Brexit: Londyn chce „zasadniczych zmian” w protokole ws. Irlandii Północnej. KE proponuje nowe rozwiązania

unia-europejska-polnocna-irlandia-protokol-polnocnoirlandzki-bruksela-londyn-david-frost-marosz-szevczowicz-brexit-umowa

Minister ds. relacji z UE David Frost podkreślał, że jeśli Bruksela będzie odmawiać zmian, rząd Zjednoczonego Królestwa zastosuje art. 16 dokumentu, pozwalający na zawieszenie jego stosowania w uzasadnionych przypadkach. / fot. via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [UK Government]

Unia Europejska przedstawiła wczoraj (13 października) nowe propozycje, dotyczące protokołu północnoirlandzkiego, będącego częścią umowy brexitowej. Mają one usprawnić działanie protokołu, który jest punktem spornym na linii Bruksela-Londyn.

 

 

Protokół północnoirlandzki jest częścią umowy zawartej w wyniku wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Stworzono go, aby zapobiec powrotowi twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią. Uznano, że brak takiej granicy jest niezbędny do kontynuowania procesu pokojowego w Irlandii Płn.

Celem była także m.in. ochrona wspólnej gospodarki wyspy i postanowień porozumienia wielkopiątkowego z 1998 r., kończącego konflikt w Irlandii Północnej. 

Protokół tworzy jednak granicę celną między Irlandią Północną a resztą Zjednoczonego Królestwa, co oznacza, że towary wwożone z Anglii, Szkocji i Walii do Irlandii Północnej muszą być poddawane kontrolom.

Zgodnie z przedstawionymi przez wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza propozycjami, liczba kontroli towarów wwożonych do Irlandii Północnej z pozostałej części Wielkiej Brytanii miałaby zostać zmniejszona o 80 proc., a liczba formalności celnych o 50 proc.

Większość produktów spożywczych przywożona z Wielkiej Brytanii nie będzie musiała być kontrolowana. Ograniczone byłyby też procedury administracyjne i więcej produktów i firm byłoby zwolnionych z opłat celnych. Nadal jednak byłaby możliwość zakazania niektórych produktów spożywczych z Wielkiej Brytanii w Irlandii Płn.

Szefczovicz przyznał, że protokół może stwarzać trudności dla północnoirlandzkich przedsiębiorstw, dlatego UE chce teraz złagodzić jego ustalenia. „Dzisiejsze propozycje są bezpośrednią i szczerą odpowiedzią na obawy mieszkańców Irlandii Północnej”, mówił.

Brexit zakończy istniejący sto lat podział Irlandii?

Brexit przyczyni się do odłączenia Irlandii Północnej od Wielkiej Brytanii?

Wielka Brytania oczekuje „zasadniczych zmian”

Propozycje zaprezentowano dzień po tym, jak brytyjski minister ds. relacji z UE David Frost sugerował przyjęcie nowego protokołu. Jedną z postulowanych przez niego zmian jest rozstrzyganie ewentualnych sporów dotyczących protokołu przez międzynarodowy, niezależny arbitraż, a nie Trybunał Sprawiedliwości UE, tak jak jest obecnie. 

Brytyjski rząd argumentuje, że unijny Trybunał nie może rozstrzygać sporów, w których stroną jest Unia. Wczorajsze propozycje wiceprzewodniczącego KE nie uwzględniają jednak takiej zmiany.

Frost podkreślił, że jeśli Bruksela będzie odmawiać zmian, rząd Zjednoczonego Królestwa zastosuje art. 16 dokumentu, pozwalający na zawieszenie jego stosowania w uzasadnionych przypadkach.

Frost skrytykował Unię za to, że „nie zawsze wygląda tak, jakby chciała”, aby Wielka Brytania odniosła sukces. „W Zjednoczonym Królestwie panuje powszechne poczucie, że UE w istocie próbowała wykorzystać Irlandię Północną, aby zachęcić brytyjskie siły polityczne do odwrócenia wyniku referendum lub przynajmniej do utrzymania nas w ścisłym związku z UE”, powiedział.

Dodał, że istnieje przekonanie, że „protokół reprezentuje moment przekroczenia uprawnień przez UE (…)” i wezwał Unię do wyrażenia zgody na „znaczącą zmianę” zasad regulujących handel z Irlandią Północną po brexicie. 

„Mamy krótką, ale realną szansę na wprowadzenie nowego porozumienia, aby rozładować kryzys polityczny, który narasta zarówno w Irlandii Północnej, jak i między nami”, powiedział i zaznaczył, że trwanie UE przy swoim stanowisku źle przysłużyłoby się Irlandii Północnej.

„Naszym obowiązkiem jest zabezpieczenie pokoju i dobrobytu w Irlandii Północnej, a to może obejmować użycie artykułu 16, jeśli będzie to konieczne”, ostrzegł.

Rzecznik rządu w Londynie oświadczył, że propozycje UE są teraz analizowane, a rząd „spojrzy na nie poważnie i konstruktywnie”.