Fala protesów zalewa Podgoricę i Belgrad

Milo Đukanović, źródło Flickr/OSCE Parliamentary Assembly

Milo Đukanović, źródło Flickr/OSCE Parliamentary Assembly

Tysiące osób protestowało w sobotę w stolicy Czarnogóry Podgoricy. Demonstranci domagają się dymisji prezydenta Milo Djukanovicia i jego rządu ze względu na podejrzenia o korupcję, nepotyzm oraz nadużycia władzy.

 

Wielotysięczne tłumy – zachęcone do wyjścia na ulice przez aktywistów społecznych, blogerów i dziennikarzy – przemaszerowały przez centrum Podgoricy skandując „Milo złodziej”. Politycy opozycji pozostawili bez komentarza fale odbywających się protestów.

Cotygodniowe marsze polityczne nieustannie trwają także w Serbii, która jest największym sąsiadem Czarnogóry i byłym współczłonkiem Republiki Jugosłowiańskiej.

Francja wspiera "europejską drogę Serbii"

Francuska minister spraw zagranicznych złożyła oficjalną wizytę w Belgradzie, podczas której m.in. potwierdziła dalsze wsparcie Francji w drodze Serbii do UE. Dodała jednak, że obecnie nie ma możliwości „akcesji do UE na satysfakcjonujących warunkach.”
 

Nathalie Loiseau, francuska minister ds. europejskich, spotkała …

Nauczycielka z Podgoricy Marija Backović mówi, że protestuje, aby w końcu w Czarnogórze zaszły zmian na lepsze. „My, protestujący, nie jesteśmy wrogami naszego państwa. To ci, którzy rządzą nim od 30 lat stanowią prawdziwe zagrożenie”, przemawiała w sobotę do zgromadzonego tłumu.

Fala protestów rozpoczęła się po tym, jak Duško Knežević, który jest politycznym sprzymierzeńcem Djukanowicia, oskarżył go i jego rządzącą Demokratyczną Partię Socjalistyczną (DPS) o korupcję, nepotyzm, nadużywanie sprawowanego urzędu oraz szemrane układy finansowe. Djukanowić zaprzecza tym podejrzeniom i zezwolił na organizację protestów, tak długo, jak będą sie one odbywać pokojowo.

Tymczasem czarnogórska prokuratura oskarżyła Knežević’a o oszustwa majątkowe i pranie pieniędzy, ten jednak uciekł do Wielkiej Brytanii. Oświadczył, że zobowiązuje się znaleźć dowody na podejrzane transakcje finansowe zawierane przez Djukanowić’a i jego wspólników.

Poziom korupcji na Bałkanach wciąż wysoki

Najnowszy raport Transparency International na temat wskaźnika postrzegania poziomu korupcji na świecie pokazuje, że państwa bałkańskie nadal mają w tym zakresie problem.
 

Pod koniec stycznia międzynarodowa organizacja Transparency International (TI) opublikowała swój coroczny raport dotyczący postrzegania korupcji na …

W grudniu Bank Centralny Czarnogóry objął nadzorem Atlas Banka, którego dyrektorem jest Knežević. Obserwacja banku wykazała, że kapitał, którym dysponuje nie spełnia podstawowych kryteriów bezpieczeństwa.

Djukanowić całkowicie zdominował krajową politykę i przyczynił się do wstąpienia przez Czarnogórę do NATO i uzyskania statusu państwa kandydującego do Unii Europejskiej. Przez większość czasu po 1991r. sprawował urząd premiera lub prezydenta.

Trwają protesty w Belgradzie

W tym samym czasie w Belgradzie przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vučiciowi protestowało tysiące ludzi. Vucic i pozostali politycy rządzącej Serbskiej Partii Postępowej (SNS) są oskarżani przez przeciwników politycznych o naruszanie wolności mediów. Protestujący domagają się także rezygnacji Vučicia z urzędu i wprowadzenia przepisów zapewniających wolne i sprawiedliwe wybory.

Bałkany: Wyniki rankingu Freedom House

Amerykańska organizacja pozarządowa Freedom House opublikowała coroczny raport, w którym m.in. państwa regionu bałkańskiego odnotowały spore zmiany we wskaźnikach wolności. W części z nich sytuacja się poprawiła, w części – pogorszyła.
 

Najnowszy ranking przyniósł poważny spadek Serbii. Ocena tego …

Vučić i SNS, którzy wraz z koalicją mają łącznie 160 z 250 deputowanych w serbskim parlamencie, zaprzeczają wszystkim oskarżeniom.

Zarówno Czarnogóra jak i Serbia posiadają status państw kandydatów do UE. Warunkiem który im postawiono, aby kontynuować rozmowy akcesyjne, jest jednak zlikwidowanie zorganizowanej przestępczości, wykorzenienie korupcji oraz nepotyzmu, a także zmniejszenie biurokracji.