Ukraina odejdzie od węgla. Z przymusu

Zdjęcie via unsplash.com

Od rozpoczęcia konfliktu na wschodzie Ukrainy sektor węglowy przeżywa kryzys, dlatego rząd zapowiada zamknięcie państwowych kopalń. Pracę może stracić ponad 30 tys. górników.

 

 

Do 2014 r. Ukraina należała do światowych potentatów w wydobyciu węgla. Jeszcze w 2013 r. wydobyto ponad 80 mln ton tego surowca z czego kilka milionów eksportowano do innych państw świata. Jednak wybuch konfliktu na wschodzie kraju oraz złe zarządzanie diametralnie zmieniły sytuację. Roczne wydobycie znacznie zmalało, a sektor węglowy stał się nierentowny.

Dlatego ministerstwo energetyki planuje podjąć radykalny plan naprawczy. Państwowe kopalnie czeka zamknięcie, a tysiące pracowników będą musiały znaleźć nową pracę.

Prawnik Trumpa miał zarobić na gazociągu Polska – Ukraina

Amerykańscy śledczy sprawdzą, czy osobisty prawnik Donalda Trumpa Rudy Giuliani mógł zarobić na projekcie gazociągu z Polski na Ukrainę, jaki rzekomo szykowali jego współpracownicy.
 

Według dziennika „The Wall Street Journal” (WSJ) prokuratura federalna z Nowego Jorku postanowiła sprawdzić, czy Rudolph Giuliani …

Nagły upadek

Powstanie Ludowych Republik w obwodzie Donieckim i Ługańskim odcisnęło silne piętno na ukraińskim państwowym sektorze węglowym. Do tego stopnia, że państwowe kopalnie wydobyły w ubiegłym roku 3 mln ton surowca, podczas gdy w 2018 r. łączne wydobycie (przedsiębiorstw państwowych i prywatnych) wyniosło w 2013 r. ponad 80 mln ton. To za mało, aby utrzymywać kopalnie przy życiu, twierdzą przedstawiciele ministerstwa energetyki, argumentując, że nie starcza nawet na pokrycie kosztów bieżących oraz wynagrodzeń.

Rozwiązanie problemu będzie jednym z najważniejszych zadań w nadchodzącej perspektywie – poinformował minister energetyki Oleksij Orżel. Przygotowany w Ministerstwie program ma na celu rozwiązać dwie najważniejsze kwestie: doprowadzić do zamknięcia nierentownych kopalń oraz pomóc zwalnianym górnikom w znalezieniu nowych miejsc pracy. Szacuje się, że przymusowe pożegnanie z zawodem czeka ponad 30 tys. pracowników.

Ukraina: Trudne decyzje prezydenta Zełenskiego

Wczorajsza zgoda prezydenta Ukrainy na tzw. formułę Steinmeiera – oznaczająca akceptację przeprowadzenia wyborów w Donbasie – oceniana jest jako ustępstwo Wołodymyra Zełenskiego wobec żądań rosyjskich. Jednak to zdecydowanie bardziej skomplikowana gra interesów – przekonuje Krzysztof Nieczypor specjalista ds. Ukrainy z …

Potrzeba zmian

 

„Musimy znaleźć ludziom nowe miejsca pracy. W tej sprawie poczyniono już pewne ustalenia. Mam nadzieję, że już w grudniu wraz z Bankiem Światowym – posiadającym doświadczenie w tego typu sytuacjach – przystąpimy do reformy naszego systemu” – powiedział cytowany przez ukraińskie media minister podczas podsumowania pierwszych 2-óch miesięcy pracy swojego resortu.

„Państwowy przemysł węglowy przynosi straty. To poważny problem dla około 32 tys. pracowników oraz ich rodzin. To łącznie prawie 200 tys. osób, dla których musimy znaleźć najlepsze rozwiązanie. Po przeprowadzeniu audytów okaże się, które kopalnie zostaną sprywatyzowane, oddane w dzierżawę, a które zamknięte” – dodał Orżel.

Ministerstwo energetyki stopniowo przygotowuje się do tej swoistej dekarbonizacji. W październiku rozpoczęto poszukiwania rozwiązań dla nierentownego przemysłu wydobywczego. Z kolei 11 listopada prezydent Wołodymyr Zełeński podpisał nowelizację przyszłorocznego budżetu, zakładającą spłatę ze środków centralnych zadłużenia państwowych kopalń zaciągniętych na wypłaty wynagrodzeń dla górników. Dług wynosi około 1 mld hrywien (163 mln zł).

Stoltenberg: Drzwi do NATO są dla Ukrainy otwarte

Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość swojego kraju do przyspieszenia przygotowań do członkostwa w NATO, a sekretarz generalny Sojuszu zapewnił, że drzwi do Sojuszu są dla Ukrainy otwarte. Rosja uznała natomiast, że wsparcie NATO ma “destabilizujący i prowokacyjny” wpływ na sytuację na Ukrainie. 

Nie tylko Donbas

Jak doszło do upadku ukraińskiej potęgi węglowej? Jedną z przyczyn – jak wspominano powyżej – jest konflikt na wschodzie kraju, w wyniku którego znaczna większość kopalni w Donbasie przeszła w ręce rebeliantów. To straty nie do powetowania dla sektora węglowego. Z każdym rokiem wydobycie na Ukrainie malało: w 2015 r. 65 mln ton, w 2016 r. 41 mln ton.

Jednak konflikt na wschodzie kraju nie jest jedyną przyczyną zapaści. To o wiele bardziej skomplikowany proces, do którego przyczynili się także zarządzający kopalniami. Generowanie sztucznych zysków odbija się obecnie na kondycji finansowej przedsiębiorstw. To z kolei powoduje brak środków na wypłaty – stąd niedawna nowelizacja budżetu podpisana przez prezydenta Zełeńskiego.

Problemem jest także napływ taniego węgla z Donbasu – z kopalni kontrolowanych przez rebeliantów na Ukrainę. Surowiec z tego źródła skupują głównie właściciele prywatnych kopalni. Cena jest zazwyczaj dwu, trzykrotnie niższa od rynkowej.

Górnicy z państwowych kopalni protestują przeciwko nieudolności zarządzających i zamykaniu ich zakładów pracy. W ostatnich miesiącach strajkowali pracownicy wielu kopalni. Wskazują oni na ryzyko, jakie niesie ze sobą obecną sytuacja dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Ukraina bowiem nie będąc w stanie wydobywać węgla, importuje go, głównie z Rosji, ale także z USA czy Kanady. W 2018 r. na ten cel wydano 3 mld dolarów, z czego 1,8 przypadł w udziale sąsiadowi ze Wschodu, 900 mln Stanom Zjednoczonym (kontrakt podpisała jeszcze ekipa Petra Poroszenki w 2017 r.), a 160 mln Kanadzie. W pierwszych miesiącach tego roku importowano już 10,5 mln ton za ponad 1,5 mld dolarów.

Sytuacja ta budzi frustrację wśród górników. Ukraina to przecież państwo dysponujące siódmymi rozpoznanymi złożami węgla kamiennego na świecie.

Hanna Hopko: Polska powinna bronić europejskich wartości

Państwa Europy Zachodniej mają swoje problemy, dlatego to idealny czas dla Polski, państw bałtyckich, Rumunii oraz krajów nordyckich na odważniejsze zabieranie głosu w obronie europejskich wartości – przekonuje Hanna Hopko* w rozmowie z EURACTIV.pl.

 

 

Mateusz Kucharczyk, EURACTIV.pl: Jak należy odczytywać ostatnie posunięcia …