Kosowo: Śmierć serbskiego polityka

Oliver Ivanović

Oliver Ivanović został śmiertelnie postrzelony w kosowskiej Mitrowicy, w chwili gdy przedstawiciele władzy Belgradu i Prisztiny mieli podjąć rozmowy o normalizację stosunków w Brukseli.

 

Oliver Ivanović zginął przed siedzibą jego inicjatywy obywatelskiej „Serbia, demokracja, sprawiedliwość” („Srbija, demokratija, pravda”) w Mitrowicy w północnej części Kosowa. Nie był to pierwszy zamach na jego życie. Ostatnia taka próba miała miejsce w lipcu 2017 r.

Zabójstwo przerwało serbsko-kosowskie negocjacje

W tym samym czasie w Brukseli przygotowano się natomiast do kolejnej rundy spotkań ws. normalizacji stosunków między Serbią a Kosowem. Po otrzymaniu wiadomości o śmierci Ivanovicia serbska delegacja podjęła decyzję o powrocie do Belgradu i natychmiastowym zwołaniu Krajowej Rady Bezpieczeństwa.

Serbski prezydent Aleksandar Vučić określił śmierć Ivanovicia „aktem terrorystycznym”, dlatego postępowanie w tej sprawie będzie rozpatrywane w kategoriach terroryzmu. Prezydent jednocześnie poprosił przedstawicieli Unii Europejskiej i Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kosowie o pomoc w odnalezieniu sprawcy (lub sprawców), by jak najszybciej postawić go (lub ich) przed wymiarem sprawiedliwości.

Rząd w Prisztinie stanowczo potępił zabójstwo, a zarazem potwierdził podejmowanie dalszych wysiłków państwa zmierzających do stanowieniu rządów prawa w tym kraju.

Polski minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz również wyraził oburzenie wobec zabójstwa Oliviera Ivanovicia. Minister podkreślił, że Polska będzie nadal kontynuowała wsparcie dla procesu pojednania w regionie.

Od ministra do oskarżonego o zbrodnie wojenne

W ostatnich latach Olivier Ivanović pełnił funkcję ministra ds. Kosowa w rządzie w Belgradzie oraz reprezentował społeczność serbską jako radny w północnej części Kosowa.

Część poparcia społecznego stracił jednak w styczniu 2014 r. po zatrzymaniu go przez Eulex, policyjną misję UE w Kosowie, pod zarzutem udziału w zbrodni wojennych przeciwko ludności cywilnej popełnionych w czasie wojny w latach 1998-1999 r. W 2016 r. Ivanović został skazany na 10 lat więzienia, ale wyrok unieważniono. Sprawa została odesłana do ponownego rozpatrzenia, a sam Ivanović nigdy nie przyznał się do winy, twierdząc, że decyzja sądu była umotywowana politycznie. Mimo takiej przeszłości był postrzegany przez społeczność międzynarodową jako „głos dialogu” oraz pojednania z Albańczykami.

Ivanović otwarcie krytykował władze Serbii za politykę w stosunku do mniejszości. Polityk potępiał również przestępczość zorganizowaną w serbskiej części Mitrowicy. Podkreślał, że ludzie nie boją Albańczyków, ale Serbów powiązanych z mafią i handlujących narkotykami.

Wysiłki na rzecz normalizacji stosunków między Serbią i Kosowem są podejmowane przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone już 20 lat, czyli od momentu wybuchu wojny. Napięcia między państwami wzrosły po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo w 2008 r. Kosowo – oprócz etnicznych Albańczyków – zamieszkuje także mniejszość serbska licząca około 120 tys. osób. Największym ich skupiskiem jest Mitrowica znajdująca się  w północnej części kraju.

W 2013 r. oba państwa zgodziły się negocjacje zaproponowane przez Unię Europejską. Serbia dąży bowiem do członkostwa w UE, ale warunkiem koniecznym do tego jest uznanie niepodległości Kosowa.

Trudne rozmowy o normalizacji stosunków

W ostatnim roku doszło do kilku napięć na linii Belgrad-Prisztina. W styczniu Serbia zażądała ekstradycji obecnego premiera Kosowa Ramusha Haradinaja, który przebywał we Francji. Serbia oskarża Haradinaja o udział w zbrodniach na Serbach, ale Trybunał w Hadze uniewinnił kosowskiego premiera. Serbowie próbowali również wznowić połączenie kolejowe między Belgradem a Mitrowicą. Na granicy serbsko-kosowskiej pociąg z napisem „Kosowo to Serbia” został jednak zatrzymany.

Niektórzy eksperci twierdzą, że zabójstwo Oliviera Ivanovicia utrudni proces normalizacji w regionie i zostanie wykorzystane w celach politycznych przez każdą ze stron. Zbliżają się również obchody 10. rocznicy niepodległości Kosowa (17 lutego 2018 r.), które mogą przynieść kolejne napięcia w relacjach Serbii i Kosowa.