Były rosyjski szpieg otruty w Wielkiej Brytanii?

Siergiej Skripal na sali sądowej w Rosji, źródło Wikipedia

Siergiej Skripal na sali sądowej w Rosji, źródło Wikipedia

Były oficer rosyjskiego wywiadu, który w 2006 r. został skazany za współpracę z wywiadem brytyjskim, został znaleziony zatruty nieznaną substancją w centrum handlowym w miasteczku w okolicy Londynu. Trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Razem z nim znajduje się tam jego trzydziestokilkuletnia córka. Służby medyczne wciąż nie wiedzą jaka substancja zaszkodziła parze Rosjan.

 

66-letni Siergiej Skripal oraz jego córka Julia przebywali w ostatnią niedzielę (4 marca) w centrum handlowym The Maltings w miejscowości Salisbury na południowy zachód od Londynu. Mężczyzna nagle zaczął się według świadków dziwnie zachowywać. Miał wyglądać tak jakby znalazł się pod wpływem silnie odurzającej substancji, machał rękami i patrzył uparcie w sufit. Kobieta natomiast szybko straciła przytomność. Obydwoje zostali odnalezieni na jednej z ławek stojących w centrum handlowym. Według brytyjskich służb bezpieczeństwa musieli mieć styczność z jakimś wysoko toksycznym środkiem. Oboje w krytycznym stanie trafili do szpitala. Lekarze wciąż nie wiedzą jaka substancja stała się przyczyną ich bardzo ciężkiego zatrucia.

Badaniom medycznym poddano także wszystkich ratowników, którzy jako pierwsi udzielili pomocy parze Rosjan. Jeden z nich również przebywa w szpitalu. Policja postanowiła natomiast zamknąć i dokładnie zbadać restaurację sieci Zizzi oraz pub The Bishop’s Mill, które wcześniej odwiedziły ofiary. Służby chemiczne dokonały także profilaktycznej dekontaminacji kilku miejsc. Władze Salisbury zapewniają, że nie ma już żadnego zagrożenia dla mieszkańców miasteczka.

Mundurowi przeszukali szybko mieszkanie Siergieja Skripala. Policja pokazała także nagranie z kamery przemysłowej w centrum handlowym, na którym widać tajemniczych mężczyznę i kobietę, znajdujących się w pobliżu miejsca, w którym znaleziono parę zatrutych Rosjan. Nie wiadomo czy osoby te mają coś wspólnego z wydarzeniem. Policja jednak chce je przesłuchać.

Theresa May: Rosja to zagrożenie dla europejskiego porządku

Brytyjska premier zarzuciła Moskwie, że miesza się w wewnętrzną brytyjską politykę, a stosując dezinformację wpływa na sytuację polityczną w Europie i prowokuje niezgodę wewnątrz europejskich społeczeństw. Zwróciła się też bezpośrednio do prezydenta Rosji, do którego zaapelowała o „podążanie inną ścieżką …

Kim jest Siergiej Skripal?

Ten emerytowany oficer rosyjskiego wywiadu w randze pułkownika miał od początku lat 90. XX wieku przekazywać brytyjskiej agencji wywiadowczej MI6 informacje na temat rosyjskich szpiegów w Europie. W sumie miał za to otrzymać 100 tys. dolarów. W 2006 r. sąd w Rosji skazał go za to na 13 lat więzienia. Został jednak w 2010 r. wymieniony wraz z trzema innymi więźniami na 10 rosyjskich szpiegów schwytanych w USA. Skripal trafił ostatecznie do Wielkiej Brytanii, gdzie osiadł na stałe.

Brytyjskie media natychmiast przypomniały historię innego rosyjskiego szpiega, który zbiegł do Wielkiej Brytanii. Aleksander Litwinienko w 2001 r. znalazł się w Londynie. Wcześniej jednak ujawnił polecenie jakie otrzymał od swoich przełożonych. W brytyjskiej stolicy miał zabić Borysa Bieriezowskiego, miliardera i politycznego przeciwnika prezydenta Rosji Władimira Putina.

Litwinienko, który sam był znaczącym przeciwnikiem Kremla, oskarżył Moskwę o sprowokowanie drugiej wojny w Czeczenii, aby dzięki temu umocnić władzę Putina. To rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa stała jego zdaniem za zamachami bombowymi na budynki mieszkalne w Moskwie, Wołgońsku i Bujnaksku, o które ostatecznie oskarżono kaukaskich terrorystów. Litwinienko zmarł w 2006 r. po tym jak otruto go radioaktywnym polonem. Wiele wskazuje, że doszło do tego podczas spotkania z dwoma obywatelami Rosji, z których jeden był najprawdopodobniej oficerem FSB. Bieriezowski został natomiast znaleziony martwy w swoim brytyjskim mieszkaniu w 2013 r.

Kreml gotowy do współpracy w śledztwie

Moskwa odrzuca pojawiające się na razie tylko w mediach oskarżenia o związek z domniemanym otruciem Skripala. Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja jest gotowa współpracować w śledztwie na temat incydentu z udziałem rosyjskich obywateli. „Nikt nas o to nie prosił, ale Moskwa zawsze jest otwarta na współpracę” – powiedział Pieskow. Sytuację nazwał zaś „tragicznym wydarzeniem” i dodał, że Rosja nie ma żadnych informacji na temat tego co dokładnie się stało i z czym mogłoby być to związane.

USA, Rosja i trolle

Zgodnie z przewidywaniami podczas szczytu APEC w Wietnamie nie doszło do dwustronnego spotkania prezydentów Rosji i USA. Krótko przedtem rosyjskie media ujawniły, jak funkcjonowała w latach 2015-2017 rosyjska firma, będąca w rzeczywistości tzw. fabryką trolli, w której bardzo ważny był …