Konferencja bliskowschodnia w Warszawie już w najbliższą środę

Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo, źródło: Flickr, fot. Gage Skidmore

Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo, źródło: Flickr, fot. Gage Skidmore

Współorganizowana przez Polskę i Stany Zjednoczone międzynarodowa konferencja poświęcona sytuacji na Bliskim Wschodzie rozpocznie się w Warszawie w najbliższą środę. Dwudniowe spotkanie na szczeblu ministerialnym będzie jednak znacznie skromniejsze niż zakładano.

 

“Spotkanie będzie okazją do zaprezentowania własnej perspektywy państw położonych w regionie i poza nim w odniesieniu do aktualnych kryzysów regionalnych, jak również międzynarodowych działań ukierunkowanych na ich rozwiązanie” – informuje polski MSZ w komunikacie.

Polska uczestniczy “w rozwiązywaniu ważnych problemów międzynarodowych”

W ocenie szefa polskiej dyplomacji Jacka Czaputowicza zyskiem dla Polski jest już sam udział w tej dwudniowej konferencji, bo – jak argumentował – „przede wszystkim będziemy uczestniczyć w rozwiązywaniu ważnych problemów międzynarodowych”.

“Pokazujemy światu, że działamy aktywnie na rzecz zapewnienia pokoju i stabilności” – oświadczył minister w środę (6 lutego) podczas wizyty w Waszyngtonie, gdzie uczestniczył w spotkaniu Globalnej Koalicji do walki z tzw. państwem islamskim. “Nasz partner jest ważny. Robimy to ze Stanami Zjednoczonymi” – podkreślił w rozmowie z TVN24.

Polska pośrednikiem między UE a USA ws. Iranu?

Premier Mateusz Morawiecki wyraził nadzieję, że uda się „wypracować rozwiązanie” dla sporu między UE a USA o umowę nuklearną z Iranem. Warszawa mogłaby jego zdaniem pełnić rolę „nieformalnego pośrednika” między Brukselą a Waszyngtonem. „Pełnimy konstruktywną i pozytywną rolę wobec naszych …

Szef MSZ zwrócił uwagę, że Polsce zależy na dobrych stosunkach transatlantyckich i wyraził nadzieję, że “to się przełoży na wzrost zaufania między naszymi państwami, a także na silniejsze zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Polsce”. „Mamy nadzieję, że przyczynimy się do zbliżenia Unii i Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o ważny kierunek polityki zagranicznej, jakim jest Bliski Wschód” – dodał.

Za miesiąc w Warszawie międzynarodowa konferencja bliskowschodnia

W ocenie polskich władz konferencja bliskowschodnia, która ma się odbyć w Warszawie 14 i 14 lutego jest najważniejszym wydarzeniem w Warszawie od czasu szczytu NATO. Tymczasem władze w Teheranie oficjalnie zaprotestowały uznając to spotkanie za „rozpaczliwy antyirański cyrk”.

Iran: Warszawska konferencja od początku skazana na porażkę

Jednak w ocenie szefa irańskiej dyplomacji Mohammada Dżawada Zarifa plany amerykańskiej administracji, żeby warszawskiej konferencji nadać antyirański charakter, nie powiodły się. “Warszawskie spotkanie od początku było skazane na porażkę” – powiedział Zarif państwowej agencji informacyjnej ICANA.

To, że polityka Iranu w regionie będzie jednym z głównych tematów organizowanej w Polsce konferencji zapowiadał, informując po raz pierwszy o planowanym spotkaniu amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo. Później jednak pełniący obowiązki stałego przedstawiciela USA przy ONZ Jonathan Cohen zapewniał RB ONZ, że konferencja „nie będzie miejscem demonizowania czy atakowania Iranu”.

Irańska stacja Press TV, na którą powołują się media, uważa, że zmiana podejścia wymuszona jest odmową udziału wielu państw w spotkaniu wymierzonym przeciwko Iranowi. “Tym samym wygląda na to, że szczyt nie będzie się odbywał w formacie, który Amerykanie chcieli” – skonkludował minister spraw zagranicznych Iranu.

Konferencja bliskowschodnia w Warszawie pod znakiem zapytania?

