Ukraina zrywa traktat o przyjaźni z Rosją

Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy// Źródło: Kancelaria Prezydenta Ukrainy

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko polecił ministerstwu spraw zagranicznych przygotowanie dokumentów niezbędnych do wypowiedzenia traktatu o przyjaźni z Federacją Rosyjską zawartego w 1997 r. Podczas narady z ukraińskimi ambasadorami podkreślił także, że Polska pozostaje przyjacielem Ukrainy mimo prób wywoływania sztucznych napięć między Warszawą i Kijowem.

 

Układ o przyjaźni z Rosją anachroniczny

“Jesteśmy dziś wystarczająco przygotowani do kolejnego kroku: wypowiedzenia traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie między Ukrainą a Federacją Rosyjską, który z winy Moskwy już dawno stał się anachroniczny” – oświadczył Petro Poroszenko w czasie spotkania z ukraińskimi ambasadorami. Dodał, że “w najbliższym czasie” spodziewa się z resortu spraw zagranicznych kompletu dokumentów koniecznych do rozpoczęcia tego procesu.

Dążenie do UE i NATO powinno być w ukraińskiej konstytucji

“Zerwanie wszelkich więzów” z Rosją prezydent Ukrainy zapowiadał już w zeszłym tygodniu. “Zrywamy wszelkie więzy, które łączyły nas z imperium rosyjskim i Związkiem Sowieckim. Będę nalegał na umieszczenie w konstytucji naszych dążeń do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO” – powiedział w piątek Poroszenko.

“Najważniejsze jest to, że zdecydowanie obraliśmy własną drogę rozwoju i nie mamy prawa z niej zboczyć” – podkreślił występując w 27. rocznicę niepodległości Ukrainy na kijowskim Majdanie Niepodległości. Z tej okazji ulicami Kijowa przeszła parada wojskowa z udziałem 4,5 tysiąca żołnierzy i 250 pojazdów wojskowych.

Poroszenko: Odparliśmy atak Rosjan w Donbasie

Czterech zabitych i ośmiu rannych żołnierzy po stronie ukraińskich sił rządowych oraz ośmiu zabitych i 11 rannych po stronie przeciwnej, to – jak poinformował prezydent Ukrainy Petro Poroszenko – bilans wczorajszego (23 sierpnia) ataku Rosjan w Donbasie. Tymczasem od najbliższej …

Dzień niepodległości

Ukraina proklamowała Akt Niepodległości 24 sierpnia 1991 roku, a w grudniu tego samego roku roku odbyło się referendum, w którym Ukraińcy opowiedzieli się za niepodległością. Polska uznała niepodległość Ukrainy jako pierwszy kraj na świecie, 2 grudnia 1991 roku.

25. rocznica uznania przez Polskę niepodległości Ukrainy

Bezpieczeństwo w regionie, wybory w USA, europejska perspektywa Ukrainy, energetyka oraz kwestie historyczne będą głównymi tematami dzisiejszych rozmów prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. Przyjeżdża on, wraz z małżonką Maryną, z oficjalną wizytą do Warszawy w dniu, w którym przypada 25.rocznicą uznania przez Polskę niepodległości Ukrainy. Drugiego grudnia 1991 roku Polska, jako pierwszy kraj na świecie, uznała wniepodległość swojego sąsiada.

„Polska nadal będzie popierała wzmacnianie relacji Ukrainy z Unią Europejską i NATO oraz ambitne reformy, które zbliżą ten kraj do standardów zachodnich” – zapowiedział prezydent Andrzej Duda w piątkowej depeszy do prezydenta Poroszenki. Natomiast polskie MSZ opublikowało tweeta z życzeniami i wyrazami wsparcia dla Ukrainy.

Poroszenko: Polska wciąż przyjacielem Ukrainy

Podczas narady z ambasadorami Poroszenko zapewnił także, że mimo prób wywoływania napięć między Warszawą i Kijowem, Polska pozostaje przyjacielem Ukrainy. W jego ocenie podstawą relacji między oboma państwami powinny być wspólne interesy.

“Bez względu na trudny czasami dialog z Warszawą, Polska pozostaje naszym prawdziwym przyjacielem” – powiedział ukraiński prezydent. Podkreślił także, że  “sztuczne zaostrzanie sytuacji, które sieje gorzkie ziarno nieporozumienia w tradycyjnie przyjaznych stosunkach między naszymi państwami, nie ma absolutnie żadnych perspektyw”.

Ukraina dostaje od UE preferencyjne warunki. Polska wstrzymuje się od głosu.

