Albania: Prounijna demonstracja przerodziła się w zamieszki

Protest w Tiranie, źródło: Flickr, fot. Godo Godaj (CC BY 2.0)

Protest w Tiranie, źródło: Flickr, fot. Godo Godaj (CC BY 2.0)

Kilka tysięcy demonstrantów przyszło w sobotę (11 maja) pod kancelarię premiera. Domagali się ustąpienia obecnego rządu i przyspieszenia rozmów akcesyjnych z Unią Europejską. Antyrządowe protesty w Albanii trwają od lutego. Zaczynają przybierać coraz ostrzejszą formę.

 

Hasło sobotniej demonstracji brzmiało: „Chcemy europejskiej Albanii!”. To samo manifestanci krzyczeli na ulicach Tirany w 1990 r., gdy obalany był w tym kraju komunizm. Tym razem jednak część demonstrantów przyniosła ze sobą obok albańskich także flagi UE.

Czego dotyczą protesty?

Opozycja od 3 miesięcy domaga się ustąpienia rządu postkomunistycznej Socjalistycznej Partii Albanii (PSS) oraz dymisji premiera Ediego Ramy. Rządzącym socjalistom zarzuca korupcję, fałszowanie wyborów i pozorowanie dialogu z UE. Opozycyjni posłowie od lutego nie biorą udziału w posiedzeniach parlamentu. Postulują bowiem skrócenie kadencji parlamentarnej i rozpisanie przedterminowych wyborów.

Protesty z tygodnia na tydzień stają się coraz ostrzejsze, coraz częściej dochodzi do starć ze służbami porządkowymi. W ostatnią sobotę grupa zamaskowanych demonstrantów obrzuciła nawet kancelarię premiera koktajlami Mołotowa, kamieniami, petardami i woreczka z farbą. Kamienie i petardy poleciały także w kierunku gmachu parlamentu. Policja użyła wobec agresywnych demonstrantów armatek wodnych i gazu łzawiącego. Poszkodowanych zostało kilku manifestantów i kilkunastu policjantów, na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.

Choć główna część manifestacji przebiegła spokojnie, to lider opozycyjnej, konserwatywnej Demokratycznej Partii Albanii (DPS) Lulzim Basza zapowiedział „determinację do nasilenia walki tak długo, jak rząd będzie trzymał Albanię z dala od Europy.” „Jesteśmy tutaj aby uwolnić Albanię od przestępczości i korupcji i uczynić Albanię częścią Europy” – mówił Basza.

Albania: Ciąg dalszy protestów antyrządowych

Podczas wtorkowych protestów w Tiranie albańska policja użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć setki protestujących opozycjonistów. Demonstranci domagają się ustąpienia rządu, a akcja policji miała miejsce po tym, gdy chcieli uniemożliwić wejście do parlamentu socjalistycznemu premierowi Ediemu Ramie.
 

„Jeszcze tu wrócimy, nie …

Trudna droga Albanii do integracji z UE

Albania od 2014 r. ma oficjalnie status kraju kandydującego do UE, ale dotąd nie rozpoczęła negocjacji. Komisja Europejska zarekomendowała wreszcie w tym roku otwarcie pierwszych rozdziałów negocjacyjnych, ale Rada Europejska jeszcze nie podjęła w tej sprawie decyzji. Akceptację na rozpoczęcia negocjacji odroczono do czerwca 2019 r., aby dać Albanii dodatkowy czas na zmiany w sądownictwie i usunięcie osób zamieszanych w skandale korupcyjne.

Opozycja alarmuje jednak, że rząd nie podjął wymaganych przez UE kroków, a czerwcowy termin nie zostanie dotrzymany. Grozi to dalszym odroczeniem rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych, a nawet zamrożeniem całego procesu albańskiej integracji europejskiej. Dlatego DPS domaga się dymisji rządu i rozpisania nowych wyborów.

Premier Rama nie zamierza jednak ustąpić. Opozycję oskarżył o to, że „działa ślepo”, a protesty „nie zaszkodzą rządowi, a całemu krajowi”. Po sobotnich zamieszkach UE wezwało albańską opozycję do uspokojenia emocji i powrotu do parlamentu, aby porozumienie osiągnąć drogą rozmów, a nie ulicznych protestów. Bruksela apeluje też o odwołanie zapowiadanego przez opozycyjnych polityków bojkotu wyborów samorządowych, które zaplanowane są na 30 czerwca.

Również USA wezwały albańską opozycję do deeskalacji napięcia.

UE podpisuje umowę z Albanią w sprawie współpracy z Europejską Strażą Graniczną i Przybrzeżną

Unia Europejska podpisała 5 października 2018 r. umowę z Albanią w sprawie współpracy w zakresie zarządzania granicami między Albanią a Europejską Agencją Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex).
 

Umowa została podpisana w imieniu UE przez Herberta Kickla, ministra spraw wewnętrznych Austrii i zarazem …