Grecja: Parlament zaakceptował umowę z Macedonią ws. nazwy kraju

Saloniki, Grecja. Protest Komunistycznej Partii Grecji przeciw zmianie nazwy Macedonii / FYROM na Północną Macedonię, a także przeciwko ingerencji USA, NATO i UE w regionie. 24 stycznia 2019. Fot. Karolina Zbytniewska/EURACTIV.pl

Saloniki, Grecja. Protest Komunistycznej Partii Grecji przeciw zmianie nazwy Macedonii / FYROM na Północną Macedonię, a także przeciwko ingerencji USA, NATO i UE w regionie. 24 stycznia 2019. Fot. Karolina Zbytniewska/EURACTIV.pl

Po trzech dniach debaty greccy posłowie ostatecznie zatwierdzili umowę zawartą z Macedonią, na mocy której post-jugosławiańska republika przeistoczy się w Macedonię Północną. Pracom w parlamencie towarzyszyły ostre protesty przeciwników ugody.

 

Debata parlamentarna była tak zażarta, że zaplanowane na wczoraj (24 stycznia) głosowanie trzeba było przełożyć na dziś, aby dać szansę wypowiedzi wszystkim chętnym posłom. Z powodu sporów o przyjęcie umowy doszło nawet do rozpadu koalicji rządzącej. Z rządu wyszła posiadająca 8 mandatów konserwatywna partia Niezależni Grecy (ANEL), a jej lider Panos Kammenos odszedł z funkcji ministra obrony.

Premier Aleksis Tsipras, który kieruje lewicowym blokiem SYRIZA, zapewnił sobie jednak poparcie kilku posłów z malutkich ugrupowań lub posłów niezrzeszonych i najpierw wygrał głosowanie ws. wotum zaufania, a potem przepchnął przez parlament umowę, którą podpisał w czerwcu z macedońskim premierem Zoranem Zaewem.

Korzenie grecko-macedońskiego sporu

Spór o nazwę między dwoma sąsiadującymi krajami ciągnął się przez 27 lat. Grecja domagała się, aby słowiański sąsiad zmienił nazwę i nie rościł sobie tym samym prawa do całości Macedonii, która jest krainą geograficzną obejmującą post-jugosłowiańską Macedonię, północną Grecję, południowo-zachodnią Bułgarię, a nawet niewielkie obszary w Serbii i Albanii. Chodziło jednak nie tylko o ambicje geograficznie, ale o kwestię praw do antycznej tradycji (np. postaci Aleksandra Wielkiego, zwanego też Macedońskim) oraz prawo do oznaczania produktów regionalnych.

Na mocy porozumienia, zatwierdzonego już przez parlament macedoński, który musiał w tym celu zmienić konstytucję, Macedonia stanie się Macedonią Północną. Ale to kompromisowe rozwiązanie nie zadowoliło opozycji w żadnym z dwóch krajów. Macedońscy konserwatyści uznają, że rządzący krajem socjaliści niepotrzebnie ulegli większemu sąsiadowi z południa. Nie przekonuje ich to, że Ateny zobowiązały się do odblokowania Skopje rozmów akcesyjnych do UE i NATO.

W Grecji zaś opozycja uważa, że premier Tsipras osiągnął podczas negocjacji z Macedonią zbyt mało, a kraj ten powinien przyjąć całkowicie nową nazwę, w której nie pojawi się już człon „Macedonia”. Według ich żądań zniknąć miałby też przymiotnik „macedoński” w odniesieniu do słowiańskiego języka.

Grecja: Rząd uzyskał wotum zaufania, droga do ugody z Macedonią otwarta

Rząd Aleksisa Tsiprasa uzyskał w parlamencie wotum zaufania, o które sam poprosił, gdy rozpadła się rządząca Grecją koalicja. Opuścili ją konserwatywni i eurosceptyczni Niezależni Grecy (ANEL), którzy nie zgadzają się na ratyfikację porozumienia z sąsiednią Macedonią w sprawie nazwy państwa.
 