Wczoraj (17 lipca) ministrowie i wiceministrowie rolnictwa państw członkowskich UE przyjęli kolejne preferencyjne warunki handlowe mające na celu wzmocnienie ukraińskiej gospodarki. Polski wiceminister rolnictwa – Ryszard Zarudzki, wstrzymał się od głosu. Od głosu wstrzymała się także Litwa.
 

Polski rząd w …

“Podstawą rozwoju konstruktywnego dialogu między Kijowem i Warszawą jest skupienie się na wspólnych wyzwaniach i na tym, co nas łączy, a nie dzieli” – podkreślił Poroszenko.

Trudna historia

Jednak Polskę i Ukrainę od lat dzielą historyczne zaszłości. Chodzi przede wszystkim o rolę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), która w latach 1943-1945 dopuściła się ludobójczej czystki etnicznej na ok. 100 tysiącach polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Spór ten zaostrzył się wiosną zeszłego roku, gdy strona ukraińska wydała zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. Zakaz ten był następstwem zdemontowania pomnika UPA w Hruszowicach koło Przemyśla, do czego doszło w kwietniu 2017 r. Cofnięcie zakazu ekshumacji Ukraińcy uzależniają od odbudowy tego pomnika oraz innych miejsc ich pamięci narodowej zniszczonych w Polsce.

Kijów uchyli moratorium ws. ekshumacji szczątków polskich ofiar?

Kijów uchyli moratorium ws. ekshumacji szczątków polskich ofiar? Taka nadzieję wyraził wczoraj (28 marca) premier Mateusz Morawiecki w telefonicznej rozmowie z premierem Ukrainy Wołodymyrem Hrojsmanem.

Sporna ustawa o IPN

Przyczyną pogarszających się stosunków dwustronnych jest także nowelizacja ustawy o polskim Instytucie Pamięci Narodowej (IPN), która dopuszcza m.in. wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Ostatnim przykładem “historycznego” sporu jest wypowiedź prezesa Towarzystwa Ukraińskiego i reakcja na nią strony polskiej.

Kijów chce zmian w polskiej ustawie o IPN

Kijów chce zmian w polskiej ustawie o IPN – poinformował wczoraj wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko, który już jutro będzie w Warszawie. Ma rozmawiać z wicepremierem, ministrem kultury Piotrem Glińskim o polsko-ukraińskich sporach na tle historycznym.

Prezes Towarzystwa Ukraińskiego Grzegorz Kuprianowicz – który 8 lipca wraz z prezydentem Poroszenką uczestniczył w Sahryniu na Lubelszczyźnie w uroczystościach upamiętniających Ukraińców zamordowanych w akcji polskiego podziemia – powiedział, że w Sahryniu zginęli obywatele Rzeczpospolitej, a „tę zbrodnię przeciwko ludzkości popełnili członkowie narodu polskiego – partyzanci AK będący żołnierzami Polskiego Państwa Podziemnego”.

Na tę wypowiedź zareagował wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, który złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Według niego bowiem przypisywanie odpowiedzialności za wydarzenia w Sahryniu w 1944 roku członkom narodu polskiego i pomijanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej „dąży do rozproszenia odpowiedzialności i odwrócenia uwagi, a w konsekwencji do zaprzeczenia zbrodniom ukraińskich nacjonalistów”.

Jednak 22 sierpnia naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie prokurator IPN Jacek Nowakowski oświadczył, że po analizie przemówienia Kuprianowicza stwierdzono, iż „nie zawierało ono treści, które mogłyby wyczerpać ustawowe znamiona czynu z art. 55 ustawy o IPN”.

Artykuł ten, w połączeniu z art. 1 mówi, że kto publicznie wbrew faktom zaprzecza zbrodniom nacjonalistów ukraińskich, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat trzech. Śledztwo w sprawie wypowiedzi Kuprianowicza prowadzi też Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która bada, czy nie doszło do przestępstwa znieważenia narodu polskiego, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Na ten przepis kodeksu karnego wskazywał także w swoim zawiadomieniu wojewoda lubelski. W obronie prezesa Towarzystwa Ukraińskiego wystąpił natomiast szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin, a szef państwowej administracji obwodowej we Lwowie Ołeh Syniutka polecił nawet zorganizowanie akcji poparcia dla Kuprianowicza.

Apel Donalda Tuska o łagodzenie polsko-ukraińskich napięć na tle historycznym

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wezwał wczoraj (9 lipca) w Brukseli władze Polski i Ukrainy do łagodzenia napięć na tle historycznym. Prezydencki minister Krzysztof Szczerski zapewnił w odpowiedzi, że polsko-ukraiński dialog „jest intensywny i trwały, i nie wymaga zewnętrznych impulsów”.
 

W …