UE jednogłośnie przedłuża sankcje wobec Rosji

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i szef Rady Europejskiej Donald Tusk w Brukseli, źródło twitter

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i szef Rady Europejskiej Donald Tusk w Brukseli, źródło twitter

UE jednogłośnie przedłużyła o kolejne pół roku sankcje gospodarcze nałożone na Rosję po aneksji Krymu w 2014 roku. Domaga się także natychmiastowego uwolnienia ukraińskich marynarzy i zwrotu okrętów ukraińskiej marynarki wojennej.

 

Decyzje te podjęli wczoraj (13 grudnia) przywódcy państw członkowskich UE na unijnym szczycie w Brukseli. Formalne procedury związane z przedłużeniem sankcji mają być zakończone w przyszłym tygodniu. Przywódcy państw członkowskich uzasadniają przedłużenie restrykcji niewypełnianiem przez Rosję porozumień mińskich dotyczących pokojowego uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy.

Unijne sankcje gospodarcze przedłużone o pół roku

„UE jednogłośnie przedłuża sankcje gospodarcze wobec Rosji z powodu braku postępów w realizacji porozumień z Mińska” – napisał w czwartek wieczorem na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

W efekcie rosyjskiej aneksji Krymu w marcu 2014 r. i podsycania przez Kreml konfliktu zbrojnego we wschodniej Ukrainie państwa zachodnie nałożyły na Rosję i przedstawicieli jej władz sankcje dyplomatyczne, gospodarcze, finansowe i personalne. Unia Europejska nałożyła na Rosję sankcje gospodarcze w połowie 2014 r. i od tego czasu konsekwentnie je przedłuża, choć nie zawsze jednomyślnie. Państwa takie jak kraje jak Włochy, Grecja, Cypr i Węgry, które utrzymują dobre stosunki z Moskwą, proponowały bowiem złagodzenie albo nawet zawieszenie sankcji.

Włochy: Wicepremier nazywa unijne sankcje wobec Rosji "absurdalnymi"

Pełniący we włoskim rządzie zarówno funkcję wicepremiera, jak i ministra spraw wewnętrznych lider prawicowej Ligi Matteo Salvini oświadczył podczas spotkania z lokalnymi biznesmenami w Monzy na północy kraju, że sankcje, jakie UE wprowadziła na Rosję po aneksji Krymu, to „absurd”. …

“Teraz było inaczej, obecna sytuacja nie pozwala nikomu tej decyzji podważać” – cytują media słowa jednego z unijnych dyplomatów (po rosyjskim ataku na ukraińskie okręty). Niektóre państwa członkowskie sugerowały nawet zaostrzenie sankcji, jednak w tej kwestii daleko było do jednomyślnej zgody.

Nowy etap rosyjskiej agresji na Ukrainę?

Rosyjskie okręty najpierw ostrzelały, a potem zajęły trzy ukraińskie jednostki w Cieśninie Kerczeńskiej. W efekcie tego incydentu uszkodzono dwa okręty, a sześciu marynarzy zostało rannych. Strony oskarżają się wzajemnie o prowokacje.

Zniesienie sankcji Wspólnota uzależniła od pełnej realizacji porozumień mińskich. Mimo że termin w tej sprawie wyznaczono na koniec 2015 roku, uzgodnień zawartych w tej umowie do dziś nie udało się wprowadzić w życie.

Unijne sankcje obowiązujące od czasu aneksji Krymu

Unijne sankcje dotyczą sektora finansowego, energetycznego i obronnego oraz produktów podwójnego zastosowania. Ograniczają one dostęp największym rosyjskim instytucjom finansowym, firmom energetycznym i przemysłu obronnego do unijnych rynków kapitałowych. Nakładają embargo na eksport i import bronią do i z Rosji, eksportu produktów podwójnego zastosowania (do celów militarnych i dla użytkowników wojskowych lub do celów cywilnych). UE ogranicza też Moskwie dostęp do strategicznie cennych i wysoko zaawansowanych technologii oraz usług, które można wykorzystać do produkcji i wydobycia ropy naftowej, w tym ze złóż w Arktyce.

UE domaga się natychmiastowego uwolnienia marynarzy i zwrotu okrętów

„Rada Europejska domaga się natychmiastowego uwolnienia wszystkich zatrzymanych ukraińskich marynarzy, zwrotu okrętów i swobodnego przepływu wszystkich statków przez Cieśninę Kerczeńską” – napisał również w czwartek wieczorem na Twitterze szef Rady Europejskiej.

UE domaga się od Rosji uwolnienia ukraińskich marynarzy

Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Federica Mogherini wezwała władze rosyjskie nie tylko do wypuszczenia wziętych do niewoli na Morzu Azowskim ukraińskich żołnierzy, ale także do zwrotu zajętych ukraińskich okrętów.
 
Swoje oświadczenie wobec Rosji Federica Mogherini …

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, który od środy był w Brukseli, do ostatniej chwili przekonywał Unię do przedłużenia sankcji wobec Rosji po listopadowym ataku na okręty ukraińskiej marynarki wojennej w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. “Pół roku temu pojawiały się wątpliwości, czy uda się przedłużyć sankcje wobec Federacji Rosyjskiej. Dziś mamy więcej argumentów, by tak się stało” – powiedział. “Powinniśmy ponadto przekonać Unię Europejską, by został rozpatrzony azowski pakiet (sankcji)” – dodał w przeddzień szczytu prezydent Ukrainy.

