Prezydent Włoch potępia bojkot rosyjskiej kultury. „Kultura jednoczy”

Włochy, Sergio Mattarella

Prezydent Włoch Sergio Mattarella / Zdjęcie: Twitter [@Quirinale]

Prezydent Włoch Sergio Mattarella krytycznie odniósł się do bojkotu rosyjskich artystów i ich twórczości. „Kultura ma fundamentalne znaczenie dla odbudowy pokoju”, ocenił.

 

Zdaniem włoskiego prezydenta wojna, jaką Rosja rozpoczęła w Ukrainie, nie może prowadzić do zerwania więzi kulturowych między Europejczykami.

„Bezsensowna wojna nie może poddawać w wątpliwość więzi duchowych i kulturalnych, jakie na przestrzeni wieków łączyły europejski świat”, stwierdził Sergio Mattarella podczas przemówienia na uroczystości wręczenia nominacji kandydatom do narodowej nagrody filmowej David di Donatello, cytowany przez włoską agencję prasową ANSA.

Włochy znoszą wiele koronawirusowych ograniczeń

Covidowa przepustka – tzw. Green Pass – będzie potrzebna tylko do składania odwiedzin w domach opieki. Ograniczono też liczbę zamkniętych przestrzeni, w których trzeba zakrywać usta i nos.

Mattarella: Kultura nie może „zatrzymywać się” w pewnych okresach historycznych

Jego zdaniem kultura nie powinna „zatrzymywać się” w trudnych okresach historycznych, „nawet w obliczu wojny”.

„Kultura jednoczy. Przekracza granice (…) i ma fundamentalne znaczenie dla odtworzenia warunków pokoju”, podkreślił Mattarella.

„Godna pożałowania decyzja Federacji Rosyjskiej o użyciu przemocy i rozpoczęciu wojny nie może naruszać tych cennych więzi między Europejczykami, do których zawiązania i wzmocnienia przyczyniła się kultura”, uważa prezydent Włoch.

W jego opinii „oburzenie i potępienie” działań Rosji, jakkolwiek „konieczne” w obecnej sytuacji, „zdecydowanie nie powinno obejmować kultury, wielkich postaci z przeszłości i ich dzieł, które wniosły ogromny wkład w rozwój światowej cywilizacji”.

Zdaniem Mattarelli „byłoby to szkodliwe zarówno dla Włoch, jak i dla całej Europy”, gdyż walka z europejską kulturą „byłaby równoznaczna z popieraniem logiki agresji”.

Włochy dalej uniezależniają się od dostaw rosyjskiego gazu. Po umowie z Algierią, teraz umowy z Angolą i Kongo

Władze w Rzymie kontynuują prace nad uniezależnieniem się od dostaw gazu z Rosji. Nowych kierunków dostaw szukają głównie w Afryce.

Bojkot rosyjskiej kultury

Kwestia bojkotu rosyjskich twórców i dzieł podzieliła Zachód. Wiele instytucji zrzekło się powiązań z rosyjską kulturą i artystami. Na przykład organizatorzy festiwalu w Cannes ogłosili, że w tym roku nie przyjmą oficjalnej rosyjskiej delegacji. Europejska Akademia Filmowa podjęła natomiast decyzję, że rosyjskie produkcje nie będą mogły ubiegać się o Europejskie Nagrody Filmowe.

Zachodnie filharmonie odwołują tymczasem koncerty rosyjskich solistów i dyrygentów. Część placówek odwołuje także inne wydarzenia związane z rosyjską kulturą, takie jak przedstawienia sztuk na podstawie dzieł literackich rosyjskich autorów. W Polsce na przykład Teatr Wielki Opera Narodowa odwołał premierę „Borysa Godunowa” Modesta Musorgskiego.

Za bojkotem rosyjskiej kultury opowiedział się minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. „Uważa się za niezrozumiałe, kiedy my mówimy, że nie czas na rosyjski balet, Chór Aleksandrowa, ale także na wspaniałą przecież literaturę czy muzykę poważną. Nie jest czas dlatego, że Rosjanie – nie tylko Putin — także Rosjanie wybrali jakąś tragiczną i obłędną drogę rozwiązywania swoich problemów”, twierdzi Gliński.

Bruksela: Wizyta w muzeum terapią po COVID-19. „Sztuka może być korzystna dla zdrowia”

„Terapia sztuką” może być skuteczna w zwalczaniu objawów depresji.

Wielu rosyjskich twórców sprzeciwia się wojnie

Podzieleni są także sami rosyjscy artyści. Wielu otwarcie wsparło działania Kremla wobec Ukrainy, np. poprzez udział w marcowym koncercie-wiecu na Stadionie Łużniki „Krymska Wiosna”, upamiętniającym aneksję Krymu przez Rosję w 2014 r.

Nie brakuje też jednak twórców mniej lub bardziej odważnie wypowiadających się przeciwko wojnie. Przykładem jest Andriej Makarewicz, lider znanego zespołu rockowego Maszyna Wriemieni, który w wywiadach i na Facebooku ostro krytykuje Władimira Putina i wyraża ubolewanie nad obecną sytuacją.

Sprzeciw wyrazili też rosyjscy komicy i satyrycy, którzy pod koniec lutego opublikowali list wzywający Putina do zatrzymania wojny w Ukrainie. „Jako cała społeczność komików opowiadamy się przeciwko wojnie, która ma miejsce na terytorium Ukrainy”, napisano w liście podpisanym przez ponad 260 stand-uperów i innych komików (w tym byłych uczestników słynnej ligi kabaretowej „KWN”, gdzie karierę rozpoczynał m.in. Wołodymyr Zełenski).