Kanclerz Austrii: Europa musi zrozumieć potrzebę bezpieczeństwa Izraela

Sebastian Kurz i Benjamin Netanjahu, źródło: https://www.epa.eu/politics-photos/diplomacy-photos/austrian-chancellor-sebastian-kurz-visits-photos-54399641

Sebastian Kurz i Benjamin Netanjahu, źródło: http://www.epa.eu/politics-photos/diplomacy-photos/austrian-chancellor-sebastian-kurz-visits-photos-54399641

Austriacki kanclerz Sebastian Kurz podczas swojej ostatniej wizyty w Jerozolimie podkreślił znaczenie wielu interesujących kwestii, a także znaczenie izraelskich potrzeb w dziedzinie bezpieczeństwa.

 

W ostatnich latach austriacka prawicowa partia FPÖ pod przewodnictwem Heinza Christiana Strache zainwestowała wiele w poprawę stosunków z Izraelem, by zapomnieć o „brązowych plamach”. Niemniej jednak Izrael oficjalnie nadal utrzymuje dystans dyplomatyczny od FPÖ. Dotyczy to także bezpartyjnej Karin Kneissl, którą wicekanclerz Strache wskazał na ministra spraw zagranicznych Austrii. Na poziomie dyplomatycznym podejmowane są jednak wysiłki w celu złagodzenia sytuacji.

Wizyta kanclerza Austrii w Izraelu

Sebastian Kurz po raz pierwszy przyznał winę podczas wizyty w Instytucie Yad Vashem i podkreślił odpowiedzialność Austrii za zbrodnie popełnione podczas Holokaustu: „Austria ponosi dużą odpowiedzialność za straszliwe i haniebne okrucieństwa popełnione podczas Zagłady. Wiemy, że jesteśmy odpowiedzialni za naszą historię”. Ma to udokumentować pomnik poświęcony 60 tys. zamordowanych austriackich Żydów, wzniesiony w imieniu i z inicjatywy rządu austriackiego.

Izraelski premier Benjamin Netanjahu, bez wypominania przyjęcia FPÖ do rządu, powitał szefującego konserwatywnej ÖVP kanclerza Austrii serdecznie. A Kurz odwzajemnił to serdeczne podejście. Powiedział, że nadchodząca austriacka prezydencja w Radzie Unii Europejskiej jest również okazją do zwrócenia uwagi na „niedostateczne pojmowanie w Europie izraelskiej sytuacji bezpieczeństwa”. „W Europie ważna jest nie tylko walka z antysemityzmem, ale także odpowiednia świadomość sytuacji i potrzeb Izraela. Jeśli antysemickie oświadczenia skierowane przeciwko Izraelowi nadal znajdują się w porządku dyskusji w regionie, to my jako Unia Europejska nie możemy patrzeć w drugą stronę. Jako przyjaciel i partner Izraela mówię o tym, że należy poważnie potraktować potrzebę bezpieczeństwa” – powiedział Kurz.

Austria zamknie meczety i deportuje radykalnych imamów, Turcja ostro protestuje

W ramach „walki z politycznym islamem” nowy austriacki rząd ogłosił plany zamknięcia siedmiu meczetów oraz deportowania „finansowanych z zagranicy i radykalnych imamów”. Na razie dwóch, ale obserwowanych jest pod tym kątem kolejnych 40. Prezydent Turcji nazwał to postępowanie „wciąganiem świata …

Bez zmiany kursu w kwestii konfliktu palestyńskiego

Podczas gdy w latach 70. XX wieku pod rządami Brunona Kreisky’ego Austria występowała o uznanie praw Palestyńczyków do samostanowienia, 40 lat później Wiedeń ma już ustalone inne priorytety. Jednak oskarżenia o to, że polityka Austrii wobec Bliskiego Wschodu w czasach Kurza jako szefa austriackiej dyplomacji była „zwrócona” w kierunku bardziej proizraelskiego stanowiska, jak kiedyś uznawały palestyńskie kręgi, zostały przez Wiedeń odrzucone: „Nie zmieniamy naszej linii polityki zagranicznej” – powiedział Kurz. Austria nadal opowiada się za rozwiązaniem dwupaństwowym, mając nadzieję na wynegocjowanie porozumienia między Izraelczykami a Palestyńczykami. Nie przenosi także swojej ambasady do Jerozolimy. Jednocześnie jednak Austria pokazuje „empatię i zrozumienie” sytuacji Izraela, który jest zagrożony przez sąsiadów i doświadczał ataków terrorystycznych w czasie, gdy Europa była nadal oszczędzana.

Iran: Polityczne wsparcie UE dla umowy nuklearnej to za mało

Minister spraw zagranicznych Iranu spotkał się w Teheranie z unijnym komisarzem ds. działań w dziedzinie klimatu i energii. Iran uznał, że deklarowane przez szefów unijnych instytucji oraz przywódców Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec dalsze wsparcie dla umowy nuklearnej to zdecydowanie …

Jedyny dysonans podczas wizyty w Jerozolimie pojawił się w związku z umową nuklearną z Iranem.  W przeciwieństwie do Netanjahu kanclerz Austrii podkreślił, że z punktu widzenia UE ważne i słuszne jest utrzymanie umowy w mocy. Jednak z wyraźnym podkreśleniem, że „Izrael pozostanie na mapie, a Iran będzie musiał się z nim zaprzyjaźnić”. Takie słowa prezydent Iranu Hassan Rouhani prawdopodobnie usłyszy podczas swojej wizyty w Wiedniu, która będzie mieć miejsce na początku lipca.