UE zbierze pieniądze dla Albanii po trzęsieniu ziemi

Skutki trzęsienia ziemi w Albanii, źródło: Flickr/Dipartimento Protezione Civile (CC BY 2.0)

Unia Europejska zorganizuje w lutym konferencję darczyńców na rzecz Albanii, którą w listopadzie ubiegłego roku nawiedziło trzęsienie ziemi. Chodzi nie tylko o odbudowę zniszczeń, ale także lepsze przygotowanie kraju do ewentualnych przyszłych katastrof.

 

Zorganizowanie konferencji darczyńców 17 lutego zapowiedziała dziś przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. „Unia Europejska wspiera partnerów z Bałkanów Zachodnich. Cieszę się, że mogę ogłosić konferencję donatorów, która pomoże Albanii w odbudowie” – powiedziała szefowa KE.

Poinformowała przy tym, że odbudowa Albanii jest „jednym z priorytetów Unii Europejskiej”. Chodzi nie tylko o naprawę wywołanych listopadowym trzęsieniem ziemi zniszczeń, ale także „lepsze przygotowanie kraju na ewentualne przyszłe katastrofy”.

Trzęsienie o magnitudzie 6,4 stopnia w skali Richtera nawiedziło liczącą 2,8 mln mieszkańców Albanię 26 listopada ubiegłego roku. Spowodowało znaczne szkody w publicznej i prywatnej infrastrukturze. W jego efekcie ucierpiały tysiące rodzin, 51 osób zginęło, około 1 tys. zostało rannych, a ponad 14 tys. musiało opuścić swoje domy.

Kataklizm zniszczył lub poważnie uszkodził bowiem tysiące budynków, w tym szkoły, przychodnie czy szpitale. Mocno ucierpiały m.in. 400-tysięczne turystyczne miasto Durres nad Adriatykiem czy Thumane na północ od stolicy kraju – Tirany. Było to największe trzęsienie ziemi w Albanii od ponad 30 lat.

Albania liczy ofiary, UE wysyła pomoc

25 osób nie żyje – to najnowszy bilans wczorajszego trzęsienia ziemi w środkowej Albanii. Służby wciąż przeszukują gruzy, a władze w Tiranie ogłosiły żałobę narodową. Unia Europejska wysyła do Albanii ratowników i pomoc humanitarną.

 

Ziemia zatrzęsła się z siłą 6,7 stopnia …

Von der Leyen: Albania ważna dla UE

Przewodnicząca Komisji Europejskiej podkreśliła też, że Albania jest dla UE ważnym partnerem. Przypomniała, że kraje ten (obok Macedonii Północnej) wypełnił już wszystkie wymogi niezbędne do otwarcia procesu negocjacji akcesyjnych. KE rekomendowała podjęcie takiej decyzji państwom członkowskim.

Ale w ubiegłym roku oba bałkańskie kraje nie dostały od Rady Europejskiej zielonego światła na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych. Zablokowała to Francja (a w przypadku Albanii także Holandia). Paryż przekonuje, że najpierw należy zreformować samą procedurę negocjacji akcesyjnych i zastąpić dotychczasowy system oparty na tzw. rozdziałach akcesyjnych nowych systemem opartym o kolejne etapy, po spełnieniu których dany kraj uzyskiwałby dostęp do kolejnych unijnych programów lub środków finansowych. Dopiero ostatnim etapem byłaby sama akcesja do UE.

Ale von der Leyen podkreśliła, że należy pamiętać, że Albania i Macedonia Północna wypełniły wszystkie wstępne warunki rozpoczęcia negocjacji jeszcze zanim pojawiły się pomysły na reformę. „Poprosiliśmy te kraje, by dokonały wielu zmian i one wypełniły kryteria, dlatego teraz powinniśmy wypełnić nasze obietnice” – powiedziała przewodnicząca KE. Unijni przywódcy mają omówić tę sprawę na szczycie UE w Brukseli w marcu.

Bałkany Zachodnie nadal ważne dla UE?

Z wizytą do państw Bałkanów Zachodnich wkrótce uda się nowy szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. To będzie jedna z pierwszych zagranicznych wizyt Hiszpana. Ma stanowić potwierdzenie zainteresowania Brukseli regionem.

 

 

Nowy wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa odwiedzi wkrótce Belgrad …

Co ze szczytem w Zagrzebiu?

Tymczasem Chorwacja, która 1 stycznia objęła rotacyjną półroczną prezydencję, chce aby rozmowy akcesyjne z Albanią i Macedonią Północną rozpocząć jak najszybciej. Na początku maja w Zagrzebiu ma się odbyć szczyt UE-Bałkany Zachodnie. Bez zgody na rozmowy akcesyjne z Tiraną i Skopje, majowe spotkanie w chorwackiej stolicy nie będzie mieć większego sensu.

„Szczyt w Zagrzebiu może być kamieniem milowym w tym procesie. Aby tak się stało, mamy jeszcze wiele pracy do wykonania. Będziemy pracować nad metodologią w sprawie procesu rozszerzenia i przedstawimy propozycje w tej sprawie na początku bieżącego roku” – powiedziała von der Leyen.

Szefowa KE wyraziła obawę o to, czy wciąż trzymane w poczekalni Albania i Macedonia Północna nie stracą swojego zapału ku integracji z UE, a to mogłyby wykorzystać zainteresowane zwiększaniem tam swoich wpływów inne państwa, np. Rosja czy Turcja. Von der Leyen wskazała także na Chorwację i Słowenię jako kraje, które są przykładami udanej integracji byłych republik jugosłowiańskich z UE.

Chorwacja rozpoczęła prezydencję w UE

Po raz pierwszy w swojej historii Chorwaci będą przewodniczyć pracom Unii Europejskiej. Zagrzeb staje przed dwoma poważnymi wyzwaniami – brexitem i negocjacjami unijnego budżetu na lata 2021-2027.

 

Chorwacja do przejęcia unijnej prezydencji od Finlandii przygotowywała się już od dłuższego czasu. Pierwszy …