Większość Serbów popiera członkostwo w Unii

źródło: www.europa.rs

52 proc. Serbów popiera pomysł przyłączenia się ich kraju do Unii Europejskiej – wskazuje sondaż serbskiego ministerstwa ds. integracji z Unią. Główne wskazywane przyczyny to lepsze możliwości na rynku pracy i swoboda przemieszczania się.

 

52 proc. Serbów zagłosowałoby za wejściem do Unii Europejskiej, a 24 proc. byłoby przeciwko –wynika z ankiety przeprowadzonej przez serbskie ministerstwo ds. integracji z Unią. W poprzednim sondażu z lipca 2017 r. za integracją opowiedziało się 5 pp. mniej Serbów, zaś przeciwko – 3 pp. więcej.

Poparcie dla członkostwa w Unii było wśród Serbów najwyższe w roku 2009, kiedy wyniosło 73 proc. Najniższe wskaźniki osiągnęło natomiast w 2012 i 2015 r., kiedy za przystąpieniem do wspólnoty opowiedziało się jedynie 41 proc. Serbów.

Liderzy z Bałkanów Zachodnich

Serbia i Czarnogóra, w której przypadku rozmowy akcesyjne są w dużo bardziej zaawansowanym stadium, są pionierami integracji z UE na Zachodnich Bałkanach. Integracja tego regionu jest jednym z priorytetów Bułgarii podczas jej obecnej prezydencji w UE.

20 proc. ankietowanych stwierdziło, że Unia to lepsze oferty pracy. 15 proc. uważa, że członkostwo w Unii Europejskiej oznacza też lepszą przyszłość dla młodych, tyle samo utożsamia Unię z swobodą przemieszczenia się. Niemcy były dla Serbów najpopularniejszym kierunkiem podróży, a dla 29 proc. z nich są również wymarzonym krajem członkowskim UE do życia.

Zwalczanie korupcji, ale też reformy w służbie zdrowia i sądownictwie były wymieniane jako główne kwestie, które mogłyby poprawić jakość życia w Serbii.

Po 24 proc. ankietowanych uważa, że najwięcej wsparcia dla Serbii pochodzi od Unii i Rosji, mimo że wsparcie Rosji jest relatywnie niskie. Za to w przypadku Unii nie minęli się z prawdą – zgodnie z oficjalnymi danymi Unia Europejska w latach 2000-2015 przekazała Serbii ponad 4.3 biliona euro w ramach funduszy.

Co z Kosowem?

Kosowo jest dawną prowincją serbską, która ogłosiła niepodległość w 2008 r.  Fakt ten pozostaje nie uznawany przez Serbię. Kraju tego nie uznaje też łącznie 23 z 28 państw Unii Europejskiej.

Pod unijną presją w 2013 r. zarówno Belgrad, jak i Prisztina zgodziły się na udział w dialogu pod szyldem UE mającym na celu doprowadzenie do normalizacji stosunków. Jest to kluczowy warunek Brukseli, nim negocjacje o członkostwie ruszą dalej. Pozostaje niejasnym, czy Unia będzie wymagać uznania Kosowa przed Serbię, by ta mogła dołączyć do jej struktur.

Większość ankietowanych Serbów popiera kontynuowanie przez rząd serbski prób doprowadzenia do kompromisu z Prisztiną