UE upomina się o więzionego w Turcji opozycjonistę

Federica Mogherini

Federica Mogherini, Wysoka przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa oraz wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej// Źródło: Consilium

Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Federica Mogherini wyraziła „głęboką troskę” o los aresztowanych w ciągu ostatnich 2 lat w Turcji działaczy społecznych, dziennikarzy czy naukowców. Zrobiła to po spotkaniu z szefem tureckiej dyplomacji.

 

Po rozmowie z Mevlutem Cavusoglu szefowa unijnej dyplomacji wystąpiła na konferencji prasowej. Upomniała się wówczas przede wszystkim o przebywającego od 2016 r. w więzieniu lidera opozycyjnej prokurdyjskiej Demokratycznej Partii Ludowej (HDP) Selahattina Demirtasa. W ostatni wtorek (20 listopada) Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) wezwał bowiem władze Turcji do jego natychmiastowego uwolnienia, aby przerwać tym samym „próbę zdławienia pluralizmu politycznego.”

Demirtas pozostanie w więzieniu

Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan odrzucił jednak wyrok ETPCz, podkreślając, że jego kraj nie jest do niczego owym orzeczeniem zobligowany. Mogherini oświadczyła jednak, że UE stoi na stanowisku, że Ankara musi podporządkować się decyzji sędziów. „Silna Turcja to demokratyczna Turcja. Wyraziliśmy naszą głęboką troskę z powodu zatrzymania, także niedawno, wielu znaczących naukowców i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. Uważamy, że w interesie Turcji jest wypełnianie decyzji Trybunału” – powiedziała.

Demirtaş w areszcie przebywa już od 2 lat. Wyrok w jego sprawie zapadł dopiero we wrześniu. Został skazany na 4 lata i 8 miesięcy więzienia za „nawoływanie do terroryzmu”, czego miał się dopuścić podczas wystąpienia na partyjnym wiecu w 2013 r. Sam oskarżony zarzutom zaprzecza. Już z więzienia Demirtas bezskutecznie kandydował na urząd prezydenta w czerwcowych wyborach.

Wizyta Erdogana w Niemczech pod znakiem protestów

Rozpoczynająca się w czwartek wizyta prezydenta Turcji budzi w Niemczech spore emocje. Zaplanowane są liczne demonstracje i protesty. Część klasy politycznej zapowiada bojkot.
 
Mimo to prezydent Erdogan zostanie przyjęty ze wszystkimi honorami. Dwudniowa wizyta tureckiego przywódcy w Niemczech oceniane jest jako …

HDP solą w oku Erdogana

HDP – partia, która przebojem wdarła się na turecką scenę polityczną, stając się głosem nie tylko tureckich Kurdów, ale także innych grup społecznych – to jeden z celów kampanii, jaką prowadzi wobec opozycji i społeczeństwa obywatelskiego prezydent Erdogan. Po nieudanym wojskowym puczu z lipca 2016 r. tureckie władze ostro rozprawiają się z niezależnymi mediami, organizacjami pozarządowymi czy politycznymi oponentami. Dziesiątki tysięcy osób trafiły do więzień, a niemal 200 tys. straciło pracę w sądach, urzędach, policji, szkołach, czy na uniwersytetach.

Samego Demirtasa czeka jeszcze kilka procesów związanych z kolejnymi zarzutami o związki z terrorystami. Łącznie grożą mu aż 142 lata więzienia. Dla Edrogana partia HDP to przedłużenie walczącej z tureckimi władzami Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), która uważana jest za organizację terrorystyczną m.in. przez UE i USA. HDP zaprzecza jednak jakimkolwiek związkom z PKK.

Turcja: Dyrektor lokalnego oddziału Amnesty International zwolniony z więzienia

Taner Kilic został aresztowany w czerwcu 2017 r. pod zarzutem zaangażowania w działalność terrorystyczną i wspieranie nieudanego zamachu stanu z lipca 2016 r. Sąd w Stambule nakazał w końcu jego wypuszczenie z aresztu.
 
O zwolnieniu Tanera Kilica z więzienia w Izmirze …

Turcja odrzuca słowa potępienia

Turecka dyplomacja odrzuca jednak słowa potępienia płynące z Brukseli i Strasburga. „Naszym naturalnym prawem jest oczekiwać konkretnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej w walce z terroryzmem. To bez sensu, że Unia broni osób, które stały za działaniami mającymi na celu obalenie demokratycznie wybranego rządu w Turcji, tylko dlatego, że są członkami społeczeństwa obywatelskiego” – powiedział Cavusoglu po spotkaniu z Mogherini.

Jednak napięta sytuacja polityczna w Turcji i liczne aresztowania sprawiły, że toczące się od 2005 r. negocjacje na temat tureckiej akcesji do UE stanęły w miejscu. Wiele państw członkowskich jest bowiem przeciwnych negocjowaniu z krajem, w którym dochodzi do łamania praw człowieka. Z drugiej strony UE potrzebuje Turcji m.in. do rozwiązania problemów migracyjnych. To właśnie umowa Brukseli z Ankarą zatrzymała w 2016 r. napływ osób, które z Bliskiego Wschodu do Europy podróżowały tzw. szlakiem bałkańskim.

Oprócz kwestii migracyjnych, rozmowy Mogherini i Cavusoglu dotyczyły sytuacji w Syrii, Iranie oraz Iraku. W spotkaniu uczestniczył także komisarz UE ds. polityki sąsiedztwa Johannes Hahn.

Turcja: Erdogan zaczął kolejną kadencję prezydencką

Ceremonia zaprzysiężenia 64-letniego Erdogana na kolejną kadencję na stanowisku prezydenta była wielkim triumfem jego konserwatywnej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), która także zwyciężyła w zorganizowanych tego samego dnia co prezydenckie wyborach parlamentarnych. Nowa-stara głowa państwa, od teraz z poszerzonymi na …