Władimir Putin zainaugurował połączenie kolejowe Rosji z Krymem

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas inauguracji mostu łączącego Rosję z Krymem / Zdjęcie via twitter @KremlinRussia

Władimir Putin wziął udział w inauguracji połączenia kolejowego łączącego anektowany Krym z Rosją.

 

Kreml reklamował poniedziałkowe wydarzenie jako „jedno z najważniejszych” w historii Rosji. Bezpośrednią transmisję z wydarzenia zapewniły trzy stacje telewizyjne, a prezydent Władimir Putin wziął udział w pierwszym przejeździe 19-kilometrowej trasy mostu wartego ponad 3 mld euro (227 mld rubli) w kabinie maszynisty. Otwarcie linii kolejowej potępiła Unia Europejska, określając inwestycję „kolejnym naruszeniem przez Rosję suwerenności Ukrainy”.

Szwajcarska spółka zawiesza budowę Nord Stream 2

Szwajcarska spółka AllSeas zawiesza budowę Nord Stream 2. To pierwszy efekt amerykańskich sankcji nałożonych w ubiegłym tygodniu na firmy biorące udział w konstruowaniu gazociągu biegnącego po dnie Bałtyku.

 

AllSeas to spółka zarejestrowana w Szwajcarii, w którą zaangażowany jest także kapitał holenderski. …

Konsekwentna polityka

Rosja konsekwentnie rozwija infrastrukturę łączącą ją z okupowanym Krymem. W maju br. Władimir Putin uczestniczył w otwarciu 19-kilometrowego mostu dla ruchu kołowego, zasiadając za kierownicą ciężarówki. W poniedziałek (23 grudnia) otwarto linię kolejową. Tym razem rosyjski prezydent nie zasiadł za sterami lokomotywy, ale zadowolił się obecnością w kabinie maszynisty pociągu relacji Petersburg-Sewastopol. Był to pierwszy skład, który przejechał po nowo wybudowanej trasie.

„Mamy dziś miłe i bardzo ważne wydarzenie. Ważne dla Krymu, Sewastopola, całego południa Rosji i całego naszego kraju” – powiedział Putin w czasie ceremonii otwarcia połączenia kolejowego na moście. „Nową przeprawą przejechały już tysiące samochodów, teraz nadszedł czas na pociągi”.

Unijne sankcje na Rosję znów przedłużone

Przedstawiciele państw członkowskich UE przedłużyli wczoraj sankcje gospodarcze wobec Rosji o kolejne sześć miesięcy – do końca lipca przyszłego roku.  Tymczasem prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił tego samego dnia, że „szansa rozwiązania konfliktu w Donbasie nie została utracona”.

Strategiczna inwestycja

Inwestycja warta 3,2 mld euro jest istotna dla Moskwy z kilku punktów widzenia. W sferze symbolicznej – pieczętuje połączenie zaanektowanego w 2014 r. półwyspu do kontynentalnej części Rosji. Ponadto znacznie ułatwi zaopatrzenie Krymu, które przez ostatnie cztery lata jest realizowane z morza i powietrza. „Tylko trzy razy w 145-letniej historii rosyjskiego kolejnictwa doszło do przerwania połączenia kolejowego między Petersburgiem a Sewastopolem” – dodał prezydent. „Podczas rewolucji rosyjskiej, II wojny światowej oraz w 2014 r.” – podkreślił Putin.

Most wraz z całą infrastrukturą wybudował jeden z bliskich przyjaciół rosyjskiego przywódcy: Arkady Rotenberg, miliarder objęty sankcjami Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych, którego majątek szacuje się (oficjalnie) na 2,1 mld dolarów. Rotenberg, który w jednym z wywiadów dla Russia Today powiedział, że jego przyjaźń z prezydentem będzie trwała niezależnie od tego, co się wydarzy”, także wziął udział w uroczystości.

Kongres USA poparł sankcje za budowę Nord Stream 2

Kongres Stanów Zjednoczonych przytłaczającą większością głosów poparł projekt budżetu obronnego, w którym znalazły się też zapisy dotyczące nakładania sankcji na projekt gazociągu Nord Stream 2.

 

Budżet obronny został przegłosowany w nocy polskiego czasu w Senacie. Poparło go 86 senatorów, a jedynie …

Reakcje Ukrainy i UE

„Połączenie kolejowe jest kolejnym krokiem w kierunku wymuszonej integracji nielegalnie anektowanego półwyspu z Rosją i izolacji Krymu od Ukrainy, której półwysep jest częścią” – podkreślił rzecznik Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych Peter Stano w wydanym w poniedziałek oświadczeniu.

Unia już wcześniej zakazała importu towarów nieukraińskich z Krymu lub Sewastopola i zakazała inwestowania tamże europejskim firmom. Także statki wycieczkowe z krajów Wspólnoty nie mogą zawijać do tamtejszych portów, z wyjątkiem sytuacji awaryjnych.

„Most ogranicza przepływ statków przez Cieśninę Kerczeńską do portów ukraińskich na Morzu Azowskim. Unia Europejska oczekuje, że Rosja zapewni swobodny przepływ przez Cieśninę Kerczeńską, zgodnie z prawem międzynarodowym” – dodał Stano.

Komunikat o podobnej treści opublikowało biuro prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na Krymie. „Dalsze prace nad rozwijaniem infrastruktury świadczą o lekceważeniu przez Kreml prawa międzynarodowego”. Budowę mostu skrytykowało także m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Finlandii, która do końca roku sprawuje rotacyjną prezydencję w Radzie UE.

Wstępne porozumienie gazowe Rosji i Ukrainy

Ministrowie energii Rosji i Ukrainy osiągnęli wstępne porozumienie ws. podpisania nowej umowy gazowej. Szczegóły negocjacji, w których uczestniczyła Unia Europejska, nie są znane. Dalsze rozmowy odbędą się w piątek białoruskim Mińsku.

 

 

Ministrowie energii Rosji i Ukrainy, Aleksandr Nowak i  Ołeksij Orżel …

Promyk nadziei?

Do otwarcia mostu dochodzi w trakcie próby uregulowania relacji między Kijowem a Moskwą. Na początku grudnia w Paryżu doszło do pierwszego bezpośredniego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem podczas szczytu. tzw. normandzkiej czwórki. Rozmowy, w których udział wzięli kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz prezydent Francji Emmanuel Macron, nie przyniosły przełomu ws. sytuacji we wschodniej Ukrainie, ale oceniane są jako „mały krok w dobrą stronę.

Rezultatami szczytu są m.in. zapowiedzi wymiany jeńców w formule „wszystkich na wszystkich” oraz wycofanie wojsk z kolejnych kilku punktów na linii frontu w Donbasie. Ponadto przed kilkoma dniami poinformowano o osiągnięciu wstępnego porozumienia ws. tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę do państw UE. Rozmowy odbyły się w czwartek (19 grudnia) w Berlinie oraz dzień później w Mińsku.

Paryski remis

Szczyt normandzkiej czwórki ws. konfliktu w Donbasie nie przyniósł zwycięstwa żadnej ze stron, ale oceniany jest jako mały krok w dobrą stronę. Teraz mają trwać rozmowy przygotowawcze na niższym szczeblu, a przywódcy czterech państw spotkają się ponownie za cztery miesiące.