Były rosyjski szpieg otruty w Wielkiej Brytanii tzw. związkiem z grupy V

Brytyjscy policyjni technicy, źródło Wikipedia

Brytyjscy policyjni technicy, źródło Wikipedia

Paralityczno-drgawkowy środek bojowy z grupy tzw. związków V jest przyczyną bardzo poważnego zatrucia, jakiego ofiarą padli były agent rosyjskiego wywiadu Siergiej Skripal oraz jego córka. Oboje zostali znalezieni w centrum handlowym w angielskim miasteczku Salisbury. Para Rosjan przebywa w stanie krytycznym w szpitalu. Wciąż nie wiadomo kto mógł ich otruć.

 

Policja potwierdziła, że przyczyną incydentu w Salisbury była bojowa substancja toksyczna. 66-letni Siergiej Skripal oraz jego 33-letnia córka Julia ulegli zatruciu tzw. związkiem z grupy V. To bardzo silne substancje paralityczno-drgawkowe atakujące system nerwowy i – jeśli zostały podane w odpowiedniej dawce – prowadzące do zgonu poprzez wyłączenie kolejnych funkcji życiowych. Środki te, aby być skuteczne, muszą zostać wchłonięte przez układ oddechowy, ale możliwe jest także ich wniknięcie przez skórę.

Sprawcy użyli gazu VX?

Kierujący specjalną jednostką antyterrorystyczną Counter Terrorism Police młodszy komisarz Mark Rowley nie chciał jednak poinformować jaka dokładnie substancja z grupy związków V została odnaleziona w organizmach ofiar. Potwierdził jedynie, że eksperci z rządowego ośrodka chemiczno-wojskowego Porton Down zidentyfikowali już użyty środek bojowy. „Traktujemy to zdarzenie jako próbę zabójstwa. Wiemy już, że użyto substancji paralityczno-drgawkowej i mogę już potwierdzić, że uznaliśmy, iż truciznę podano obu osobom celowo” – powiedział Rowley. Dodał, że nie ma jednak żadnego zagrożenia publicznego ponieważ sprawcy zastosowali małą dawkę toksyny. Przypomniał jednak, że do szpitala trafiło trzech policjantów, którzy jako pierwsi udzielali pomocy Skripalowi i jego córce. Dwóch z nich wróciło już do domu. Trzeci, który jest w poważniejszym stanie, wciąż poddawany jest leczeniu.

Śledczy wciąż nie wiedzą kto, gdzie i jak mógł podać parze Rosjan truciznę. Dlatego policja wciąż poszukuje świadków. Szczególnie apeluje o zgłaszanie się osób, które w ostatnią niedzielę 4 marca odwiedziły w godzinach 13:00-16:00 czasu brytyjskiego restaurację Zizzi lub pub The Bishop’s Mill w Salisbury. Oba miejsca są od tamtego czasu zamknięte i przeszukiwane dokładnie przez policyjnych techników. Policja wciąż prowadzi także analizy w mieszkaniu Skripala, który na terenie Wielkiej Brytanii przebywa na stałe od 2010 r. Jak zapewniał młodszy komisarz Mark Rowley, nad sprawą „dzień i noc pracuje kilkaset osób”.

Cytowani przez brytyjskie media eksperci podejrzewają jednak, że podczas próby zabójstwa rosyjskiego eks-szpiega użyto tzw. gazu VX. Tę samą substancję zastosowano w lutym 2017 r. na lotnisku w Kuala Lumpur w Malezji do zabicia Kim Dżong Nama, starszego brata rządzącego Koreą Północną Kim Dżong Una.

Były rosyjski szpieg otruty w Wielkiej Brytanii?

Były oficer rosyjskiego wywiadu, który w 2006 r. został skazany za współpracę z wywiadem brytyjskim, został znaleziony zatruty nieznaną substancją w centrum handlowym w miasteczku w okolicy Londynu. Trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Razem z nim znajduje się …

Rosja ma związek z incydentem?

Tymczasem coraz więcej osób podejrzewa o próbę zabicia Skripala rosyjski wywiad. Ten emerytowany oficer rosyjskiego wywiadu w randze pułkownika miał od początku lat 90. XX wieku przekazywać brytyjskiej agencji wywiadowczej MI6 informacje na temat rosyjskich szpiegów w Europie. W sumie miał za to otrzymać 100 tys. dolarów. W 2006 r. sąd w Rosji skazał go za to na 13 lat więzienia. Został jednak w 2010 r. wymieniony wraz z trzema innymi więźniami na 10 rosyjskich szpiegów schwytanych w USA. Skripal trafił ostatecznie do Wielkiej Brytanii.

Brytyjskie media przypominają przy okazji sprawę Aleksandra Litwinienki – innego rosyjskiego eks-szpiega, który zbiegł do Wielkiej Brytanii, a w 2006 r. został śmiertelnie otruty radioaktywnym polonem. Krewni Skripala zwracają natomiast uwagę na serię zgonów w jego najbliższej rodzinie w ciągu ostatnich kilku lat. Nie żyją już jego starszy brat, żona oraz syn. O ile żona zmarła na chorobę nowotworową, o tyle syn z powodu nagłej i tajemniczej niewydolności wątroby podczas urlopu spędzanego w Sankt Petersburgu. Brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson oświadczył, że jeśli potwierdzą się przypuszczenia o rosyjskiej odpowiedzialności za incydent w Salisbury, to odpowiedź Londynu będzie „stanowcza”.

Rosja zaprzecza jednak jakimkolwiek związkom z próbą zabicia Siergieja Skripala. Rzeczniczka prasowa rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa oświadczyła, że podejrzenia wobec Moskwy to część prowadzonej na Zachodzie „antyrosyjskiej kampanii”. „To już tradycyjna kampania. To tradycja zmyślania rzeczy. Możemy to uznać jedynie za prowokację” – oświadczyła. Wcześniej oskarżenia pod adresem Rosji odrzucił także rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow. Zaoferował przy tym Brytyjczykom pomoc w śledztwie.

Boris Johnson ostrzega Rosję w sprawie tajemniczego zatrucia byłego rosyjskiego szpiega

Brytyjski minister spraw zagranicznych oświadczył, że jeśli potwierdzą się medialne przypuszczenia odnośnie rosyjskiej odpowiedzialności za zatrucie nieznaną substancją w miasteczku Salisbury niedaleko Londynu eks-agenta FSB i jego córki, to Wielka Brytania „stanowczo odpowie”. Rosja zaprzecza jakimkolwiek związkom z tym incydentem …