USA ostrzegają UE przed blokowaniem amerykańskich firm zbrojeniowych

Helikopter, fot. Curioso Photography [Unsplash]

Helikopter, fot. Curioso Photography [Unsplash]

Stany Zjednoczone wyrażają zaniepokojenie kierunkiem, w którym zmierza europejska polityka obronna. Według obserwatorów to już kolejna oznaka pogarszających się relacji na linii Waszyngton – Bruksela.

 

Pentagon obawia się, że nowe niezależne projekty wojskowe UE znacznie ograniczą udział amerykańskich firm zbrojeniowych w kontraktach obronnych. Zdaniem amerykańskiej administracji jest to działanie mające na celu osłabienie NATO, co w konsekwencji doprowadzić może do naruszenia budowanej od lat współpracy transatlantyckiej.

UE wzywa USA do wykazania powściągliwości wobec Iranu

Unia Europejska wzywa Stany Zjednoczone „do maksymalnej ostrożności wobec Iranu”  i „unikania eskalacji militarnej”. Amerykański sekretarz stanu, Mike’a Pompeo był wczoraj w Brukseli, gdzie rozmawiał m. in. z Federicą Mogherini.
 

Do rozmów doszło w nagłym trybie. Pompeo zmienił plany i skrócił swój …

Na początku maja br. do wysokiej przedstawicielki UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federici Mogherini dotarł list z informacją, że Stany Zjednoczone są „głęboko zaniepokojone” zatwierdzeniem nowych zasad działania Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF) oraz działającej na terenie Unii tzw. stałej współpracy strukturalnej (PESCO). List, podpisany przez zastępczynie sekretarza Departamentu Obrony USA Ellen Lord i Andreę Thompson, zwracał uwagę na to, że nowe unijne programy mogą „prowadzić do dublowania się systemów wojskowych” i „wywołują niepotrzebną konkurencję pomiędzy NATO i UE”.

Niepokój w Waszyngtonie

Stany Zjednoczone od dłuższego czasu bacznie obserwują działania Unii w obszarze wzmacniania polityki obronnej. Niepokój w Waszyngtonie wzbudził zarówno powołany do życia w czerwcu 2017 roku Europejski Fundusz Obronny, jak i podpisana kilka miesięcy później przez 25 państw członkowskich (w tym Polskę) notyfikacja w sprawie stałej współpracy strukturalnej w zakresie bezpieczeństwa i obrony (PESCO). Amerykanom nie spodobały się zaproponowane przez UE regulacje dotyczące zachowania wyłącznych praw własności intelektualnej do rozwiązań powstałych w ramach EDF oraz ograniczony dostęp do udziału w projektach PESCO. Wszystko to sprawiło, że już w lutym zeszłego roku administracja Trumpa ostrzegała UE, że to Stany Zjednoczone powinny odgrywać główną rolę w europejskim pakcie.

Viktor Orbán w Białym Domu

Węgierski premier Viktor Orban po raz pierwszy od 1998  r. złożył wizytę w Białym Domu. Celem spotkania było „pogłębienie wzajemnej współpracy na wielu płaszczyznach”. Tymczasem hiszpański dziennik „El Pais” dotarł do listu amerykańskiej administracji, w którym USA informują UE, że …

W połowie kwietnia br. Parlament Europejski zdecydował o budżecie EDF na lata 2021-27, który wstępnie szacuje się na 13 mld euro, co z perspektywy amerykańskiej wyglądać może jak kolejna próba zwiększenia samodzielności obronnej Unii. Dodatkowo, unijni ministrowie obrony debatują obecnie nad ustaleniem zasad, które miałyby regulować zaangażowanie w projekty PESCO państw spoza UE. Rozmowy odbywają się głównie w kontekście opuszczającej wspólnotę Wielkiej Brytanii, jednak Stany czekają na ich efekt z dużym zainteresowaniem.

Wysłany 1 maja list to najsilniejszy jak dotąd wyraz sprzeciwu USA wobec decyzji obronnych Unii z 2017 r. w sprawie wspólnego finansowania, rozwijania i rozmieszczania sił zbrojnych. Próby ograniczenia zaangażowania krajów spoza UE w pakt europejski zostały w nim nazwane „zatrutymi pigułkami” (z ang. poison pills). W liście znalazło się też wiele ostrzeżeń wskazujących, że nieuwzględnienie amerykańskich firm zbrojeniowych w unijnych programach obronnych stanowić może „zagrożenie dla dekad integracji przemysłowej transatlantyckiej obrony i współpracy wojskowej w ramach NATO”.

Przedstawicielka UE uspokaja

„Chcę jasno powiedzieć, że Unia Europejska jest i będzie otwarta na amerykańskie firmy i sprzęt” – podkreśliła Mogherini w Brukseli 14 maja po spotkaniu europejskich ministrów obrony. Zaznaczyła przy tym, że rynek europejski jest znacznie bardziej otwarty niż amerykański rynek zamówień publicznych w stosunku do firm i sprzętu z Unii Europejskiej. „Około 81 proc. umów międzynarodowych trafia obecnie do firm amerykańskich w Europie. Nie widzę powodów do obaw” – powiedziała Mogherini.

Iran wycofuje się z części porozumienia nuklearnego

Irański prezydent poinformował, że jego kraj wycofa się z niektórych zobowiązań wpisanych do zawartego w 2015 r. porozumienia nuklearnego. Hasan Rouhani oświadczył też, że jeśli UE nie pomoże Teheranowi w obejściu amerykańskich sankcji, to Iran wznowi wzbogacanie uranu. Waszyngton tymczasem …

Urzędnicy europejscy zwrócili także uwagę, że wysłany z Waszyngtonu list świadczy w istocie o niezrozumieniu przez Stany Zjednoczone intencji oraz specyfiki działania Unii Europejskiej. Mogherini wskazywała, że projekty EDF oraz PESCO nie mają na celu konkurować z NATO, wręcz przeciwnie – mogą służyć sprawniejszej współpracy w zakresie projektów obronnych, przemysłowych i badawczych prowadzonych wspólnie przez NATO i UE.

Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen dodała również, że Unia Europejska „robi obecnie to, czego nasi amerykańscy przyjaciele domagali się od lat – podejmuje wysiłki na rzecz utworzenia Europejskiej Unii Obrony”.

Na spotkaniu Rady ds. Zagranicznych 14 maja Mogherini wyraziła także nadzieję, że decyzje dotyczące stopnia zaangażowania państw trzecich w unijne projekty obronne zostaną podjęte jak najszybciej. „Myślę, że sytuacja ta tworzy niepotrzebne zamieszanie. Im mniej niepewności, tym lepiej” – powiedziała.

Zaznaczyła także, że przygotowuje wraz z Komisją Europejską i w porozumieniu z państwami członkowskimi szczegółową odpowiedź na obawy wyrażone w liście otrzymanym od USA.