Andrzej Duda broni polsko-amerykańskich porozumień wojskowych

Briefing prezydenta Andrzeja Dudy w Reno (Nevada), źródło Jakub Szymczuk KPRP

Briefing prezydenta Andrzeja Dudy w Reno (Nevada), źródło Jakub Szymczuk KPRP

Andrzej Duda bronił zawartych w zeszłym tygodniu porozumień z Amerykanami przed zarzutem, że są dla Polski niekorzystne finansowo. Podczas wizyty w Nevadzie prezydent zapewnił, że polskie władze robią wszystko, by w jak największym stopniu realizować interesy Rzeczypospolitej i zaapelował do krytyków o zachowanie spokoju.

 

W sobotę (15 czerwca) Andrzej Duda zakończył wizytę w stanie Nevada, gdzie omawiał polsko-amerykańską współpracę gospodarczą i naukową. Wcześniej był w Waszyngtonie i Teksasie, a wczoraj rozpoczął dwudniową wizytę w Kalifornii, skąd dziś późnym wieczorem odleci do kraju.

Nie wszyscy są zadowoleni z zacieśniania polsko-amerykańskiej współpracy

Polski prezydent uważa część krytyki pojawiającej się w kraju za efekt niezadowolenia z faktu, że Polska podpisuje porozumienia z Amerykanami. „Głosy krytyczne zawsze będą. Pamiętajcie państwo, że są rożnego rodzaju lobbingi, nie wszyscy są zadowoleni z tego, że podpisujemy umowy z firmami i władzami Stanów Zjednoczonych” – wyjaśniał Duda podkreślając, że “zawsze najłatwiej jest powiedzieć, że coś jest za drogie”.

“Dbamy o interesy Polaków, także pod względem finansowym. Ale chcemy mieć to, co najlepsze, a to, co najlepsze, oferowane jest w Stanach Zjednoczonych” – uzasadniał w sobotę podpisanie dokumentów o współpracy z USA. Wcześniej Duda i jego amerykański odpowiednik Donald Trump podpisali porozumienie o rozszerzeniu obecności sił USA w Polsce (w tym o zakupie 32 najnowocześniejszych samolotów wielozadaniowych F-35).

Jest deklaracja o zwiększeniu obecności sił zbrojnych USA w Polsce

Tysiąc amerykańskich żołnierzy w Polsce więcej, Wysunięte Dowództwo Dywizyjne USA i eskadra bezzałogowych statków powietrznych MQ-9, a także wspólne Centrum Szkolenia Bojowego, to m.in. elementy polsko-amerykańskiej deklaracji, którą wczoraj w Waszyngtonie uroczyście podpisali prezydenci: Andrzej Duda i Donald Trump.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski oraz sekretarz energii USA Rick Perry podpisali natomiast porozumienie o współpracy w dziedzinie cywilnego wykorzystania energii jądrowej (o gotowości obu stron do współpracy przy polskim programie energetyki jądrowej), a także porozumienia dotyczącego zwiększenia ilości kupowanego gazu z USA (od 2022 r. PGNiG będzie odbierać każdego roku łącznie 3,5 mln ton gazu LNG, co po regazyfikacji odpowiada ok. 4,73 mld m sześc. gazu ziemnego).

Więcej amerykańskiego gazu popłynie do Europy

Amerykański sekretarz ds. energii Rick Perry przebywa dziś w Brukseli, gdzie dojdzie do sfinalizowania dwóch kontraktów na dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG). Finalizacja umowy podwoi amerykański eksport błękitnego paliwa do Europy do 112 miliardów metrów sześciennych rocznie od 2020 r.
 

Rick …

“Krzykaczy proszę o spokój”

Prezydent Duda tłumaczył też, że zawierane z USA porozumienia w wielu przypadkach są zaledwie wstępem do negocjacji cenowych. “Bardzo proszę wszystkich krzykaczy o spokój, a opinię publiczną o spokojne podejście do tego, bo negocjujemy z dużym rozsądkiem pamiętając, by w jak największym stopniu zabezpieczyć interesy Polski i Polaków” – zapewnił Andrzej Duda.

W jego ocenie prezydent Trump zachowuje się lojalnie wobec Polski, a jego administracja dotrzymuje słowa. “Myśmy wielokrotnie w historii byli oszukiwani” – powiedział prezydent i zapewnił, że jego dotychczasowe doświadczenia wynikające ze współpracy z amerykańskim prezydentem i jego współpracownikami są “dobre”. Duda podkreślił, że w relacjach z partnerami bardzo ważna jest lojalność.

Szef MSZ: Wchodzimy na wyższy poziom współpracy militarnej z USA

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz uważa, że wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych podniesie dwustronną współpracę militarną na wyższy poziom.

Opozycja i eksperci krytykują

Jednak zarówno część polityków opozycji, jak i część ekspertów jest zdania, że zobowiązania finansowe wynikające z podpisanych w USA porozumień przekraczają możliwości finansowe kraju. Zarzucają także polskim władzom brak dbałości o równowagę wydatków na poszczególne cele.

“1000 dodatkowych żołnierzy USA za grube miliardy? Przyjrzymy się dokładnie temu porozumieniu” – zapowiedział na twitterze lider PO Grzegorz Schetyna po podpisaniu porozumienia dotyczącego zwiększenia obecności amerykańskich wojsk na terytorium Polski.

Eksperci zwracają natomiast uwagę, że np. bez systemów kierowania ogniem, które mają Amerykanie, Polska nie będzie w stanie wykorzystać wszystkich możliwości jakie daje F-35. Podkreślają także wagę offsetu przypominając, że zakupy Patriotów, czy Himarsów nic nie dały naszemu przemysłowi. Zauważają ponadto, że nie stać nas na zakup tak drogiego samolotu, a niektórzy kwestionują nawet potrzebę jego kupna wskazując inne, pilniejsze ich zdaniem cele.

Zakończenie wizyty w Kalifornii

W niedzielę Andrzej Duda rozpoczął wizytę w Kalifornii, gdzie późnym wieczorem polskiego czasu miał spotkać się w San Jose (miasto niedaleko San Francisco) z mieszkającymi w Kalifornii Polakami. W programie uroczystości przewidziano wręczenie odznaczeń państwowych.

Natomiast dziś  polski prezydent będzie spotykał się z biznesmenami pracującymi w rejonie San Francisco i w Dolinie Krzemowej. Dzień rozpocznie od spotkania z liderami nowych technologii, a potem otworzy polsko-amerykańskie forum. Andrzej Duda spotka się ponadto z szefami światowych gigantów informatycznych: You Tube’a i Google’a oraz będzie rozmawiał z polskimi inżynierami, którzy pracują dla Google.

Już od września polecimy do USA bez wiz?

Wiceszef MSWiA Krzysztof Kozłowski podpisał wczoraj w Waszyngtonie polsko-amerykańską umowę o zapobieganiu i zwalczaniu poważnej przestępczości. Podpisanie i wdrożenie tego dokumentu w życie jest jednym z warunków przystąpienia Polski do ruchu bezwizowego z USA, co może nastąpić już we wrześniu.