Jest deklaracja o zwiększeniu obecności sił zbrojnych USA w Polsce

Prezydenci Polski i USA Andrzej Duda i Donald Trump podpisują deklarację o współpracy obronnej, źródło Jakub Szymczuk KPRP

Prezydenci Polski i USA Andrzej Duda i Donald Trump podpisują deklarację o współpracy obronnej, źródło Jakub Szymczuk KPRP

Tysiąc amerykańskich żołnierzy w Polsce więcej, Wysunięte Dowództwo Dywizyjne USA i eskadra bezzałogowych statków powietrznych MQ-9, a także wspólne Centrum Szkolenia Bojowego, to m.in. elementy polsko-amerykańskiej deklaracji, którą wczoraj w Waszyngtonie uroczyście podpisali prezydenci: Andrzej Duda i Donald Trump.

 

W środę (12 czerwca) polska para prezydencka Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda rozpoczęła kilkudniową, oficjalną wizytę w Stanach Zjednoczonych spotkaniem z Donaldem Trumpem i jego małżonką Melanią Trump w Białym Domu. Po rozmowach par prezydenckich w Gabinecie Owalnym odbyło się spotkanie delegacji obu państw z prezydentami na czele. Prezydenci podpisali potem deklarację o zwiększeniu obecności wojskowej USA w Polsce.

Obecność militarna USA w Polsce zostanie zwiększona

Dwustronna umowa dotycząca zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce zostanie podpisana podczas rozpoczynającej się jutro oficjalnej wizyty polskiej pary prezydenckiej w USA – zapowiedział szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Zapewnił, że rozmowy w tej sprawie zostały już zakończone.

Duda: To przełomowy dokument

“Dokument o dalszej o współpracy w zakresie obronności i obecności Stanów Zjednoczonych militarnie w Polsce ma charakter przełomowy” – ocenił polski prezydent. “Pan prezydent Donald Trump i ja po prostu realizujemy bardzo spokojną, ale konsekwentną politykę w zakresie bezpieczeństwa” – podkreślił w swoim oświadczeniu dla dziennikarzy.

Na wspólnej konferencji prasowej z Donaldem Trumpem powiedział, że już dziś obecność 4,5 tysiąca żołnierzy Stanów Zjednoczonych w Polsce jest obecnością “trwałą”. “To znaczy oczywiście jest to obecność rotacyjna, ale nie ma takiego momentu, żeby przynajmniej ta liczba żołnierzy nie była obecna na polskim terytorium” – wyjaśnił Andrzej Duda.

Szef MSZ: Wchodzimy na wyższy poziom współpracy militarnej z USA

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz uważa, że wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych podniesie dwustronną współpracę militarną na wyższy poziom.

Trump: Ekscytująca era sojuszu polsko-amerykańskiego

Tymczasem jeszcze na początku spotkania z Andrzejem Dudą amerykański prezydent zastrzegł, że nie chce jeszcze przesądzać, czy to będzie stała czy niestała obecność. “Mówimy o dwóch tysiącach żołnierzy, którzy mogą być przeniesieni z Niemiec, bądź z innego miejsca. Nie będziemy relokować dodatkowych żołnierzy do Europy” – zapowiedział  Trump.

„Wkraczamy w nową, ekscytującą erę sojuszu polsko-amerykańskiego” – ocenił jednak prezydent USA na wspólnej konferencji prasowej. Podkreślił, że deklaracja wyraźnie stwierdza powiązanie obu państw nie tylko partnerstwem strategicznym, “ale także wspólnymi wartościami, celami, jak również bardzo silną przyjaźnią”.

Trump pogratulował Andrzejowi Dudzie działań na rzecz „wzmocnienia obronności Polski”. Zwrócił też uwagę, że Polska „zadeklarowała gotowość zakupu 32 samolotów F-35”. To jeden najwspanialszych myśliwców bojowych na świecie – powiedział prezydent USA.

Jak zauważył, we wspólnej deklaracji zapisano, że USA i Polska będą czynić dalsze wysiłki na rzecz współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. “Polska wkrótce zapewni infrastrukturę dla wsparcia obecności dodatkowego tysiąca żołnierzy amerykańskich. Rząd polski stworzy tę infrastrukturę bez dodatkowych kosztów dla rządu amerykańskiego, będą to koszty poniesione przez Polskę” – podkreślił.

Myśliwce F-35 i więcej wojsk USA w Polsce

Prezydenci Polski i Stanów Zjednoczonych Andrzej Duda i Donald Trump ogłoszą dziś opinii publicznej ustalenia, które zapadły w sprawie obecności wojsk amerykańskich w Polsce – zapowiedział wczoraj w Waszyngtonie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Z czterech i pół tysiąca żołnierzy USA w Polsce do pięciu i pół tysiąca

Zgodnie z podpisanym w środę dokumentem „Stany Zjednoczone planują zwiększyć swoją aktualną obecność wojskową w Polsce, wynoszącą około 4500 rotujących się członków personelu wojskowego”. Obecność ma wzrosnąć „w najbliższej przyszłości o około 1000 dodatkowych żołnierzy i będzie skoncentrowana na zapewnieniu w Polsce dodatkowych zdolności obrony i odstraszania”.

Natomiast Polska – jak zapisano w deklaracji – “planuje zapewnić i utrzymywać wspólnie uzgodnioną infrastrukturę przeznaczoną dla wstępnego pakietu dodatkowych projektów wymienionych poniżej, bez kosztów dla Stanów Zjednoczonych i z uwzględnieniem planowanego poziomu jej wykorzystania przez Siły Zbrojne USA”.

