Zjednoczenie Cypru już za miesiąc?

© CE/EC Flag of Cyprus 6/12/2003

Przywódcy obu części Cypru, podzielonej wyspy na Morzu Śródziemnym za miesiąc mają spotkać się na kolejnej rundzie rozmów zjednoczeniowych. Ma to umożliwić przedstawienie planu połączenia Północnego i Południowego Cypru w jedno państwo jeszcze przed końcem roku.

Lider Cypru Północnego (wł. Tureckiej Republiki Cypru Północnego) Mustafa Akinci i prezydent Republiki Cypru Nikos Anastasiades spotkają się w Mont Pelerin u wybrzeży Jeziora Genewskiego, w Szwajcarii. Spotkanie potrwa cztery dni, od 7 do 11 listopada br.

>> Czytaj więcej o poprzedniej rundzie negocjacyjnej

Tematy rozmów

Rozmowy mają skupić się na trzech podstawowych kwestiach, w których nie udało się jeszcze znaleźć kompromisu: rozwiązaniach dotyczących podziału terytorialnego w nowym państwie, prawach własności (w tym rekompensatach za przejęte przy podziale wyspy nieruchomości) oraz bezpieczeństwie. ONZ, które wspiera negocjacje poprzez swojego Specjalnego Wysłannika Espena Bartha Eidego, spodziewa się skupienia się obu przywódców zwłaszcza na kwestiach terytorialnych.

ONZ ma nadzieję, że listopadowa runda rozmów „przygotuje grunt pod ostatnią fazę negocjacji”. Gdyby tak się stało, istniałaby możliwość przedstawienia planu zjednoczenia wyspy jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Nie oznacza to jednak, że wyspy zostałyby natychmiast połączone w jedno państwo. Porozumienie musi zostać jeszcze zaakceptowane przez mieszkańców Cypru i Cypru Północnego – a 12 lat temu, w 2004 r., to właśnie referendum w południowej części wyspy zakończyło poprzednie plany zjednoczenia.

Podział wyspy

Turcja w 1974 r. najechała Cypr, by powstrzymać greckich nacjonalistów planujących przyłączenie wyspy do Grecji. Oba kraje były zainteresowane Cyprem ze względu na jej strategiczne położenie na Morzu Śródziemnym, a także z uwagi na fakt, że Cypr w większości zamieszkany jest przez etnicznych Greków i Turków.

Od tego czasu, od ponad 40 lat, Cypr jest podzielony. Południowa część kontrolowana jest przez Cypr (etnicznie grecka), natomiast północna – przez Cypr Północny, zamieszkany w większości przez Turków. Tak jasne granice etniczne są wynikiem inwazji – część mieszkańców przemieściła się w obrębie wyspy, stąd też kwestie, co zrobić z ich domami, które musieli opuścić, będą jednym z głównych tematów rozmów Anastasiadesa i Akinciego.

W 1983 r. północna część wyspy została niepodległym państwem, Turecką Republiką Cypru Północnego. Jednak nie uznał jej żaden kraj oprócz Turcji. Od niej także Cypr Północny jest uzależniony gospodarczo: walutą jest turecka lira, a z uwagi na brak uznania go za niepodległe, wszystkie eksportowane i importowane towary muszą przejść przez Turcję.

Rozmowy

Obecna faza rozmów zjednoczeniowych rozpoczęła się na dobre w 2015 r. W maju tego roku do władzy doszedł bowiem Akinci, który za cel swoich rządów postawił sobie doprowadzenie do połączenia wyspy.

Od tego czasu negocjacje toczyły się w dobrym tempie. Na początku tego roku wyrażano nawet nadzieję, że uda się wypracować porozumienie jeszcze przed końcem 2016 r., ale plany te na chwilę przyhamowała lipcowa próba zamachu stanu w Turcji. Teraz jednak rozmowy znowu są prowadzone i możliwość przedstawienia planu unifikacji przed końcem roku znów realna. (kk)