Unijne sankcje na Rosję znów przedłużone

Doroczna konferencja prasowa prezydenta Rosji Władimira Putina, źródło .kremlin.ru

Doroczna konferencja prasowa prezydenta Rosji Władimira Putina, źródło .kremlin.ru

Przedstawiciele państw członkowskich UE przedłużyli wczoraj sankcje gospodarcze wobec Rosji o kolejne sześć miesięcy – do końca lipca przyszłego roku. Tymczasem prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił, że „cały czas jest szansa na rozwiązanie konfliktu w Donbasie”.

 

Polityczna decyzja o przedłużeniu sankcji wobec Rosji zapadła na zeszłotygodniowym szczycie Unii, na którym kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawili informację o paryskich rozmowach w formacie normandzkim nt. konfliktu w Donbasie oraz stan realizacji porozumień mińskich.

Paryski remis

Szczyt normandzkiej czwórki ws. konfliktu w Donbasie nie przyniósł zwycięstwa żadnej ze stron, ale oceniany jest jako mały krok w dobrą stronę. Teraz mają trwać rozmowy przygotowawcze na niższym szczeblu, a przywódcy czterech państw spotkają się ponownie za cztery miesiące.

Zniesienie sankcji nałożonych na Rosję po zajęciu Krymu UE uzależnia od pełnego wdrożenia porozumień zawartych w białoruskiej stolicy jeszcze w 2014 r. Termin wypełnienia zawartych w nich postanowień upłynął z końcem następnego roku, jednak do dziś nie zostały w pełni wprowadzone w życie.

Te same sankcje na kolejne pół roku

Sankcje dotyczą sektora finansowego, energetycznego i obronnego oraz produktów podwójnego zastosowania. Pierwotnie wprowadzono je 31 lipca 2014 r. na rok w odpowiedzi na działania Rosji, destabilizujące sytuację na Ukrainie. We wrześniu 2014 r. restrykcje zaostrzono.

Obecnie przewidują one ograniczenie dostępu do unijnych rynków kapitałowych dla pięciu głównych rosyjskich instytucji finansowych o większościowym udziale skarbu państwa. Sankcjami objęte są również ich spółki zależne utworzone poza UE, w których instytucje te mają większość udziałów. Ograniczenie dotyczy też trzech głównych rosyjskich firm energetycznych oraz trzech firm przemysłu obronnego.

Sankcje wprowadzają ponadto zakaz eksportu i importu broni, zakaz eksportu produktów podwójnego zastosowania do celów militarnych lub dla użytkowników wojskowych w Rosji, a także ograniczenie dostępu tego kraju do strategicznie cennych technologii i usług, które można wykorzystać do produkcji i wydobycia ropy naftowej.

Inne sankcje – wobec rosyjskich polityków i wojskowych oraz ukraińskich separatystów, a także wobec 44 firm i organizacji podważających integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy – UE przedłużyła już we wrześniu.

UE przedłużyła sankcje wobec Rosji o kolejne pół roku

Unia kolejny raz przedłuża o pół roku sankcje wobec Rosji i prorosyjskich separatystów za podważanie integralności terytorialnej Ukrainy – zdecydowała wczoraj Rada UE. Odpowiedni dokument zostanie opublikowany dziś w unijnym Dzienniku Urzędowym.

Putin: Szansa na rozwiązanie konfliktu w Donbasie “poprzez dialog”

Tymczasem prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek (19 grudnia) w czasie swojej dorocznej konferencji prasowej, że „cały czas jest szansa na rozwiązanie konfliktu w Donbasie” i podkreślił, że kwestię Donbasu należy rozwiązywać „poprzez dialog, a nie siłą”.

Natomiast na pytanie ukraińskiego dziennikarza o możliwości uregulowania konfliktu Donbasie i perspektywy rozmów w tzw. formacie normandzkim (prowadzone przez różnego szczebla przedstawicieli Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec ws. pokojowego uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy) odpowiedział: “Nie ma nic oprócz porozumień mińskich”.

Ołeh Sencow w PE: Rosja i Putin na pewno was oszukają

Ukraiński reżyser, pisarz i aktywista, który spędził z powodów politycznych w rosyjskim więzieniu ponad 5 lat, odebrał w Strasburgu Nagrodę Sacharowa za 2018 r.

