Kraje ASEAN nieprzekonane unijną umową handlową

Źródło: EURACTIV.com

Kraje Azji Południowo-Wschodniej zwlekają z umową o wolnym handlu z Unią Europejską. Państwa ASEAN wciąż nie są przekonane o korzyściach płynących z tego międzyregionalnego porozumienia.

 

UE postanowiła wznowić negocjacje z dziesięcioma członkami Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) w marcu 2017 r., w ramach poszukiwania nowych paktów handlowych po tym, jak prezydent USA Donald Trump zawiesił rozmowy w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji  (TTIP).

Będzie decyzja o końcu TTIP?

W piątek (23 września) w Bratysławie, stolicy sprawującej unijną prezydencję, spotyka się Rada UE w konfiguracji ministrów ds. handlu. Jako że nie wszystkie kraje członkowskie mają oddzielnego ministra odpowiedzialnego za tę kwestię, do Bratysławy przybywają także ministrowie gospodarki lub sekretarze …

“Szybko zmieniające się środowisko międzynarodowe sprawia, że coraz bardziej zwracamy się w stronę Azji”, powiedziała w ubiegłym roku komisarz UE ds. handlu Cecilia Malmström. “Cieszę się, że obie strony są teraz gotowe do wykorzystania impulsu i rozpoczęcia przygotowań do wznowienia tych negocjacji”, dodała. Jednak rok później region Azji Południowo-Wschodniej, uważany za jeden z najbardziej dynamicznych obszarów gospodarczych na świecie, pozostaje nieprzekonany.

Powrót do negocjacji

“W ubiegłym roku UE zwróciła się do nas ponownie twierdząc, że powinniśmy wrócić do negocjacji”, powiedziała Chotima Iemsawasdikul, dyrektor Biura ds. ASEAN w Ministerstwie Handlu Tajlandii. “Powiedzieliśmy im, że muszą zostać nam wyjaśnione zalety i wady umowy handlowej z UE”, poinformowała grupę międzynarodowych mediów w Bangkoku zaproszonych przez rząd Tajlandii, w tym EURACTIV.

W przyszłym roku Tajlandia będzie sprawować rotacyjną prezydencję w ramach ekonomicznego bloku azjatyckiego obejmującego również: Brunei, Indonezję, Filipiny, Kambodżę, Laos, Malezję, Mjanmę, Singapur, i Wietnam.

Korea Północna: Nadzwyczajne kroki Mogherini po szczycie ASEAN

Korea Północna ponownie na świeczniku Unii Europejskiej. Federica Mogherini zwołała na dzisiaj (14 sierpnia) nadzwyczajne posiedzenie unijnego Komitetu Politycznego i Bezpieczeństwa w sprawie podjęcia dalszych kroków wobec Pjongjangu.

W ubiegłym roku obie strony zgodziły się omówić kolejne kroki w celu wznowienia negocjacji dotyczących umowy o wolnym handlu i zleciły swoim wysłannikom opracowanie ram obejmujących „parametry” przyszłej umowy handlowej UE-ASEAN.

Ale Iemsawasdikul przyznała, że priorytetem regionu jest rozwój własnego jednolitego rynku, utworzonego oficjalnie w 2015 roku. „Najpierw staramy się skupić na ASEAN”, wyjaśniła. Powiedziała też, że niektóre kraje „nie chcą” zawrzeć porozumienia z UE.

Brak entuzjazmu ze strony ASEAN

Kilka krajów ASEAN ma już zawarte dwustronne umowy handlowe z Europą, w tym Wietnam czy Singapur, lub jest w trakcie negocjacji (Indonezja, Filipiny i Mjanma) w celu uzgodnienia umowy o ochronie inwestycji. Iemsawasdikul zauważyła również, że UE ma „wysokie standardy” dla produktów, które mają wejść na rynek wewnętrzny, co może stanowić przeszkodę dla niektórych azjatyckich gospodarek.

Rozmowy na rzecz porozumienia międzyregionalnego zostały wstrzymane w 2009 r., po tym jak UE postanowiła zacząć prowadzić rozmowy dwustronne z poszczególnymi krajami członkowskimi grupy. Powodem były dzielące ich różnice pod względem rozwoju gospodarczego lub dostępu do rynku.

Brak entuzjazmu ze strony ASEAN wynika z tego, że UE ma trudności z finalizacją negocjacji dotyczących odnowienia umowy handlowej z Mercosurem, czyli organizacją współpracy gospodarczej pięciu krajów Ameryki Południowej. Unia zamierza rozpocząć dyskusje handlowe także z Australią i Nową Zelandią.

Oczekiwanie na wybory

W przypadku Tajlandii dwustronne rozmowy handlowe zawieszono po przejęciu władzy przez wojsko w zamachu stanu w 2014 r. Kraj jest trzecim co do wielkości partnerem handlowym UE w ASEAN. W grudniu ubiegłego roku państwa członkowskie UE zgodziły się wznowić kontakty polityczne z rządem wojskowym. Jednak podpisanie Porozumienia o Partnerstwie i Współpracy oraz rozmowy w sprawie umowy handlowej z Europą zostaną wznowione dopiero, gdy kraj wybierze nowy rząd cywilny.

W ubiegłym miesiącu władza wojskowa przełożyła wybory z listopada na luty, prowokując protesty partii opozycyjnych i organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Kraj ten znalazł się również w centrum uwagi w kwestii praw człowieka, w tym warunków pracy w sektorze rybołówstwa. Przedstawiciele rządu argumentowali, że premier Prayuth Chan-ocha postawił prawa człowieka, w tym warunki pracy, na czele narodowej agendy.

Po „normalizacji” stosunków z UE, minister w gabinecie premiera Kobsak Pootrakool powiedział, że jest przekonany, że obie strony zaczną negocjować umowę, która stałaby się „jedną z najważniejszych” dla narodu. Stwierdził, że trwają przygotowania do wznowienia rozmów.