UE wezwała Izrael do zaprzestania wyburzania palestyńskich budynków

Izraelski ciężki sprzęt wyburza palestyńskie budowle, źródło: Flickr, fot. Jennifer Lisa (CC BY-NC-SA 2.0)

Izraelskie buldożery, pod ochroną wojska i policji, zaczęły wyburzanie palestyńskich domów na przedmieściach Wschodniej Jerozolimy. Sąd Najwyższy Izrael uznał je za wybudowane nielegalnie. ONZ i UE zaapelowały jednak do izraelskich władz o wstrzymanie wyburzeń.

 

Izraelski Sąd Najwyższy uznał kilka budynków w Wadi al Hummus za postawione nielegalnie i zbyt blisko linii rozgraniczającej Izrael i Autonomię Palestyńską. W czerwcu nakazał ich mieszkańcom wyprowadzkę, a władzom palestyńskim usunięcie budowli. Ale Autonomia Palestyńska wskazała, że sporne budynki leżą w większości na terenie podległym jej jurysdykcji i odmówiły wykonania decyzji izraelskiego sądu.

Zamieszkujące owe budynki palestyńskie rodziny także odmówiły wyprowadzki. 17 osób wskazało, że nie ma gdzie się udać i de facto stanie się bezdomna. Wskazywali też, że uzyskanie pozwoleń na budowę w tej okolicy jest niemożliwe. Mimo to władze izraelskie postawiły Palestyńczykom ultimatum, które upłynęło w ostatni piątek (19 lipca).

Izraelczycy tłumaczyli, że teren ten miał pozostać niezabudowany ze względów bezpieczeństwa. Palestyńczycy odpowiadali oskarżeniami o to, że Izrael chce stworzyć precedens, na mocy którego wyburzane będą kolejna palestyńskie osiedla położone tuż przy barierze odgradzającej Izrael od Autonomii Palestyńskiej.

UE przeznaczy 42,5 mln euro na pomoc dla Palestyńczyków

Unijny pakiet pomocowy ma m.in. wzmocnić budowę palestyńskiej państwowości oraz dążenia do dwupaństwowego rozwiązania konfliktu bliskowschodniego. Środki posłużyć mogą także rozszerzeniu palestyńskiej obecności we Wschodniej Jerozolimie. To reakcja na amerykańską decyzję o wstrzymaniu pomocy dla oenzetowskiej agendy zajmującej się opieką …

Buldożery i eksmisje

Wczoraj (22 lipca), jeszcze pod osłoną nocy, izraelskie siły rozpoczęły przymusową ewakuację mieszkańców domów w spornej części Wadi al Hummus, a potem przystąpiono do wyburzania budynków za pomocą buldożerów. Grupa palestyńskich, izraelskich i zagranicznych działaczy społecznych próbowała zablokować działania wojska i policji. Gdy się to nie udało, postanowili wydarzenia sfilmować. W sumie wyburzonych ma zostać 12 budynków, w których jest łącznie 70 mieszkań.

Przeciw zapowiadanym eksmisjom i wyburzeniom występowali przedstawiciele ONZ, którzy wskazywali, że część Palestyńczyków nie ma się gdzie przeprowadzić. Gdy izraelska operacja już się rozpoczęła, apel o jej natychmiastowe wstrzymanie wydała Unia Europejska. „Izraelska polityka osiedleńcza, łącznie z ostatnimi wydarzeniami, takimi jak przymusowe wysiedlenia, eksmisje, wyburzenia i konfiskaty domów są w świetle prawa międzynarodowego nielegalne. Kontynuowanie wyburzeń osłabia realność rozwiązania dwupaństwowego i szansę na trwały pokój, a także zagraża temu, aby Jerozolima w przyszłości stała się stolicą dwóch państw” – głosi oświadczenie wydane w imieniu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych przez jej rzeczniczkę Maję Kocijančič.

Rumunia chce jako pierwszy kraj UE przenieść swoją ambasadę w Izraelu do Jerozolimy

Rumuńska premier poinformowała, że Bukareszt jako pierwsza stolica kraju członkowskiego UE przeniesie swoją ambasadę w Izraelu z Tel Awiwu do Jerozolimy. W kwietniu ubiegłego roku zrobiły tak USA, co wywołało wiele kontrowersji i protesty na Bliskim Wschodzie. Przeniesienie takiej placówki …

Izrael i Autonomia Palestyńska spierają się o Porozumienie z Oslo

Izrael chciałby, aby Jerozolima była wyłącznie stolicą państwa żydowskiego, ale Palestyńczycy po przyszłym ogłoszeniu niepodległości widzieliby swoją stolicę we wschodniej części tego miasta. Porozumienia z Oslo przewidują jednak, że celem jest rozwiązanie zakładające istnienie obok siebie dwóch niepodległych państw – Izraela i Palestyny. W oświadczeniu UE przypomniano, że tzw. obszary A i B na Zachodnim Brzegu Jordanu są w kwestii spraw cywilnych pod wyłącznym zarządem Autonomii Palestyńskiej. Wadi al Hummus leży w dużej części na tym właśnie terenie.

Izrael odpowiedział UE, że Bruksela błędnie ocenia sytuację. Minister bezpieczeństwa publicznego Gilan Erdan stwierdził, że „UE kupiła palestyńskie kłamstwa”. Jak powiedział, jedynie w tzw. obszarze C Autonomia Palestyńska może podejmować wszelkie decyzje samodzielnie. W obszarach A i B kwestie bezpieczeństwa muszą być uzgadniane z Izraelem.

„Jeśli nielegalne konstrukcje stwarzają zagrożenie, Izrael ma zgodnie z Porozumienia z Oslo prawo do przeciwdziałania temu. Sąd Najwyższy wydał swój wyrok właśnie m.in. w oparciu o to Porozumienie. Palestyńczycy z rozmysłem wybudowali te domy zbyt blisko bariery” – napisał Erdan na Twitterze. Sądowa batalia dot. Wadi al Hummus trwała kilka lat.

Palestyńczycy odrzucili jednak stanowisko izraelskiego rządu. „Pełna odpowiedzialność za dramat mieszkańców spoczywa na Izraelu. To wszystkie jest realizacją planu obecnych władz Izraela i obecnej administracji prezydenckiej USA, aby odciąć Jerozolimę od reszty Zachodniego Brzegu Jordanu. Społeczność międzynarodowa musi reagować” – powiedział prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas.

Niemcy i Wielka Brytania chcą niezależnego dochodzenia ws. zajść w Strefie Gazy

Nie milkną echa krwawych poniedziałkowych starć w Strefie Gazy. W wyniku zamieszek zginęło 58 Palestyńczyków. Iskrą dla ich wybuchu było uroczyste otwarcie ambasady USA w Jerozolimie, którą przeniesiono tam z Tel Awiwu. Europejscy członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ chcą wyjaśnienia okoliczności …