Prezydent Andrzej Duda zapewnił wczoraj w Davos, że bliskowschodnia konferencja w Warszawie nie budzi żadnych wątpliwości ani zaniepokojenia. Tymczasem „Wall Street Journal” ostrzegł, że rząd USA może być zmuszony do jej odwołania.

Lista (nie)obecności

Udział w polsko-amerykańskiej konferencji zapowiedział – obok wiceprezydenta USA Mike`a Pence`a i sekretarza stanu Mike`a Pompeo oraz przedstawicieli polskich władz – m.in. premier Izraela Benjamin Netanjahu, a także przedstawiciele niektórych państw europejskich i regionu Zatoki Perskiej. Jednak jeszcze w zeszłym miesiącu rzeczniczka szefowej unijnej dyplomacji Maja Kocijančič  poinformowała, że do Warszawy nie przyjedzie Federica Mogherini, która w tym czasie będzie przebywała z zaplanowaną wcześniej oficjalną wizytą w Afryce. Nieco później minister Czaputowicz przekazał, że w konferencji nie weźmie też udziału Rosja. Prezydent tego kraju Władimir Putin zapowiedział zresztą, że Moskwa również planuje zorganizowanie konferencji poświęconej sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale z udziałem Turcji i Iranu.

Palestyńczyków w Warszawie też nie będzie

Natomiast delegację Palestyńczyków polski MSZ zdecydował się zaprosić do Warszawy dopiero w piątek (8 lutego). „Wiceminister (Maciej) Lang wręczył dziś ambasadorowi Mahmoudowi Khalifie wspólne zaproszenie Polski i USA dla Palestyny do udziału w Konferencji Ministerialnej na temat Pokoju i Bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, która odbędzie się w Warszawie” – poinformował resort dyplomacji na twitterze.

Jednak już dwa dni wcześniej (6 lutego) przewodniczący Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas i ambasada palestyńska w Polsce zapowiedzieli, że nikt z ich strony nie weźmie udziału w zaplanowanej na przyszły tydzień konferencji. „Strona palestyńska uważa, że rozmowy na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie powinny odbywać się w obecności wszystkich zainteresowanych stron i na podstawie prawa międzynarodowego – zwłaszcza rezolucji Zgromadzenia Ogólnego i RB ONZ – nie zaś w celu realizacji interesów strony amerykańskiej, tj. mobilizacji koalicji na rzecz poparcia dla tzw. planu stulecia administracji Prezydenta Donalda Trumpa, którego szczegóły nie są do tej pory znane” – głosi środowe oświadczenie ambasady.

Trump zrywa porozumienie nuklearne z Iranem

Donald Trump ogłosił wczoraj, że wycofa USA z porozumienia nuklearnego z Iranem. W odpowiedzi Teheran zagroził podjęciem prac nad bronią jądrową. Większość światowych przywódców wyraziło zaniepokojenie decyzją Trumpa, poparli ją tylko nieliczni.

Pompeo w podróży po Europie

Tymczasem Mike Pompeo odbędzie w tym tygodniu (11-15 lutego) podróż do Budapesztu, Bratysławy, Warszawy, Brukseli i Rejkjawiku – poinformował zastępca rzecznika Departamentu Stanu Robert Palladino podając program wizyty amerykańskiego sekretarza stanu w Europie.

Już dziś (11 lutego) będzie on w Budapeszcie, gdzie spotka się z premierem Victorem Orbánem i ministrem spraw zagranicznych Péterem Szijjártó. Przedmiotem rozmów w stolicy Węgier ma być „szereg kwestii związanych z amerykańsko-węgierskimi stosunkami dwustronnymi, w tym współpraca w dziedzinie obronności, energii oraz bezpieczeństwa regionalnego, a także kwestia wsparcia dla Ukrainy oraz sposób odpowiedzi na rosyjskie i chińskie wypływy i wzmocnienie zachodniego sojuszu”.

Następnego dnia sekretarz stanu Pompeo będzie w Bratysławie rozmawiał z prezydentem Andrejem Kiską, premierem Peterem Pellegrinim oraz szefem słowackiej dyplomacji Miroslavem Lajczakiem. Rozmowy mają dotyczyć „słowacko-amerykańskich relacji w dziedzinie bezpieczeństwa”, roli Lajczaka jako przewodniczącego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz inne kwestie regionalne oraz globalne.

