Włochy: Załogi dwóch kutrów uwolnione z Libii. Były przetrzymywane 108 dni

ryby, połów, rybak

Rybacy m.in. z Włoch i Tunezji byli przetrzymywani w Libii ponad trzy miesiące. / Fot. Fredrik Öhlander [Unsplash]

Po ponad studniowym areszcie włoskiej dyplomacji udało się doprowadzić do uwolnienia grupy w przeważającej części włoskich rybaków, aresztowanych we wrześniu przez służby patrolujące, związane z gen. Chalifą Haftarem. Załogom statków zarzucono wpłynięcie na libijskie wody terytorialne.

 

Zatrzymane były załogi dwóch kutrów z sycylijskiego portu Mazara del Vallo, wśród których było ośmiu Włochów, sześciu Tunezyjczyków, dwóch Indonezyjczyków oraz dwóch Senegalczyków.

Impas wokół ich uwięzienia oraz braku informacji o losie rybaków trwał ponad trzy miesiące, a rządowi w Rzymie wielokrotnie zarzucano, że nie podejmuje wystarczających wysiłków na rzecz ich uwolnienia.

Włochy: Salvini ponownie przed sądem. "Ratowaliśmy życie ludzi i broniliśmy kraju"

Salvini oskarżony jest o przetrzymywanie ludzi na statku u wybrzeży Włoch.

Włoski rząd: Dotrzymaliśmy słowa ws. uwolnienia rybaków

Do przełomu doszło wczoraj (17 grudnia), gdy zapadła decyzja o uwolnieniu przetrzymywanych załóg. Do Libii udali się premier Włoch Giuseppe Conte i szef tamtejszej dyplomacji Luigi Di Maio, by powitać rybaków.

„Nasi rybacy są wolni. Za kilka godzin nareszcie będą mogli spotkać się ze swoimi bliskimi”, napisał na Facebooku Di Maio. „Zobowiązaliśmy się, że przed Bożym Narodzeniem zabierzemy ich z powrotem do Włoch i dotrzymaliśmy słowa”, oświadczył.

Minister poinformował, że wraz z szefem rządu spotkali się wczoraj z gen. Haftarem. W konflikcie domowym w Libii Rzym oficjalnie popiera Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej premiera Fajiza as-Sarradża ze stolicą w Trypolisie, ale prowadzi wysiłki mediacyjne na rzecz osiągnięcia pokoju między obiema stronami.

Rybacy byli przetrzymywani w ośrodkach ok. 20 km od Bengazi wraz z innymi aresztowanymi. Źródła we włoskim rządzie, na które powołuje się portal Politico, wskazują, że przez cały okres zatrzymania władze w Rzymie monitorowały warunki, w jakich przebywali uwięzieni obywatele tego kraju.

Rząd otrzymał także zapewnienie, że zatrzymani objęci są opieką medyczną (jeden z nich chorował na cukrzycę, a inny miał nadciśnienie) i dostają właściwe wyżywienie. „Sprawdzaliśmy, co mają do jedzenia. Była tam ryba, ryż i oczywiście makaron”, powiedział jeden z urzędników.

Żona jednego z aresztowanych rybaków, Rosaria Giacalone, stwierdziła jednak na antenie publicznej stacji Rai 24, że jej mąż przez telefon informował ją o słabej kondycji psychicznej. „Oni nie mieli już siły tego znosić”, podkreśliła.

ONZ: Walczące w Libii strony porozumiały się ws. stałego rozejmu

Organizacja Narodów Zjednoczonych przekazała, że w Genewie doszło do porozumienia walczących ze sobą w libijskiej wojnie domowej stron. Na jego mocy na obszarze całego kraju będzie obowiązywał stały rozejm.

 

Obecna wojna domowa w Libii trwa od maja 2014 r. Ścierają się …

Geneza sprawy

Sytuacja z przejmowaniem włoskich statków podobna do tej, jaka miała miejsce we wrześniu, powtarza się już po raz kolejny. Zarzewiem takich wydarzeń jest nieporozumienie dotyczące zatoki Syrty.

W 2005 r. Libia uznała za swoje wody sięgające aż 75 mil od Syrty, potwierdzając roszczenia z czasów reżimu Muammara Kaddafiego. Włosi stoją natomiast na stanowisku, że jest to zbyt wielki obszar i że wody, na których często dochodzi do ataków na włoskie kutry, mają status wód międzynarodowych. Podobnego zdania jest reszta Europy. Rząd w Rzymie odradza jednak właścicielom statków pływanie na tych terenach.

"Proces berliński" ws. Libii: Maas apeluje do obu stron o załagodzenie konfliktu

Szef niemieckiej dyplomacji zaapelował m.in. o utworzenie strefy zdemilitaryzowanej wokół miasta Syrta oraz przeciwdziałanie przemytowi migrantów.

Opozycja: Sprawa rybaków dowodem niekompetencji rządu

Partie opozycyjne skrytykowały Di Maio i Contego, wskazując, że próbują oni zbić polityczny kapitał na sukcesie z uwolnieniem rybaków, podczas gdy większość pracy wykonały służby wywiadowcze.

Przewodnicząca partii Forza Italia Silvio Berlusconiego w Izbie Deputowanych, Mariastella Gelmini, stwierdziła, że wczorajsza wizyta obu polityków w Libii była „medialnym cyrkiem, urządzonym w celu odwrócenia uwagi od kryzysu w rządzie”.

Lider ugrupowania Bracia Włosi (Fratelli d’Italia, FdI) Giorgii Meloni w Izbie, Francesco Lollobrigida, nazwał sytuację „niemoralnym przedstawieniem po ponad trzech miesiącach bez żadnych działań”. Dodał, że owo „przedstawienie nie zdoła przykryć niekompetencji, jaką rząd wykazał się w tej sprawie”.

W odpowiedzi na te zarzuty Di Maio stwierdził na Facebooku, że „nie można spierać się o wszystko”. „W obliczu tych wydarzeń Włosi muszą pokazać, że są zjednoczeni. To osiągnięcie, z którego powinniśmy być dumni”, zwrócił uwagę.