Gruzja z kandydatem na nowego premiera

Kandydat na szefa gruzińskiego rządu Mamuka Bachtadze, źródło Twitter

Kandydat na szefa gruzińskiego rządu Mamuka Bachtadze, źródło Twitter

Gruzja będzie miała nowego premiera. Przewodniczący parlamentu Irakli Kobaszydze poinformował wczoraj (14 czerwca), że rządząca w tym kraju koalicja Gruzińskie Marzenie – Demokratyczna Gruzja (GM-DG) przedstawiło na to stanowisko kandydaturę ministra finansów Mamuka Bachtadze.

 

Dotychczasowy premier Giorgi Kwirikaszwili zrezygnował z funkcji dzień wcześniej z powodu konfliktu z liderem partii rządzącej i jednocześnie najbogatszym człowiekiem w kraju Bidziną Iwaniszwilim. Powodem jego dymisji były też trwające od kilku tygodni antyrządowe protesty.

Gruzja jest jednym z państw unijnego Partnerstwa Wschodniego.

Szczyt Partnerstwa Wschodniego zakończony wspólną deklaracją

28 państw członkowskich UE oraz 6 krajów byłego ZSRR objętych programem Partnerstwa Wschodniego uzgodniły podczas szczytu w Brukseli wspólną deklarację. Znalazły się w niej słowa o uznaniu europejskich aspiracji Ukrainy, Mołdawii, Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu i Białorusi, ale nie było nic …

Bachtadze obiecuje reformy i integrację z Europą

Po otrzymaniu nominacji Mamuka Bachtadze zadeklarował, że będzie kontynuował wysiłki na rzecz pełnej integracji Gruzji z Unią Europejską, a także, że będzie kontynuował reformy gospodarcze. 36-letni polityk jest ministrem finansów od listopada zeszłego roku; wcześniej, od marca 2013 roku, był szefem Gruzińskich Kolei.

Kandydat na szefa rządu ma teraz siedem dni na to, żeby przedstawić prezydentowi Giorgi Margwelaszwilemu listę członków nowego gabinetu. Ten będzie miał natomiast kolejne siedem dni na przedłożenie parlamentowi skład nowego rządu do zatwierdzenia.

Kwirikaszwili podał się do dymisji

Ustępujący szef rządu tłumaczył w środę (13 czerwca), że rozbieżności między nim a Iwaniszwilim dotyczyły polityki gospodarczej i „fundamentalnych kwestii”. “Między mną a liderem partii rządzącej doszło do pewnych nieporozumień” – przyznał premier w telewizyjnym wystąpieniu. “Myślę, że nadszedł moment, gdy przywódca partii rządzącej powinien otrzymać szansę obsadzenia nowego gabinetu” – dodał.

50-letni Kwirikaszwili sprawował urząd premiera od 2015 roku.

Tydzień na przedstawienie rządu

Zgodnie z gruzińską konstytucją razem z premierem musi zrezygnować cały jego gabinet. Od tego momentu partia rządząca ma siedem dni na przedstawienie prezydentowi składu nowego gabinetu, a ten ma potem kolejny tydzień na przedłożenie parlamentowi nowego rządu. Rządzące Gruzińskie Marzenie – Demokratyczna Gruzja dysponuje w parlamencie 116 ze 150 mandatów.

Polityk-miliarder kieruje rządem “z tylnego siedzenia”?

Koalicji GM – DG przewodzi 62-letni Iwaniszwili, który – w związku z napięciami wśród członków partii – wrócił w maju do polityki. Gruziński miliarder był bowiem wcześniej (od października 2012 r. do listopada następnego roku) szefem gruzińskiego rządu.

Założone przez niego Gruzińskie Marzenie wygrało wybory parlamentarne w 2012 r., pokonując partię byłego prezydenta Micheila Saakaszwilego, lidera rewolucji róż z 2003 roku.

Micheil Saakaszwili znów w Polsce

Micheil Saakaszwili znów jest w Polsce. Były prezydent Gruzji, a obecnie szef opozycyjnej ukraińskiej partii Ruch Nowych Sił, został zatrzymany w Kijowie i wydalony z Ukrainy, a po południu wylądował na warszawskim lotnisku. Ukraina zdecydowała o wydaleniu Saakaszwilego do Polski w ramach readmisji, bo to z naszego kraju nielegalnie przedostał się w zeszłym roku na Ukrainę.

Ta sama koalicja ponownie zwyciężyła w wyborach w 2016 roku. Jednak choć Iwaniszwili w 2013 roku przestał być premierem, to krytycy twierdzą, że nadal kierował krajem, tyle że “z tylnego siedzenia”.

Gruzińskie Marzenie wygrywa wybory

Zakończyła się druga tura wyborów parlamentarnych w Gruzji. Niekwestionowane zwycięstwo odniosła rządząca partia Gruzińskie Marzenie – Demokratyczna Gruzja, zdobywając ponad trzy czwarte miejsc w parlamencie – wynika z informacji podanych dziś (31 października) przez Centralną Komisję Wyborczą.

Antyrządowe protesty

Niezależnie od sporów z Iwaniszwilim, powodem dymisji premiera Giorgi Kwirikaszwilego  miałały być również antyrządowe demonstracje. Od końca maja w Gruzji trwają masowe protesty wywołane kontrowersyjnym wyrokiem sądu ws. zabójstwa dwóch nastolatków.

Demonstracje zainicjował ojciec jednej z ofiar zamordowanych pod koniec zeszłego roku, zarzucając prokuraturze krycie winowajców. Uliczne protesty wymusiły odejście prokuratora generalnego Irakli Szotadze, a także wznowienie śledztwa ws. zabójstwa Dawida Saralidzego i Lewana Dadunaszwilego, którzy w grudniu zeszłego roku zginęli w centrum Tbilisi.