Azowski pakiet sankcji wątpliwy

Wśród państw członkowskich nie ma jednak jednomyślności ws. nałożenia dodatkowych sankcji na Kreml za atak na ukraińskie okręty w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Ta kwestia ma się pojawić w konkluzjach szczytu.

“Jeśli chodzi o Morze Azowskie, mamy nadzieję, że ta sprawa pojawi się w konkluzjach, ale ciągle nad tym pracujemy” – zastrzegł wcześniej w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli jeden z unijnych dyplomatów. Państwa nastawione krytycznie do Rosji mają wciąż nadzieję, że w konkluzjach znajdzie się zapis o możliwej reakcji UE wykraczającej poza deklarację, jeśli na wschodzie Ukrainy dojdzie do dalszej eskalacji konfliktu.  “Na tym etapie nie ma porozumienia w sprawie nowych sankcji za atak na ukraińskie okręty” – przyznał jednak pragnący zachować anonimowość dyplomata.

Ukraina od kwietnia bez traktatu o przyjaźni z Rosją

Ukraiński parlament przyjął wczoraj (6 grudnia) ustawę, zgodnie z którą z dniem 1 kwietnia przyszłego roku wygaśnie traktat o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Rosją. Sytuacja na Ukrainie była tego dnia głównym tematem obrady Rady Ministerialnej OBWE.

Poroszenko: Musimy zrobić wszystko co możemy

Petro Poroszenko wyraził nadzieję, że decyzja UE w sprawie incydentu będzie podobna do rezolucji przyjętej we wtorek przez Izbę Reprezentantów Kongresu USA. Potępiła ona agresję Rosji wobec Ukrainy w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej oraz zaapelowała do prezydenta Donalda Trumpa i sojuszników USA o rozliczenie Moskwy za tę agresję.

“Musimy teraz robić wszystko, co od nas zależy. Z jednej strony musimy zdecydowanie zwiększać możliwości sił zbrojnych Ukrainy. Z drugiej strony musimy wzmocnić solidarność międzynarodową wokół Ukrainy, by agresor jasno zrozumiał, że im więcej agresywnych kroków, tym większa będzie odpowiedzialność i tym więcej Federacja Rosyjska zapłaci za absolutnie nieodpowiedzialne agresywne działania wobec naszego państwa” – powiedział Poroszenko w środę przed przed odlotem do Brukseli.

Dodatkowa pomoc dla Ukrainy

UE podjęła wczoraj również decyzję o przeznaczeniu kolejnych 4 mln euro na pomoc humanitarną dla wschodniej Ukrainy. Całkowita pomoc humanitarna udzielona przez UE Ukrainie od początku rosyjsko-ukraińskiego konfliktu wynosi 116 mln euro. Trwający tam od 2014 r. konflikt dotknął 4,4 mln osób, z których 3,4 mln wciąż potrzebuje pomocy humanitarnej.

Komisarz ds. pomocy humanitarnej Christos Stylianides poinformował, że dzięki dodatkowym funduszom Unia będzie mogła nieść pomoc na terenach niekontrolowanych przez rząd, gdzie sytuacja humanitarna jest bardzo poważna. Dodatkowe pieniądze pozwolą kupić np. grzejniki dla najbardziej potrzebujących mieszkańców tego regionu.

“Ludność cywilna wschodniej Ukrainy nadal cierpi na skutek trwającego cztery lata konfliktu” – zwrócił uwagę Stylianides cytowany w komunikacie KE. Podkreślił, że dzieje się tak, mimo ciągłego wsparcia Unii dla wszystkich potrzebujących, bez względu na ich miejsce zamieszkania. “Jest to nasz humanitarny i moralny obowiązek” – oświadczył unijny komisarz.

Finansowane przez Unię projekty humanitarne realizowane zarówno na terenach kontrolowanych, jak i niekontrolowanych przez rząd obejmują pomoc żywnościową, odbudowę domów, dostawy wody, dezynfekcję, pomoc w kwestiach zdrowia, a także szkolenia dotyczące działań w sytuacjach kryzysowych i rozminowywanie. Ukraina zajmuje bowiem piąte miejsce na liście krajów z największą liczbą ofiar min przeciwpiechotnych i niewybuchów.

Komisja Europejska informuje, że poważnym problemem pozostaje zawieszenie płatności emerytur osobom przesiedlonym wewnętrznie, a ostrzał utrudnia świadczenie niezbędnych usług, takich jak dostawy prądu i wody, po obu stronach linii rozgraniczenia.

OBWE: Strony konfliktu w Donbasie nie dążą do pokoju

Przedstawiciel OBWE w trójstronnej grupie kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie uznał po wczorajszym (4 grudnia) spotkaniu tej grupy, że żadna ze stron tego konfliktu nie dąży do przywrócenia pokoju w regionie.