z powodu wewnętrznego konfliktu został z niej usunięty. Wówczas założył własną partię, Socjalistyczny Front Ludowy, z której odszedł na początku tego roku.

Socjalistyczny Front Ludowy i sam Paleckis niejednokrotnie byli wymieniani w raportach litewskich służb w kontekście zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego. Natomiast Darius Jauniszkis, dyrektor departamentu bezpieczeństwa Litwy oznajmił, że w celu uzyskania wpływu na procesy polityczne w kraju organizowano ludzi, którzy mogli tworzyć partie polityczne i wpływać na opinię publiczną wykorzystując do tego środki masowego przekazu.

Kosowo z własną armią. Mniejszość serbska protestuje

Parlament Kosowa przyjął prawo zezwalające na stworzenie własnych sił zbrojnych. Zrobił to wbrew protestom Serbii, która nie uznaje niepodległości Kosowa. Mniejszość serbska zbojkotowała posiedzenie parlamentu.

 

Izba musi jeszcze przyjąć jeden akt prawny, który określa nową strukturę organizacyjną Sił Bezpieczeństwa Kosowa (KSF). …