We wtorek (12 lutego) wieczorem amerykański minister będzie już w Warszawie i spotka się z polskim ministrem spraw zagranicznych. „Będą dyskutować na tematy bezpieczeństwa, energii i budowania silnych relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Polską” – zapowiedział departament stanu USA. W oświadczeniu podkreślono, że w Warszawie strona amerykańska będzie współorganizować z Polską konferencję na temat pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

Kolejnym państwem, które ma w planie sekretarz stanu USA jest Belgia, gdzie Pompeo ma się spotkać z szefową unijnej dyplomacji Federicą Mogherini. Ma z nią rozmawiać m.in. o „amerykańsko-unijnej współpracy w różnych kluczowych kwestiach” ,m.in. o wysiłkach mających na celu przywrócenie demokracji w Wenezueli i wsparciu pełniącego obowiązki prezydenta Juana Guaidó. Ma być też mowa o wzmocnienia europejskiego bezpieczeństwa oraz o „zagrożeniach ze strony Iranu i Rosji”.

Unia Europejska planuje obejść amerykańskie sankcje wobec Iranu

Unia Europejska, Rosja i Chiny obrały kurs kolizyjny z prezydentem Donaldem Trumpem w poniedziałek, ogłaszając plany stworzenia nowych kanałów płatności w celu ułatwienia prowadzenia interesów z Iranem i obchodzenia amerykańskich sankcji.
 

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini ogłosiła komunikat po spotkaniu z …

Ostatnią stolicą, którą odwiedzi amerykański sekretarz stanu będzie Reykjawik. W piątek (15 lutego) spotka się z premier Islandii Katrín Jakobsdóttir i z ministrem spraw zagranicznym tego kraju, Guðlaugurem Þór Þórðarsonem. Politycy omówią m.in. kwestie bezpieczeństwa strefy północnoatlantyckiej i dwustronną współpracę gospodarczą.

W Warszawie alarmy: ALFA i BRAVO-CRP

W związku z międzynarodowym spotkaniem poświęconym bezpieczeństwu bliskowschodniemu, w piątek premier Mateusz Morawiecki wprowadził w Warszawie pierwszy stopień alarmowy ALFA. Jest to najniższy, w czterostopniowej skali, stopień alarmowy określony w ustawie antyterrorystycznej, który zobowiązuje administrację publiczną do prowadzenia wzmożonej kontroli miejsc użyteczności publicznej i dużych skupisk ludzi. Wprowadzenie go ma charakter ogólnego ostrzeżenia, które ma obowiązywać od poniedziałku (11 lutego), od godz. 00.00, do piątku (15 lutego) do godz. 23.59. ALFA pociąga za sobą pewne utrudnienia komunikacyjne, m.in. zmiany w ruchu i parkowaniu w stolicy i dotyczy nie tylko transportu prywatnego, ale również publicznego.

Dzień później szef rządu wprowadził również stopień alarmowy BRAVO-CRP – drugi w czterostopniowej skali dotyczącej bezpieczeństwa teleinformatycznego. Będzie on obowiązywał w stolicy również w dniach 11-15 lutego. Ten alarm wprowadza się w sytuacji zagrożenia wystąpieniem zdarzenia o charakterze terrorystycznym dotyczącym systemów teleinformatycznych organów administracji publicznej lub systemów teleinformatycznych wchodzących w skład infrastruktury krytycznej, albo w przypadku wystąpienia takiego zdarzenia.

Drugi – w czterostopniowej skali – stopień alarmowy BRAVO-CRP jest przewidziany w razie zwiększonego i przewidywalnego zagrożenia wystąpieniem zdarzenia o charakterze terrorystycznym, ale bez zidentyfikowania konkretnego celu ataku.

Media podkreślają, że podobne środki bezpieczeństwa wprowadzano w Polsce już przy okazji innych wydarzeń międzynarodowych, np. szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach w 2018 r. czy Światowych Dni Młodzieży w 2016 r.