Premier Włoch o Erdoganie: „To dyktator”. Powodem upokorzenie szefowej Komisji Europejskiej

Włochy, Turcja, Draghi, Erdogan, Ursula von der Leyen, Michel, sofagate

Wypowiedź Mario Draghiego potępił minister spraw zagranicznych Turcji. Włoski ambasador został wezwany do tureckiego MSZ. / Foto via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [European Central Bank]

Premier Włoch zarzucił prezydentowi Turcji upokorzenie przewodniczącej Komisji Europejskiej w związku z tzw. „sofagate”. Mario Draghi w odniesieniu do Recepa Tayyipa Erdogana użył słowa „dyktator”.

 

 

W środę (7 kwietnia) szefowa KE oraz przewodniczący Rady Europejskiej złożyli wizytę w Ankarze. Podczas spotkania z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem Ursula von der Leyen nie znalazła dla siebie krzesła.

Strona turecka przygotowała dwa takie meble, zajęli je Charles Michel i Erdogan. Jak wynika z nagrania, zaskoczona sytuacją von der Leyen zajęła miejsce na kanapie, naprzeciwko ministra spraw zagranicznych Turcji.

Kim Dzong Un ostrzega przed kryzysem gospodarczym / Europa i świat w skrócie

Do kraju od ponad dwóch miesięcy nie trafia żywność z Chin.

Premier Włoch: Zachowanie Erdogana nie było właściwe

Wczoraj (8 kwietnia) sytuację skomentował premier Włoch Mario Draghi. „Całkowicie nie zgadzam się z zachowaniem prezydenta Erdogana względem przewodniczącej von der Leyen”, podkreślił były szef Europejskiego Banku Centralnego w rozmowie z dziennikarzami.

Włoski premier ocenił, że zachowanie Erdogana nie było właściwe. „Było mi bardzo przykro z powodu upokorzenia, które musiała znosić von der Leyen”, powiedział. „Z tymi – nazwijmy ich po imieniu – dyktatorami, z którymi jednak trzeba współpracować, trzeba być szczerym w wyrażaniu różnych wizji i opinii”, powiedział Draghi.

"Sofagate": Ursula von der Leyen "wyraźnie zaskoczona". Szef Rady Europejskiej "zasmucony"

Charles Michel jest „zasmucony”, że zdarzenie „przyćmiło istotny i korzystny geopolitycznie wynik rozmów”.

Turcja reaguje

Turecka agencja Anadolu poinformowała, że Turcja zareagowała na słowa premiera wezwaniem ambasadora Włoch w Ankarze do tureckiego MSZ.

„Stanowczo potępiamy niedopuszczalną, populistyczną retorykę premiera Włoch Draghiego oraz jego brzydkie komentarze na temat naszego wybranego w wyborach prezydenta”, napisał w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu.

Szefowa Komisji Europejskiej „zaskoczona”

Jak informowaliśmy wczoraj, Komisja Europejska w związku z dyplomatycznym zgrzytem do jakiego doszło we wtorek (6 kwietnia) w Ankarze, podkreśla że szefowa KE powinna być traktowana „dokładnie w ten sam sposób co przewodniczący RE.

Rzecznik KE powiedział, że przewodnicząca Komisji była „wyraźnie zaskoczona” i „oczekuje, że instytucja, którą reprezentuje, będzie traktowana zgodnie z protokołem”. Poinformował, że szefowa Komisji wezwała odpowiedzialne osoby do podjęcia odpowiednich kroków, „aby taka sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości”. 

Z kolei Charles Michel stwierdził, że pomimo dobrych intencji, „ścisła interpretacja zasad protokołu dyplomatycznego przez tureckich urzędników doprowadziła do niepokojącej sytuacji, czyli lekceważącego potraktowania przewodniczącej Komisji Europejskiej”.

Według Belga zdjęcia ze spotkania, które obiegły internet, mogły spowodować wrażenie jego „obojętności” na sytuację, co – jak podkreślił – nie jest prawdą. 

Zaznaczył też, że jest „zasmucony”, że ta sytuacja „przyćmiła” istotny i korzystny geopolitycznie wynik rozmów osiągnięty w Ankarze, który ma nadzieję „okaże się owocny dla Europy”.