Czy twardy brexit osłabi współpracę brytyjsko-niemiecką?

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Wielkiej Brytanii Theresa May oraz prezydent Francji Emmanuel Macron na szczycie UE w Brukseli 20 października 2017 r., źródło European Council Audiovisual Services

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Wielkiej Brytanii Theresa May oraz prezydent Francji Emmanuel Macron na szczycie UE w Brukseli 20 października 2017 r., źródło European Council Audiovisual Services

Kanclerz Angela Merkel przyznaje, że Wielka Brytania pozostanie partnerem Niemiec, nawet jeśli wystąpi z Unii Europejskiej. Współpraca zależy jednak od relacji między następcą Theresy May a Komisją Europejską.

 

 

W związku z ewentualnym brakiem porozumienia między Wielką Brytanią a UE swoje zaniepokojenie wyraziła Angela Merkel. Kanclerz Niemiec dąży do utrzymania dobrych stosunków z Londynem po brexicie, zaznaczyła jednak, że wszystko leży w rękach Brytyjczyków. Jej zdaniem kluczowe okaże się współdziałanie przyszłego premiera Wielkiej Brytanii z Komisją Europejską – instytucją odpowiedzialną za brexitowe negocjacje.

Irlandia nie zgodzi się na wykreślenie backstopu z umowy brexitowej

„Brexit bez awaryjnego mechanizmu backstop będzie dla Irlandii tak samo szkodliwy, jak bezumowne wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej” – stwierdził premier Irlandii Leo Varadkar. Oświadczył jednak, że ufa Brukseli, że pozwoli ona na wykreślenie backstopu z umowy z Londynem.
 

Irlandzki …

Spór o rynek wewnętrzny

Charakter niemiecko-brytyjskiej współpracy po wyjściu z UE będzie uzależniony od przeprowadzenia rozwodu Londynu z UE. Niemcy w dalszym ciągu podkreślają, że niezbędne jest, aby władze brytyjskie przedstawiły konkretne propozycje dotyczące czterech swobód europejskiego rynku wewnętrznego.

Prezes Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej Eric Schweitzer przywołał niedawno wypowiedź szefowej jednej z wiodących firm biznesowych, zgodnie z którą „wszystkie zalety jednolitego rynku zostaną zaprzepaszczone, jeżeli dojdzie do twardego brexitu. W wymiarze handlowym Wielka Brytania będzie miała taki sam status jak na przykład Mongolia”. Mimo tego rząd Theresy May zaznaczył, że nie zamierza podtrzymać swobodnego przepływu towarów, osób, usług i kapitału.

Ursula von der Leyen nową szefową Komisji Europejskiej

Niemiecka minister obrony została zatwierdzona przez europosłów na nową przewodniczącą Komisji Europejskiej. Za kandydaturą Ursuli von der Leyen opowiedziało się 383 członków PE, przeciw było 327. Potrzebna do uzyskania akceptacji była większość – 374 głosów.
 

Ursula von der Leyen uzyskała więc …

Von der Leyen chce współpracy, ale stawia warunki

Kolejnymi istotnymi dla Niemiec kwestiami, które pozostają nierozwiązane jest problem granicy z Irlandią Północną oraz zakres uprawnień Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości względem Wielkiej Brytanii.

Nowa przewodnicząca KE Ursula von der Leyen oznajmiła, że jest gotowa przedłużyć rozmowy, jeżeli Londyn przedstawi konkretne argumenty. W wywiadzie dla Sueddeutsche Zeitung Niemka dodała, że „nie chce twardego brexitu, ponieważ nie przyniesie to korzyści żadnej ze stron”. Zwróciła uwagę, że wypracowane do tej pory porozumienie jest dobre mimo że zostało odrzucone przez obydwu kandydatów na stanowisko premiera Wielkiej Brytanii. Von der Leyen podkreśliła, że poczeka na wybór nowego szefa rządu, ponieważ „pozostaje otwarta na dyskusję, jeśli brytyjscy przyjaciele będą mieli podstawy, aby prosić o przesunięcie daty brexitu”. 

Wielka Brytania: Johnson i Hunt powalczą o stanowisko szefa torysów

W wyścigu o przewodzenie brytyjskiej Partii Konserwatywnej pozostało już tylko dwóch kandydatów – były oraz obecny minister spraw zagranicznych. Na tym etapie głosować będą już nie torysowscy parlamentarzyści, ale wszyscy szeregowi członkowie partii.
 

Wczoraj (20 czerwca) odbyły się 2 ostatnie głosowania, …

Wyjście bez porozumienia?

Zdaniem części analityków, prawdopodobieństwo, że Wielka Brytania opuści struktury unijne bez porozumienia jest najwyższe od października 2017 r. Jednak brytyjscy prawodawcy starają się temu zapobiec – zagłosowali wczoraj nad wprowadzeniem zapisów o zawieszeniu parlamentu w celu utrudnienia nowemu szefowi rządu przeprowadzenia twardego brexitu.

