Ukraina spodziewa się w czerwcu uzyskać formalnie status kandydata do UE

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przekazuje w Kijowie dokumenty ws. akcesji do UE prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, źródło: EC - Audiovisual Service/European Union 2022, fot. Christophe Licoppe

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przekazuje w Kijowie dokumenty ws. akcesji do UE prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, źródło: EC - Audiovisual Service/European Union 2022, fot. Christophe Licoppe

Ukraińska wicepremier Olha Stefaniszyna poinformowała, że jej kraj już za kilka tygodni spodziewa się uzyskać oficjalny status państwa kandydującego do Unii Europejskiej. Podczas wizyty w Kijowie szefowa Komisji Europejskiej przekazała władzom Ukrainy dokumenty w tej sprawie.

 

Jeszcze przed rosyjska inwazją Ukraina była już stowarzyszona z UE i dzięki temu uzyskała dla swoich obywateli m.in. możliwość bezwizowego wjazdu na teren unijny na okres do 90 dni.

Ponadto Kijów ustanowił z państwami członkowskimi UE pogłębioną strefę wolnego handlu oraz zawarł szereg porozumień gospodarczych. Droga Ukrainy wydawała się być jednak jeszcze dwa miesiące temu długa.

Tymczasem krótko po rosyjskiej inwazji na Ukrainę sprawy mocno przyspieszyły, a przywódcy części państw członkowskich UE zaczęli głośno mówić o konieczności przyspieszenia zbliżenia z Kijowem.

Wojna w Ukrainie [AKTUALIZACJA] / Kanclerz Austrii spotka się z Putinem

Ukraina wciąż stawia zacięty opór siłom agresora.

Wniosek o członkostwo zaraz po wybuchu wojny

W odpowiedzi na to 28 lutego ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski formalnie podpisał wniosek o akcesję jego kraju do UE. „To historyczny dokument. Historia tworzy się na naszych oczach” – mówił wówczas wiceszef jego kancelarii Andrij Sybiha, który niezwłocznie przesłał podpisany dokument do Brukseli.

Odpowiedź na niego przywiozła w miniony piątek (8 kwietnia) do Kijowa przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Podczas spotkania z prezydentem Zełenskim przekazała mu kolejne ważne dokumenty, które władze w Kijowie muszą wypełnić, aby Komisja mogła formalnie przedstawić Radzie Europejskiej swoją opinię dotyczącą uznania Ukrainy za państwo kandydujące do UE.

Von der Leyen wyjaśniła przy tym, że zwykle ta procedura – obejmująca okres od złożenia przez państwo kandydujące wypełnionych dokumentów po formalnie przedstawienie wniosku przez KE przywódcom państw członkowskich – zajmuje kilka lat, ale zważywszy na wyjątkowe wojenne okoliczności „zostanie skrócona do zaledwie kilku tygodni”.

Kampania Komisji Europejskiej "Stand Up For Ukraine": Zebrano ponad 10 mld euro

Akcja „Stand Up For Ukraine – Razem dla Ukrainy” była wspólną inicjatywą Komisji Europejskiej, rządu Kanady i międzynarodowej organizacji Global Citizen.

Decyzja UE na czerwcowym szczycie?

Prezydent Ukrainy zobowiązał się do zwrotu wypełnionych dokumentów w ciągu tygodnia. Dlatego wicepremier tego kraju ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Olha Stefaniszyna oficjalnie zapowiedziała, że Kijów spodziewa się otrzymać formalny status kandydata do UE najpóźniej w czerwcu.

„Ukraina otrzymała kwestionariusz dotyczący członkostwa w UE. Wykonaliśmy już dużo prac przygotowawczych, więc jesteśmy gotowi do szybkich działań. Uzyskanie statusu kandydata do UE to część naszej odbudowy i wygranej z rosyjskim agresorem, który chce zawrócić ukraiński kurs na demokrację” – napisała na Twitterze Stefaniszyna.

Według ustaleń portalu Ukraińska Prawda oczekiwania ukraińskiego rządu wynikają z tego, że według nieoficjalnych informacji kwestia przyznania Ukrainie formalnego statusu kandydata do akcesji do UE ma zostać wpisana do programu szczytu Rady Europejskiej w czerwcu.

Tym samym Ukraina stałaby się siódmym krajem mającym obecnie status kandydata do UE. Teraz są nimi formalnie Albania, Czarnogóra, Macedonia Północna, Serbia, Turcja oraz Islandia. Ostatni z tych krajów – i tak już mocno z UE powiązany gospodarczo czy administracyjnie – zawiesił jednak swoje negocjacje akcesyjne w 2017 r.