 

Ołeh Sencow to reżyser teatralny i filmowy oraz autor sztuk scenicznych. Pochodzi z Symferopola na Krymie. W …

Prezydent Rosji: W Donbasie są tylko miejscowe siły samoobrony

Mimo wielu dowodów obecności rosyjskich wojsk walczących w Donbasie po stronie separatystów, Putin powtórzył też zapewnienie, że „na wschodzie Ukrainy nie ma zagranicznych wojsk, tylko siły samoobrony, składające się z miejscowych mieszkańców”. Przyznał jednak, że w Donbasie są także najemnicy, wśród których – jego zdaniem – mają być Francuzi i Niemcy. Oświadczył przy tym, że najemnicy walczą po obu stronach konfliktu w Donbasie, ale nie stanowią podstawy znajdujących się tam formacji zbrojnych.

Tranzyt gazu przez Ukrainę

Pytania dziennikarzy dotyczyły m.in. tzw. wojny gazowej, w odpowiedzi na które Putin zapewniał, że Rosja chce rozwiązać ten problem i zależy mu na zadowoleniu strony ukraińskiej. “Jesteśmy gotowi na dostarczenie gazu na Ukrainę ze zniżką 25 proc.” – zadeklarował. Zapewnił przy tym, że Moskwa jest gotowa zachować trasę tranzytowego przesyłu gazu przez Ukrainę. Trzeba tylko – zastrzegł rosyjski prezydent – rozstrzygnąć kwestie określenia wielkości takiego tranzytu i terminów kontraktu.

Przyznał jednak, że relacje gazowe z Ukrainą są kwestię trudną i drażliwą. “Nie chcemy zaostrzać sytuacji w energetyce i wykorzystywać tego w jakiś sposób do wpływania na samą Ukrainę” – zapewnił Putin.

Ukraina znów wygrała z Gazpromem

Szwedzki sąd oddalił apelację Gazpromu na wyrok Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie, który anulował roszczenia Rosjan o 80 mld dol. od Ukrainy za niedostarczony gaz.
 
„Pełne zwycięstwo! Ukraina znowu wygrywa! Wygraliśmy apelację w sprawie pierwszej skargi Gazpromu na decyzję arbitrażu w Sztokholmie” – z …

Rosyjski przywódca: Polska też uczestniczyła w rozbiorach 1939 r.

Putin skomentował też wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego ws. wybuchu II wojny światowej, w której potępia pakt Ribbentrop-Mołotow i przypomina bohaterstwo tych, którzy przeciwstawiali się totalitaryzmowi, m.in. rotmistrza Witolda Pileckiego.

Odnosząc się do wymienionego w rezolucji PE paktu Ribbentrop-Mołotow, zwrócił uwagę, że ZSRR był ostatnim krajem, który podpisał z Niemcami hitlerowskimi pakt o nieagresji. Komentując natomiast kwestię tajnych protokołów, których konsekwencją był rozbiór Polski, podkreślił, że Polska sama uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji. Oświadczył także, że wojska radzieckie wkroczyły do Polski 17 września 1939 r. już po utracie kontroli polskiego rządu nad własnymi  siłami zbrojnymi.

Prezydent Rosji uznał ponadto, że stawianie na jednej płaszczyźnie ZSRR i Niemiec hitlerowskich, jak to zrobili europarlamentarzyści w wrześniowej rezolucji, jest „szczytem cynizmu”.

80 rocznica paktu Ribbentrop-Mołotow: Polska, Rumunia i kraje bałtyckie przeciwko fałszowaniu historii

Europa wspomina dziś ofiary wszystkich reżimów totalitarnych. Ten dzień został wybrany przez Parlament Europejski ze względu na przypadającą 23 sierpnia rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Ministrowie dyplomacji Polski, Rumunii, Litwy, Łotwy oraz Estonii wystosowali apel, w którym domagają się prawdy o …

Doroczna konferencja rosyjskiego przywódcy miała miejsce w Światowym Centrum Handlu i przewodniczył jej rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow. Trwała ponad cztery godziny, a Putin zdążył odpowiedzieć w tym czasie na ponad 70 pytań. Akredytację w tym roku otrzymało prawie 1900 dziennikarzy z całego świata.