USA znów będą używać min przeciwpiechotnych. UE to potępia

Saper rozbrajający starą minę przeciwpiechotną, źródło: Flickr/UNDP Tajikistan (CC BY-NC-ND 2.0)

Saper rozbrajający starą minę przeciwpiechotną, źródło: Flickr/UNDP Tajikistan (CC BY-NC-ND 2.0)

Kolejny zgrzyt na linii Waszyngton-Bruksela. Unia Europejska potępiła zniesienie przez USA zakazu stosowania min przeciwpiechotnych. „To podważa światowe porozumienie w tej sprawie” – oświadczyła unijna dyplomacja.

 

Waszyngton poinformował o tym, że znosi obowiązujący od 2014 r. dobrowolny zakaz stosowania min przeciwpiechotnych. USA same nałożyły na siebie takie ograniczenie za czasów administracji Baracka Obamy. Zrobiono tylko jeden wyjątek – strefa demarkacyjna między dwoma państwami koreańskimi. USA pomagają tam armii Korei Południowej chronić granicę przed potencjalną inwazją wojsk Korei Północnej. I tam właśnie Biały Dom pozostawił sobie wówczas możliwość zaminowywania niektórych odcinków granicznych.

Amerykanie planowali nawet wówczas podpisać Traktat Ottawski, który przewidywał nie tylko całkowity zakaz stosowania min przeciwpiechotnych, ale także zniszczenie ich wszystkich zapasów i zakończenie ich produkcji, ale jednak się na to ostatecznie nie zdecydowali. Zawarty w 1997 r. traktat podpisały 164 państwa, ale dotąd ratyfikowało tylko 133 z nich, w tym Polska i wszystkie inne państwa członkowskie Unii Europejskiej.

Trump zrywa z kolejnym dziedzictwem Obamy

Barack Obama podjął decyzję o nieco słabszym, ale jednak zakazie stosowania min, wskazując na kwestie humanitarne. Ofiarami stosowania min, czasem lata po zakończeniu konfliktu zbrojnego bardzo często są cywile, w tym dzieci. Wedle szacunków organizacji Landmine Monitor tylko w latach 1999-2018 w wyniku wybuchu miny przeciwpiechotnej ucierpiało, bądź nawet zginęło, conajmniej 130 tys. osób na całym świecie.

Ale amerykańska armia nie była zadowolona z zakazu stosowania min. Ówczesna administracja prezydencka obiecała, że niebawem wojsko zostanie wyposażone w bardziej humanitarną odstraszającą broń defensywną, ale dotąd żadne z opracowywanych rozwiązań nie trafiło do stałego wyposażenia U.S. Army. Generałowie coraz mocniej naciskali więc na Biały Dom.

Naciskom uległa administracja Donalda Trumpa. Stwierdził on, że amerykańska armia musi mieć „skuteczną i elastyczną broń defensywną”. „Amerykańskie siły zbrojne nie mogą być w niekorzystnej pozycji w sytuacji konfliktu z naszymi wrogami” – stwierdził prezydent USA.

Zapewnił jednak, że nowe miny przeciwpiechotne mają być wyposażone w mechanizm pozwalające je zdalnie rozbrajać, co miałoby sprawić, że ograniczy się problem „zapomnianych” min, które potem niezwykle trudni jest rozbroić, ponieważ ich wykopanie jest bardzo ryzykowne. Co więcej, zdalny mechanizm miałby się sam dezaktywować po upływie 30 dni i wtedy mina przestawałaby być uzbrojona.

Rozpoczął się największy od ćwierć wieku przerzut wojsk amerykańskich do Europy

W Europie trwają największe od 25 lat manewry z udziałem wojsk USA. Amerykanie zapewniają o swoich zobowiązaniach wobec europejskich sojuszników w NATO, a Rosja i Białoruś postrzegają ćwiczenia jako niepotrzebną prowokację w pobliżu ich granic.

 

 

W ramach ćwiczeń 20 tysięcy żołnierzy …

Krytyka decyzji władz USA

Ale to nie przekonuje organizacji zwalczających stosowanie min przeciwpiechotnych. Uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla Międzynarodowa Kampania na Rzecz Zakazu Min Przeciwpiechotnych (ICBL) poinformowała, że w 2018 r. w wyniku wybuchu starych min zginęło na świecie 3059 osób. 3837 zostało zaś rannych. Ponad połowa ofiar to dzieci.

Teraz do krytyki USA dołączyła Unia Europejska. „Zniesienie zakazu stosowania min przeciwpiechotnych przez amerykańską armię podważa globalne porozumienie w tej sprawie i jest nie do zaakceptowania przez UE. Ich użycie w dowolnym miejscu, w dowolnym czasie i przez dowolny podmiot jest całkowicie niedopuszczalne” – powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Virginie Battu-Henriksson.

Bruksela wezwała Waszyngton do zmiany decyzji ws. min przeciwpiechotnych. „Ponowne zezwolenie na użycie min przeciwpiechotnych stoi nie tylko w bezpośredniej sprzeczności z tymi działaniami, ale także negatywnie wpływa na porządek międzynarodowy oparty na przepisach. UE liczy na to, że USA pozostaną partnerem i głównym dostawcą pomocy na rzecz działań przeciw stosowaniu min” – stwierdziła Battu-Henriksson. USA na razie nie odniosły się do apelu UE.

Przyjaciele Spójności zablokują budżet na obronność?

Przywódcy 17 państw członkowskich tworzących tzw. Grupę Przyjaciół Spójności spotkali się w Portugalii. Po raz kolejny sprzeciwili się cięciom środków na politykę spójności w przyszłym unijnym budżecie. Zamiast tego wolą zmniejszyć unijną biurokrację i wydatki na obronność.

 

Podczas spotkania w miejscowości …