Białoruś blisko podpisania porozumienia z UE

Minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej, źródło: Flickr/МИД России

Minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej, źródło: Flickr/МИД России

Jak poinformował minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej, Białoruś jest „gotowa do podpisania umów z UE”. Chodzi m.in. o dokumenty określające priorytety białorusko-unijnego partnerstwa do końca 2020 r. „Wszystko blokuje jeden kraj UE” – poskarżył się jednak Makiej.

 

UE i Białoruś planują podpisać nie tylko spis priorytetów wzajemnego partnerstwa w najbliższych dwóch latach, ale także umowy o readmisji nielegalnych migrantów oraz o ułatwieniach wizowych. W planach jest także podpisanie ramowego porozumienia określającego współpracę Brukseli i Mińska. Obecnie obowiązuje bowiem umową z 1989 r., jaką ówczesna Wspólnota Europejska podpisała z ZSRR.

Spotkanie w Mińsku ws. pomocy technicznej

Szczegóły dokumentów są omawiane od dłuższego czasu. Poświęcono im także zorganizowane w ostatni poniedziałek (4 marca) w Mińsku specjalne spotkanie konsultacyjne między UE a Mińskiem. Białoruś reprezentował na nim wiceminister spraw zagranicznych Aleh Krauczanka, zaś Unię Europejską szefowa unijnego przedstawicielstwa w białoruskiej stolicy Andrea Wiktorin.

Podczas rozmów omówiono również realizację projektów i programów w ramach pomocy technicznej ze strony UE. Bruksela poszerzyła niedawno wachlarz instrumentów finansowych, z których może korzystać Mińsk. Dzięki temu na Białorusi realizowane są projekty w obszarach rozwoju lokalnego, ochrony środowiska, wydajności energetycznej czy wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw. Na prośbę UE w spotkaniu uczestniczyli nie tylko przedstawiciele białoruski władz, ale także organizacji społecznych.

Białoruś domaga się równych warunków ewentualnej integracji z Rosją

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka rozważa różne możliwości większej integracji jego kraju z Rosją, która na taką integrację ostatnio coraz silniej nalega. Podkreśla jednak, że Białoruś powinna bronić swojej suwerenności i niepodległości.

Makiej: Jedno państwo wetuje umowy

Mińsk i Bruksela czekają jednak przede wszystkim na podpisanie umów dotyczących współpracy na wyższym szczeblu. „Białoruś jest gotowa do podpisania kluczowych dokumentów choćby jutro. Niestety, z powodu stanowiska niektórych krajów, a dokładniej – jednego kraju jest to na razie niemożliwe. Unia Europejska staje się więc zakładnikiem polityki tego kraju. To państwo przenosi niuanse i problemy w relacjach dwustronnych na całą politykę Unii” – poskarżył się szef białoruskiej dyplomacji Uładzimir Makiej.

Minister spraw zagranicznych Białorusi nie wymienił nazwy konkretnego kraju, ale obserwatorzy są pewni, że chodziło mu o Litwe. Wilno jest bowiem przeciwne zbliżaniu się Białorusi i UE w oddzielniu od kwestii budowy elektrowni atomowej w białoruskim miasteczku Ostrowiec. Inwestycja powstaje zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od litewskiej stolicy. Litwa wskazuje, że elektrownia powstaje z wykorzystaniem przestarzałych technologii i może stanowić zagrożenie.

Napięcie w stosunkach Rosja-Białoruś

Rosja nie zgodziła się na utrzymanie cen ropy i gazu dla Białorusi, a Białoruś na głębszą integrację z Rosją. Wtorkowe rozmowy prezydentów obu krajów zakończyły się zapowiedzią utworzenia grupy roboczej ds. dalszej integracji i spornych kwestii we wzajemnych relacjach

Sporna elektrownia atomowa w Ostrowcu

Jednym z podmiotów realizujących tę wartą 10 mld dolarów inwestycję jest rosyjska spółka Rosatom. W założeniu elektrownia atomowa w Ostrowcu miała zmniejszyć białoruską energetyczną zależność od Rosji. Okazało się jednak, że dwa bloki energetyczne o łącznej mocy 2400 MW nie tylko postawi rosyjska firma, ale również z Rosji pochodzić będą technologie oraz paliwo jądrowe.

Elektrownia będzie wypracowywać nadwyżki energii, którą Białoruś chciała eksportować do UE, ale zarówno Polska, jak i Litwa odrzuciły taką możliwość. Wilno wprost nazywa budowę reaktorów w Ostrowcu „rosyjskim działaniem geopolitycznym”. Pierwszy próbny rozruch elektrowni – jak poinformował białoruski wiceminister energetyki Michaił Michadiuk – ma się odbyć w marcu. Warunkiem jest pełne wyposażenie reaktorów w paliwo. Podłączenie elektrowni do systemu przesyłowego planowane jest na połowę 2019 r., zaś osiągnięcie pełnej mocy wyjściowej na koniec 2019 r.

Rosja wstrzymuje dostawy paliw na Białoruś

Do końca przyszłego roku wstrzymane zostaną dostawy między innymi benzyny i oleju napędowego na Białoruś – poinformował minister energii Federacji Rosyjskiej Aleksander Nowak, cytowany przez rosyjską agencję informacyjną TASS.
 

Jak wynika z oświadczenia przedstawiciela rosyjskiego rządu wstrzymanie dostaw do zachodniego sąsiada …