Za …

Protesty w Grecji przeciw umowie z Macedonią

Protesty przeciw ratyfikacji umowy odbywały się w Atenach oraz wielu innych greckich miastach, m.in. w Salonikach. W stolicy Grecji protesty zaczęły się już w niedzielę (20 stycznia), gdy pod parlamentem pojawiło się (według różnych źródeł) od kilkunastu do nawet 60 tys. protestujących. Tysiące ludzi pojawiły się także pod parlamentem wczoraj wieczorem w oczekiwaniu na wynik głosowania. Grecka prasa spodziewa się, że po przyjęciu umowy protesty mogą przybrać na sile.

Sprzeciw wobec ugody z Macedonią wyraża nie tylko opozycyjna centroprawica i skrajna prawica, ale także komuniści. Tym drugim nie podoba się przede wszystkim to, że o porozumienie z Macedonią apelowało NATO, które chce rozpocząć rozmowy akcesyjne z władzami w Skopje tak szybko, jak to możliwe. Działacze Partii Komunistycznej rozwiesili nawet na Akropolu wielki banner z napisem: „Nie dla planów USA-NATO-UE”.

W nocy czwartku na piątek nieznani sprawcy wypisali farbą w sprayu hasło „Macedonia to grecka ziemia” na rezydencji ambasadora USA w Atenach Geoffreya Pyatta. Policja zatrzymała aż 30 podejrzanych w tej sprawie. Wszyscy to członkowie grup sprzeciwiających się umowie z Macedonią. W sumie od początku protestów policja aresztowała już 133 osoby. Chodzi głównie o incydenty związane z wandalizmem oraz ataki na funkcjonariuszy zabezpieczających manifestacje. Podczas niedzielnych starć rannych zostało 25 policjantów.

Najostrzejsze protesty odbywają się na północy Grecji, a więc w regionach, które leżą w greckiej Macedonii. Doszło tam nawet do ataków na domy posłów rządzącej SYRIZY, którzy głosowali za porozumieniem. Dom posłanki Theodory Tzakri obrzucono nawet koktajlami Mołotowa.

Poprawka do konstytucji przyjęta. Macedonia zmieni nazwę

Macedoński parlament poparł wprowadzenie poprawek do konstytucji kraju, które zmieniają jego oficjalną nazwę z „Macedonii” na „Republikę Macedonii Północnej”. To skutek zawarcia z sąsiednią Grecją umowy, która kończy trwający niemal trzy dekady spór o nazewnictwo. Teraz porozumienie musi jeszcze zatwierdzić …

Rosja niechętna porozumieniu

Porozumieniu Grecji z Macedonią sprzeciwia się też Rosja, której nie podoba się rozszerzanie się wpływów NATO na obszarze byłej Jugosławii. W czerwcu 2017 r. do Sojuszu Północnoatlantyckiego dołączyła Czarnogóra. Macedonia mogłaby zaś wejść do NATO już w 2020 r., co potwierdził już wice-asystent amerykańskiego Sekretarza Stanu Matthew Palmer, który w Departamencie Stanu USA odpowiada za sprawy Europy Środkowo-Wschodniej.

Akcesja Macedonii do NATO zwiększyłaby presję wobec Serbii, aby uczyniła to samo. Tymczasem Belgrad to obecnie główny sojusznik Moskwy w regionie, który jednak coraz mocniej zbliża się do UE. Rosja niechętnie widziałaby też serbskie zbliżenie się do NATO.

Do Sojuszu Północnoatlantyckiego należą już Słowenia, Chorwacja i Albania. Swoje członkostwo negocjuje już także Bośnia i Hercegowina, która otrzymała w grudniu ubiegłego roku tzw. MAP (Membership Action Plan), który określa drogę tego kraju do akcesji do NATO.

Czarnogóra: Milo Đukanović prezydentem. Kurs na UE utrzymany

Czterokrotny premier i lider nastawionej proeuropejsko Demokratycznej Partii Socjalistów Czarnogóry wygrał wczorajsze (15 kwietnia) wybory prezydenckie. Zwyciężył już w pierwszej turze. Głosowanie było powszechnie traktowane jako test poparcia dla starań o członkostwo kraju w Unii Europejskiej.
 
Według wstępnych wyników, obliczonych na …