Polska planuje również zapewnić dodatkowe wsparcie Siłom Zbrojnym USA, wykraczające poza obowiązujący w NATO standard wsparcia przez państwo-gospodarza” – głosi ponadto podpisany w środę dokument.

Założenia deklaracji

Deklaracja zakłada m. in.: utworzenie Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego USA w Polsce oraz utworzenie i wspólne wykorzystywanie przez Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych i Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej Centrum Szkolenia Bojowego (CSB) w Drawsku Pomorskim, a docelowo również w kilku innych lokalizacjach w Polsce. Stany Zjednoczone zamierzają kontynuować wsparcie dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w utworzeniu CSB przez zapewnienie obecności amerykańskich doradców.

Podpisany przez Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę dokument przewiduje też utworzenie w Polsce eskadry bezzałogowych statków powietrznych MQ-9 Sił Powietrznych USA przeznaczonych do działań wywiadowczych, zwiadowczych i rozpoznawczych. Stany Zjednoczone zamierzają udostępniać przy tym Polsce – stosownie do okoliczności – informacje uzyskane w wyniku działań tej eskadry, co ma służyć  naszym założeniom obronnych.

Deklaracja przewiduje także utworzenie: bazy lotniczej załadunkowo-rozładunkowej wspierającej przemieszczanie się wojsk na ćwiczenia lub na wypadek kryzysu; grupy wsparcia zabezpieczającej obecne i przyszłe Siły Zbrojnych USA w Polsce, a także zapewnienie w Polsce zdolności sił specjalnych USA w celu wsparcia operacji powietrznych, lądowych i morskich. Utworzona ma być ponadto infrastruktura wspierająca obecność w Polsce pancernej brygadowej grupy bojowej, lotniczej brygady bojowej oraz batalionu wsparcia logistycznego.

Amerykanie nie zbudują stałej bazy wojskowej w Polsce

Rząd nie zdołał przekonać Ameryki do budowy stałej bazy w naszym kraju. W grę wchodzi tylko niewielki wzrost obecności. Pentagon o 10 proc. obniży koszty na wschodniej flance NATO. I mamy się cieszyć, bo jak nie – wróci temat żydowskiego …

Pogłębianie i rozszerzanie współpracy obronnej

W deklaracji podkreślono też, że „oba państwa dążą do zawarcia międzynarodowych umów oraz innych uzgodnień, niezbędnych do realizacji wspólnej wizji zwiększonej współpracy obronnej, w tym usprawnienia funkcjonowania Sił Zbrojnych USA w Polsce”. Zapowiedziano też regularne konsultacje dwustronne, które będą służyć “omówieniu i planowaniu potencjalnych zmian stanu obecności sił oraz odpowiednich wymagań infrastrukturalnych dla Sił Zbrojnych USA rozmieszczonych w Polsce”. Polsko-amerykańska deklaracja o zwiększeniu obecności wojskowej USA w Polsce przewiduje też “pogłębianie i rozszerzanie” współpracy obronnej “w nadchodzących latach”.

Zwiększenie obecności USA w Polsce “odstraszaniem i obroną”

“Polska i Stany Zjednoczone wyrażają przekonanie, że obecność personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych w Polsce wzmacnia NATO-wskie wysiłki odstraszania oraz obronę Polski, Stanów Zjednoczonych i Sojuszu, i dlatego Stany Zjednoczone planują zwiększyć swoją obecność wojskową w Polsce” – głosi uzasadnienie zawarte w deklaracji. “Podzielamy najważniejsze wspólne wartości, w tym silne przywiązanie do demokracji, wolności, praw jednostki, wolnego rynku oraz wzajemny szacunek dla niepodległości i suwerenności każdego z naszych państw” – podkreślono w podpisanym wczoraj dokumencie.

Duda o Rosji i o demokracji w Polsce

Na pytanie dziennikarza, czy spodziewa reakcji Rosji na podpisaną właśnie deklarację o współpracy obronnej z USA polski prezydent zaprzeczył. “Nie spodziewam się specjalnej reakcji Moskwy, bo Moskwa cały czas dozbraja okręg kaliningradzki i to jest w tej chwili najbardziej zmilitaryzowana strefa w Europie i to już od dawna” – oświadczył na konferencji prasowej. W ocenie Andrzeja Dudy wzmocniona obecność zarówno NATO, jak i USA na terytorium Polski jest odpowiedzią na to, co Rosja robi w okręgu kaliningradzkim i na ćwiczenia prowadzone na Białorusi.

“Pytano mnie dzisiaj, czy Rosja jest przyjacielem Polski. Ja bym bardzo chciał, żeby była (…), tylko że tu warunek jest jeden: musi być przestrzegane prawo międzynarodowe, podstawowe zasady, bo to jest gwarancja światowego bezpieczeństwa, pokoju” – powiedział polski prezydent. “Dzisiaj tego o Rosji powiedzieć nie można” – podkreślił.

Na briefingu prasowym zorganizowanym jeszcze na początku spotkania z prezydentem Dudą Trump został poproszony o ocenę stanu demokracji w Polsce. “Nie martwię się o stan demokracji w Polsce. Znam Polaków i ich liderów. Polska radzi sobie doskonale i tak będzie też w przyszłości” – oświadczył w odpowiedzi. Wtórował mu Andrzej Duda. “Nie ma żadnego problemu z demokracją w Polsce. Wszystko jest doskonale” – stwierdził, a pod adresem dziennikarki, która zadała to pytanie rzucił: “Ktoś panią oszukał”.