Raport „Jaka zmiana? Założenia i perspektywy polityki zagranicznej rządu PiS”

Osoby te weszły w skład powołanej na początku 2016 roku przez Fundację im. Stefana Batorego grupy, której zadaniem jest monitorowanie i refleksja nad polską polityką zagraniczną. Co kwartał grupa będzie przedstawiać raport.

W raporcie Jaka zmiana? Założenia i perspektywy polityki zagranicznej rządu PiS, będącym pierwszym z serii, autorzy podkreślają, że zapowiadana przez Prawo i Sprawiedliwość głęboka przebudowa państwa, przedstawiana pod hasłem „dobrej zmiany”, pociąga za sobą najpoważniejszą od ćwierćwiecza reorientację w sferze polityki zagranicznej, zwłaszcza europejskiej.

Jak bodaj żadna inna ekipa rządząca po 1989 roku, rząd PiS kieruje się założeniem o dominacji polityki wewnętrznej nad zagraniczną. Jest ona konsekwencją radykalizmu w polityce wewnętrznej. Spór o Trybunał Konstytucyjny, by odwołać się do tego oczywistego przykładu, skutkował nie tylko starciem z Komisją Europejską i z ogromną większością w Parlamencie Europejskim, lecz spowodował również poważne napięcia ze Stanami Zjednoczonymi, uważanymi przecież za głównego sojusznika Polski, któremu w koncepcji polityki bezpieczeństwa PiS przypisuje się szczególne znaczenie. Nawet takie szkody w wymiarze międzynarodowym, jak można domniemywać, są postrzegane przez rządzących jako drugorzędne wobec priorytetu radykalnej przebudowy państwa i społeczeństwa, która ma się dokonać na arenie wewnętrznej.

Najważniejszym elementem redefinicji paradygmatu polskiej polityki zagranicznej dokonywanej przez PiS jest głęboki pesymizm w ocenie przyszłości integracji europejskiej. Wizja Unii Europejskiej jako organizmu podlegającego nieuchronnej dezintegracji i w zasadzie skazanego na porażkę, przynajmniej w swoim obecnym kształcie, kształtuje wyobraźnię środowiska intelektualno-politycznego PiS i w istotnym stopniu wpływa na strategię polityki zagranicznej. Europa, która była dotąd jednoznacznie postrzegana jako szansa dla Polski, z perspektywy PiS rysuje się obecnie jako ryzyko, jeśli wręcz nie zagrożenie. To przesunięcie w dużej mierze wynika z ideowych podstaw, jakimi kieruje się partia rządząca, ze sposobu pojmowania narodu, jego podmiotowości i suwerenności oraz krytycznego stosunku do modelu politycznego i społecznego-kulturowego dominującego w Europie Zachodniej.

Raport stanowi próbę podsumowania, na czym polega obecna reorientacja w polityce zagranicznej, zwłaszcza europejskiej. Autorzy skupiają się na wymiarze ideowym i koncepcyjnym tej polityki, dlatego że idee mają znaczenie – są one nie tylko wyrazem „ducha czasu”, ale mogą też aktywnie kształtować postawy i nastroje społeczne, nawet jeśli praktyczne działania nie są ich dokładnym odwzorowaniem. Stawką aktualnego zwrotu w polskiej polityce są nie tylko doraźne wybory i decyzje, lecz długofalowo także postrzeganie i ocena roli Polski w jej otoczeniu międzynarodowym. Skutki takich przemian – zarówno w wymiarze krajowym, jak i międzynarodowym – mogą być odczuwalne w dłuższym okresie niż w horyzoncie czasowym ograniczonym do kadencji tego rządu.

[Od redakcji: zachęcamy do lektury artykułu na temat polskiej polityki zagranicznej]