Wybory parlamentarne w Serbii: „Historyczne zwycięstwo” przy najniższej frekwencji od lat

Rządząca Serbska Partia Postępowa (SNS) Aleksandara Vučića zwyciężyła w wyborach parlamentarnych uzyskując historyczny rezultat.

Rządząca Serbska Partia Postępowa (SNS) Aleksandara Vučića zwyciężyła w wyborach parlamentarnych uzyskując historyczny rezultat. / Foto via flickr

Rządząca Serbska Partia Postępowa (SNS) Aleksandara Vučića zwyciężyła w wyborach parlamentarnych, uzyskując historyczny rezultat, wynika z zaprezentowanych w niedzielny wieczór wyników exit poll. Tylko trzy ugrupowania przekroczyły próg wyborczy. Większość opozycji zbojkotowała głosowanie.

 

 

Niedzielne głosowanie w Serbii było pierwszymi wyborami parlamentarnymi w Europie po wybuchu pandemii koronawirusa. Wybory przełożono z kwietnia br.

Na oficjalne wyniki głosowania przyjdzie poczekać co najmniej do 25 czerwca. Jednak z tzw. exit polli przeprowadzonych przez pracownie IPSOS i CeSID (Centrum Wolnych Wyborów i Demokracji). wynika, że SNS zdobyła 63,4 proc. głosów.

Rezultat ten pozwala na samodzielne utworzenie rządu, chociaż z analiz ekspertów (więcej pisaliśmy o tym tutaj) wynika, że po wyborach zostanie utrzymana dotychczasowa formuła koalicyjnego gabinetu.

Atak nożownika w Wielkiej Brytanii. Dziś pierwsze po ogłoszeniu pandemii wybory parlamentarne w Europie. / Europa i świat w skrócie

Atak nożownika w Reading. Dziś pierwsze po pandemii wybory parlamentarne w Europie. // Skrót informacji z Europy i ze świata.

Serbia: Niska frekwencja. Bojkot opozycji

„To historyczne zwycięstwo”, podkreślił w niedzielę wieczorem prezydent Aleksandar Vučić. Dotychczasowy koalicjant SNS, Socjalistyczna Partia Serbii (SPS) uzyskała 10,3 proc. Trzecie miejsce przypadło centroprawicowemu Sojuszowi Patriotycznemu Serbii (SPAS) – 3,9 proc. według exit poll.

W wyborach uprawnionych do głosowania było ponad 6,5 mln osób. Próg wyborczy wynosi w Serbii 3 proc. O 250 miejsc w  jednoizbowym parlamencie – Zgromadzeniu Narodowego Republiki Serbii – rywalizowało 21 komitetów wyborczych. Według wstępnych szacunków frekwencja nie przekroczyła 45 proc. (w 2016 r. głosowało ponad 56 proc. uprawnionych. W 2008 – 61 proc.).

„Frekwencja była zdecydowanie najniższa od wyborów w 2008 r.”, podkreślił w N1 TV analityk Cvijetin Milivojevic. Wpływ na to miały obawy dotyczące koronawirusa oraz bojkot opozycji – głównie polityków Sojuszu na rzecz Serbii (gromadzi siedem partii opozycyjnych z całego spektrum politycznego), którzy przekonują, że wolne i uczciwe wybory są niemożliwe w Serbii z powodu systemowej korupcji oraz braku niezależnych mediów i instytucji. Opozycja argumentuje, że nie może pełnić swojej roli w systemie demokratycznym, w sytuacji, gdy partia rządząca prowadzi zakrojoną na szeroką skalę politykę zawłaszczania państwa.

Serbia: Dziś wybory parlamentarne. Opozycja zapowiada bojkot

Zdecydowanym faworytem niedzielnego głosowania jest Serbska Partia Postępowa (SNS) związana z prezydentem Aleksandarem Vučiciem.

Wedle wstępnych szacunków SNS może liczyć na 180 miejsc (obecnie 164) w parlamencie. SPS na 30, a centroprawicowa SPAS na 11. Pozostałe miejsca zostaną rozdzielone między przedstawicieli ugrupowań mniejszości etnicznych. Szanse na mandaty ma Wspólnota Węgrów Wojwodiny, koalicja Albańsko-Demokratyczna Alternatywa – Zjednoczona Dolina, bośniacka Partia Demokratycznej Akcji Sandżaku oraz koalicja bośniackiej Partii Sprawiedliwości i Pojednania z Partią Demokratyczną Macedończyków.

Punkty wyborcze otwarto także w Kosowie. Według misji OBWE frekwencja sięgnęła tam 57,88 proc. spośród 55 tys. zarejestrowanych.