Iran zatrzymuje brytyjski tankowiec, Londyn odpowie sankcjami?

Cieśnina Ormuz, źródło: Flickr/eutrophication&hypoxia, fot. Jacques Descloitres | NASA (CC BY 2.0)

Pływający pod brytyjską banderą tankowiec „Stena Impero” został zatrzymany w Cieśninie Ormuz przez irańskich komandosów. Teheran podał, że „jednostka złamała morskie przepisy”. Statek i 23-osobowa załoga znajdują się w porcie w Banda Abbas. W Londynie po raz drugi zbiera się za to kryzysowy sztab COBRA.

 

Spotkanie sztabu kryzysowego zwołała premier Theresa May. Oprócz szefa rządu w tych tajnych naradach uczestniczą zwykle wybrani ministrowie oraz szefowie policji i służb specjalnych. Sztab zebrał się po raz pierwszy w sobotę (20 lipca), gdy dzień wcześniej „Stena Impero” został przez Gwardię Strażników Rewolucji zmuszony do zmiany kursu i wpłynięcia na irańskie wody terytorialne. Dziś (22 lipca) zebrał się po raz drugi.

Będą brytyjskie sankcje na Iran?

Szef brytyjskiej dyplomacji Jeremy Hunt sugerował przed spotkaniem, że może zapaść na nim decyzja o podjęciu przez Londyn kroków odwetowych wobec Iranu. „Kroki te będą przemyślane, ale natychmiastowe. Jeśli statek nie zostanie zwolniony, to będą tego konsekwencje” – mówił minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Brytyjskie media (np. BBC) podejrzewają, że może chodzić na początek o zamrożenie irańskich aktywów.

Do najnowszej odsłony brytyjsko-irańskiego sporu doszło po tym jak komandosi opanowali brytyjski tankowiec „Stena Impero” i skierowali go do portu w Bandar Abbas. Całą akcję przeprowadzono dzięki desantowi z helikopterów. Przebywającej w okolicy brytyjskiej fregacie „HMS Montrose” nie udało się temu zapobiec. Licząca 23 osoby załoga pozostała na pokładzie statku, ale nie wolno jej zejść na ląd. Załogę stanowią obywatele Indii, Filipin, Rosji i Łotwy.

Jak podała irańska agencja prasowa IRNA, tankowiec „Stena Impero” został zatrzymany pod zarzutem doprowadzenia do kolizji z irańskim kutrem rybackim, a potem zignorowania tego faktu. Armator tankowca temu zaprzecza. Brytyjska minister obrony Penny Mordaunt nazwała całe zdarzenie „aktem wrogości wobec Wielkiej Brytanii”.

Londyn złożył w tej sprawie skargę do ONZ. „Nie dążymy do konfrontacji z Iranem, ale nieakceptowalne jest grożenie jednostce, która prowadzi legalną działalność w uznawanych międzynarodowo korytarzach transportowych” – napisał do Rady Bezpieczeństwa zastępca brytyjskiego ambasadora przy ONZ Jonathan Allen.

Dwugłos Europy w sprawie Iranu

Zatrzymanie irańskiego statku u wybrzeży Gibraltaru przez Wielką Brytanię oraz próba nawiązania dialogu przez Francję w sprawie aresztowanej w Iranie obywatelki Francji pokazują dwa różne podejścia do rozwiązywania przez państwa europejskie kwestii irańskiej.
 

 

4 lipca zatrzymany został statek „Grace 1”. Powodem …

Odwet za tankowiec zatrzymany koło Gibraltaru?

Powszechnie podejrzewa się, że zatrzymanie brytyjskiego tankowca to odwet za to, że brytyjscy komandosi przejęli kontrolę nad płynącym pod banderą Panamy tankowcem „Grace 1”, który wiózł irańską ropę naftową. Do tego zdarzenia doszło 4 lipca u wybrzeży Gibraltaru, a statek zdaniem Londynu łamał unijne sankcje wioząc ropę z Iranu do Syrii.

Strona irańska zaprzecza jednak jakoby tak było. Podkreśla, że „>>Stena Impero<< złamał prawo morskie.” Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif przekazał w rozmowie telefonicznej Huntowi, że „statek i jego załoga muszą przejść cały proces prawny i dopiero wtedy będzie można ich wypuścić”.

Hunt odpowiedział mu, że jest rozczarowany, że „mimo uzyskanych tydzień temu zapewnień o chęci deeskalacji Iran zachował się w sposób przeciwny.” „Oczekujemy działań, a nie słów” – powiedział szef brytyjskiej dyplomacji. I przypomniał, że „Stena Impero” został przez Irańczyków zatrzymany na wodach terytorialnych Omanu. Irański charges d’affair w Londynie został też wezwany do brytyjskiego MSZ.

Zatrzymanie tankowca koło Gibraltaru. Łamał unijne sankcje wobec Syrii?

Oddział brytyjskich komandosów zajął u wybrzeży Gibraltaru statek podejrzany o dostarczanie irańskiej ropy do Syrii wbrew nałożonym przez Unię Europejską sankcjom. Iran wezwał w odpowiedzi do swojego MSZ ambasadora Wielkiej Brytanii w Teheranie. Wątpliwości co do akcji wyraziła natomiast Hiszpania.
 

Zajęcia …

USA oferują pomoc

Wielka Brytania otrzymała już dyplomatyczne wsparcie od USA. Biały Dom w oficjalnym komunikacie stwierdził, że „to Iran eskaluje napięcie w regionie”. Prezydent Donald Trump powiedział zaś dziennikarzom: „Mamy w tym rejonie wiele wojennych okrętów. Co prawda nie mamy tego typu dwustronnej umowy z Wielką Brytanią, ale zaproponuję Brytyjczykom, abyśmy nieśli im w takich sytuacjach pomoc. To przecież nasi najwięksi sojusznicy.”

Jeremy Hunt rozmawiał już także z ministrami spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maasem oraz Francji Yvesem Le Drianem. Wszyscy trzej zgodzili się, że należy utrzymać drożność Cieśniny Ormuz, unikając przy tym jednocześnie eskalacji napięcia. Przez obszar ten przepływa 40 proc. światowego morskiego transportu ropy naftowej i 21 proc. całego światowego transportu tego surowca. 80 proc. tej ropy trafia na rynki azjatyckie, głównie do Chin, Japonii i Indii.

Europa zaniepokojona tym, że Iran znów wzbogaca uran

Teheran, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wznowił prace nad wzbogacaniem uranu. Zaniepokojenie tym faktem wyraziły Wielka Brytania i Niemcy. Prezydent Francji wprost określił zaś te działania jako „złamanie porozumienia nuklearnego”. Apel do władz Iranu wystosowała też Unia Europejska.
 

O wznowieniu wzbogacania uranu …