Ukraina: Trudne decyzje prezydenta Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, fot. Mykhaylo Markiv/The Presidential Administration of Ukraine (CC BY 4.0)

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, fot. Mykhaylo Markiv/The Presidential Administration of Ukraine (CC BY 4.0)

Wczorajsza zgoda prezydenta Ukrainy na tzw. formułę Steinmeiera – oznaczająca akceptację przeprowadzenia wyborów w Donbasie – oceniana jest jako ustępstwo Wołodymyra Zełenskiego wobec żądań rosyjskich. Jednak to zdecydowanie bardziej skomplikowana gra interesów – przekonuje Krzysztof Nieczypor specjalista ds. Ukrainy z Ośrodka Studiów Wschodnich, a każda ze stron może interpretować jej treść w inny sposób.

 

 

Tzw. formuła Steinmeiera, dotycząca unormowania sytuacji na Wschodzie Ukrainy, to plan przygotowany przed kilku laty przez obecnego prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera, przewidujący nadanie specjalnego statusu okupowanym terenom Donbasu przy jednoczesnym zapewnieniu przeprowadzenia tamże wyborów lokalnych. Wczoraj media obiegła informacja o zgodzie prezydenta Ukrainy na owa formułę, co spotkało się z krytyką partii opozycyjnych oraz byłego prezydenta Petra Poroszenki.

Jednak tak naprawdę nikt nie zna treści dokumentu (nie został on upubliczniony) – zauważa Krzysztof Nieczypor z OSW – a zgoda Wołodymyra Zełenskiego  „jest przede wszystkim znakiem dobrej woli dla zachodnioeuropejskich partnerów w sprawie zakończenia konfliktu. Na Ukrainie istnieje bowiem świadomość zmieniającego się w Europie klimatu w sprawie stosunku do Rosji i utrzymywania wobec niej sankcji gospodarczych”.

Jak państwa Europy Środkowej widzą przyszłość kontynentu?

Jaka przyszłość czeka Europę w najbliższych latach? Dalsza integracja czy coraz silniej akcentowana niezależność państw narodowych? Jaką rolę w wytyczaniu tego kierunku odgrywają populiści? I jak w dzisiejszej Europie powinny pozycjonować się państwa Europy Środkowo-Wschodniej? O tym dyskutowali byli premierzy …

Zagranie taktyczne

Pierwsze informacje o możliwości wyrażenia zgody przez prezydenta Ukrainy na tzw. formułę Steinmeiera pojawiły się w połowie września. Od tego czasu niektórzy komentatorzy wskazywali na ryzyko jakie niesie za sobą zgoda na przeprowadzenie wyborów we wschodniej Ukrainie. Nie brakowało również sugestii o ustępstwach Kijowa na rzecz Moskwy, jednak ekspert OSW twierdzi, że zgoda Zełenskiego to taktyczne zagranie przeznaczone głównie na użytek zachodniej opinii publicznej.

Krzyszof Nieczypor przekonuje, że w dłuższej perspektywie rozwiązanie to nie przyczyni się do ustabilizowania sytuacji w Donbasie. Prezydent Ukrainy zaznaczył bowiem, że wybory owszem odbędą się, ale w przypadku wcześniejszego wycofania wojsk ze wschodniej Ukrainy oraz ponownego objęcia przez Kijów kontroli nad granicą z Rosją. Na tak postawione warunki – podkreśla ekspert OSW – nie zgodzą się z kolei przedstawiciele obu republik Donbasu, a więc w konsekwencji Kreml. Jak odbierać zatem posunięcie prezydenta Ukrainy?

Rosja stawia warunki podjęcia rozmów ws. Donbasu, Ukraina je odrzuca

Rosja wyraziła w piątek gotowość do udziału w planowanym spotkaniu czwórki normandzkiej ws. Donbasu, ale stawia warunki wstępne. Tymczasem Ukraina odrzuciła je już następnego dnia.

Czwórka normandzka

Kijów znajduje się w niezwykle trudnym położeniu zwraca uwagę Krzyszof Nieczypor. „Z jednej strony Rosjanie nie zrezygnują łatwo z możliwości destabilizowania sytuacji u zachodniego sąsiada. Z drugiej, w stolicach państw zachodnich zmienia się klimat odnośnie relacji z Rosją i sensowności utrzymywania dalszych sankcji gospodarczych przeciwko Moskwie”. Świadczy o tym np. poprzedzająca szczyt G7 w Biarritz wizyta Władimira Putina we Francji.

Ekspert OSW sugeruje, by interpretować decyzję Zełenskiego jako akt „dobrej woli”, „pokazanie, że to nie Ukraina jest hamulcowym procesu pokojowego”. Tym bardziej, że w planach jest organizacja spotkania w formacie tzw. Czwórki normandzkiej (czyli przywódców Niemiec, Francji, Ukrainy i Federacji Rosyjskiej), na którym mogłoby dojść do pierwszej osobistej rozmowy prezydentów Ukrainy i Rosji.

Gazowe negocjacje Rosji z Ukrainą na razie bez wyniku

Negocjacje Ukrainy z Rosją i Komisją Europejską o przyszłości tranzytu gazu zakończyły się bez ustaleń, jak zapowiadał Kreml. Kolejna runda za miesiąc.
 
W czwartek w Brukseli odbyły się rozmowy Rosji i Ukrainy z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej o przyszłości tranzytu …

Kiedy, jeśli nie teraz?

Istnieje jeszcze inny wymiar wczorajszej decyzji Zełenskiego – przypomina ekspert OSW. To reakcja ukraińskiej opinii publicznej. Prezydent sporo ryzykuje, ponieważ w kraju silne jest stronnictwo antyrosyjskie, przeciwne jakimkolwiek próbom dogadania się z Moskwą. Z drugiej strony „kiedy, jeśli nie teraz” – pyta Krzysztof Nieczypor.

Prezydent Zełenski wciąż cieszy się znacznym poparciem społecznym. Ponadto jego ugrupowanie „Sługa Narodu” zdobyło większość w lipcowych wyborach parlamentarnych. To silny mandat do rozwiązania konfliktu na wschodzie kraju. Tym bardziej, że to jedna z obietnic wyborczych prezydenta, a kwestia Donbasu jest dla mieszkańców kraju ważniejszym problemem niż kwestie gospodarcze czy korupcja – konkluduje Krzysztof Nieczypor.

Zełenski spotka się w tym tygodniu z Trumpem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyleci dziś do USA, by uczestniczyć w 74 sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ oraz spotkać się z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem.
 

Wołodymyr Zełenski, podobnie jak Andrzej Duda i kilkudziesięciu innych szefów państw, rozpoczyna dziś wizytę w Stanach Zjednoczonych, …