W przyszłym tygodniu blisko 160 tys. członków Partii Konserwatywnej wybierze nowego lidera, który obejmie stanowisko premiera Wielkiej Brytanii po tym, jak 7 czerwca 2019 r. Theresa May podała się do dymisji. W wyścigu o fotel szefa rządu na prowadzenie wysunął się zdecydowany przeciwnik UE – Boris Johnson. W czerwcu kontrowersyjny polityk zapowiedział, że doprowadzi do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE 31 października, nawet jeśli będzie to oznaczało brak porozumienia między Londynem a Brukselą.

W odpowiedzi na deklarację Johnsona drugi kandydat na następcę May – Jeremy Hunt wyznał, że „ma nadzieję, że Wielka Brytania opuści struktury unijne do Świąt Bożego Narodzenia”. W jednym z wywiadów oświadczył, że wierzy, że „Bruksela zgodzi się na nowe porozumienie oparte na fundamentach poprzedniej, nieaktualnej już umowy”.

Wielka Brytania: Johnson i Hunt rozpoczęli II fazę kampanii wyborczej

Dwaj politycy, którzy wciąż ubiegają się o stanowisko przewodniczącego Partii Konserwatywnej, a w efekcie także fotel premiera, starają się teraz pozyskać poparcie wszystkich ponad 160 tys. członków ugrupowania. To oni właśnie zdecydują kto od lipca będzie przewodził torysom i całemu krajowi.
 

Boris …

Gospodarcze konsekwencje opuszczenia UE

W wyniku referendum ws. brexitu już w 2016 r. brytyjska gospodarka zwolniła, ale nie aż tak jak się obawiano. Badania Urzędu ds. odpowiedzialności budżetowej z zeszłego miesiąca wskazują, że „tempo wzrostu gospodarki pozostanie na niskim poziomie, co zwiększa ryzyko recesji”. Zgodnie z sondażem, przeprowadzonym przez Sky News na początku tego roku, około 21 proc. Brytyjczyków jest zaniepokojonych stanem gospodarki państwa.

W związku ze zbliżającym się terminem wyjścia z UE i spowolnieniem światowej gospodarki wielu brytyjskich inwestorów obawia się gwałtownego spadku koniunktury. Prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego zakładają, że gospodarka Wielkiej Brytanii skurczy się o 2% do końca 2020 r., a deficyt budżetowy kraju będzie dwukrotnie większy niż przewidywano.

Z negatywnymi konsekwencjami twardego brexitu będą musiały zmierzyć się także pozostałe państwa UE. Wystąpienie Wielkiej Brytanii będzie wyzwaniem przede wszystkim gospodarczym, jako że w ciągu ostatnich dziesięciu lat Londyn stał się importerem produktów mlecznych, które przyjmuje głównie z Irlandii i Francji. Zarówno państwa członkowskie, jak i Wielka Brytania, której około 90 proc. wyrobów mlecznych trafia do UE, będą poszukiwać nowych rynków zbytu. Wyjście bez umowy przyniesie negatywne skutki dla całego europejskiego sektora mleczarskiego.

„No-deal brexit” będzie oznaczał także problemy z podejmowaniem pracy na Wyspach oraz ucieczkę brytyjskich inwestorów z innych krajów UE, co negatywnie wpłynie na gospodarki państw m.in. Niemiec.

Swoje zaniepokojenie bezumownym opuszczeniem struktur unijnych wyraził minister spraw zagranicznych w rządzie Davida Camerona i minister finansów w gabinecie Theresy May Philip Hammond, który zwrócił uwagę „na zagrożenie dla finansów publicznych, jakie niesie się za sobą brak porozumienia”.

Nigel Farage i Partia Brexit na razie poza frakcjami w PE

Brytyjska eurosceptyczna Partia Brexit, która jest najliczniej reprezentowanym w Parlamencie Europejskim pojedynczym krajowym ugrupowaniem, wciąż nie sformowała swojej frakcji ani nie weszła do żadnej z już istniejących grup parlamentarnych. Wczoraj (26 czerwca) minął pierwszy termin zgłaszania frakcji na nową kadencję.
 

Partia …

Brytyjczycy niezadowoleni z działania władzy

Michel Barnier, główny unijny negocjator porozumienia, przyznał dziś, że „nie jest zdziwiony brytyjskimi groźbami twardego brexitu”, ale przypomniał Londynowi, że „jeżeli wybierze taki kurs to będzie musiał ponieść jego konsekwencje”.  Zarówno Johnson, jak i Hunt sa przeciwni zawarciu nawet przejściowego porozumienia, które miałoby przygotować Brytyjczyków do ostatecznego opuszczenia struktur unijnych. 

Poparcie dla brexitu, za którym opowiedziało się w referendum 51,9 proc. społeczeństwa, spadło już w 2018 r. Z sondażu BMG Research dla The Independent z grudnia ubiegłego roku wynika, że 52 proc. Brytyjczyków chce pozostać w UE.