UE i Wielka Brytania prezentują wytyczne do negocjacji handlowych

Unijny negocjator ds. brexitu Michel Barnier, źródło: EC - Audiovisual Service, European Union, 2020, fot. Jennifer Jacquemart

W Brukseli i Londynie zaprezentowano wytyczne jakie będą obowiązywać przed negocjacjami nad nową unijno-brytyjską umową handlową. Pierwszy spór jaki się zarysował dotyczy dostosowywania standardów prawnych, środowiskowych czy sanitarnych. Unia Europejska chce ich ujednolicenia, Wielka Brytania jest temu przeciwna.

 

Unijne wytyczne, tzw. dyrektywy negocjacyjne, przedstawił w Brukseli w imieniu Komisji Europejskiej były główny negocjator ds. warunków brexitu Michel Barnier. Poinformowano również, że to ponownie on stanie na czele unijnego zespołu negocjacyjnego, który ma pracować nad nową unijno-brytyjską umową handlową.

UE stawia warunki

Barnier na początku wspomniał wieczór z piątku (31 stycznia) na sobotę (1 lutego), czyli moment samego brexitu. „To była ponura chwila i emocjonalna. Ale brexit to okazja do nowego startu w naszych relacjach. Propozycje dziś przedstawione przez KE zawierają zestaw dyrektyw negocjacyjnych z wielu dziedzin – współpracy gospodarczej, sadowej, spraw zagranicznych, bezpieczeństwa i obrony” – powiedział Francuz.

Dodał też, że UE chce uzależnić dalszy pełny dostęp Wielkiej Brytanii do wspólnego rynku od wzajemnego skoordynowania standardów w różnych sektorach. Stwierdził, że bez tego „tak bliska współpraca handlowa może się okazać niemożliwa”. „Będziemy negocjować w dobrej wierze. KE) będzie nadal ściśle współpracować z Parlamentem Europejskim i Radą. Naszym zadaniem będzie obrona i wspieranie interesów naszych obywateli oraz UE, przy jednoczesnej próbie znalezienia rozwiązań, które uszanują wybory Wielkiej Brytanii” – podkreślił Barnier.

Unijny mandat negocjacyjny liczy 30 stron. Zawiera m.in. zapisy o konieczności zachowania zasad otwartej i uczciwej konkurencji. Dlatego zdaniem Brukseli ujednolicone muszą być zasady udzielania pomocy państwowej, prawa pracy czy kwestii podatkowych. Projekt mandatu przewiduje także rolę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w rozwiązywaniu sporów. Ta konkretna kwestia była już kilkakrotnie wcześniej mocno krytykowana przez Londyn.

Jaka Unia Europejska dzień po brexicie?

Wielka Brytania opuściła wczoraj – po 47 latach – Unię Europejską, ale na całkowite zerwanie wzajemnych relacji potrzeba czasu. Jakie będą wzajemne stosunki między Unią a Zjednoczonym Królestwem od 1 lutego?

 

 

Wielka Brytania wstąpiła do Wspólnoty Europejskiej (poprzedniczki UE) w 1973 …

Wielka Brytania nie chce ujednolicać standardów

Tymczasem premier Wielkiej Brytanii, przemawiając dziś w Londynie, odrzucił unijne wytyczne negocjacyjne. Boris Johnson stwierdził, że „Wielka Brytania opuściła UE i będzie teraz sama decydować o swoim systemie prawnym czy podatkowym.”. „Nie ma konieczności, aby umowa o wolnym handlu obejmowała zgodę na wdrożenie unijnych przepisów dotyczących konkurencji, subwencjonowania przemysłu, ochrony socjalnej czy ochrony środowiska. My nie wymagamy, aby UE przyjęła brytyjskie zasady. Będziemy oczywiście utrzymywać najwyższe standardy w tych obszarach. Są takie przypadki, w których nasze standardy są nawet wyższe niż unijne. Nie widzę potrzeby przymuszania kogoś do tego traktatami” – powiedział Johnson.

Zdaniem brytyjskiego premiera, wzorem dla przyszłych unijno-brytyjskich relacji handlowych powinno być zawarte w 2016 r. porozumienie o wolnym handlu między UE a Kanadą (CETA). „Dokonaliśmy naszego wyboru – chcemy umowy o wolnym handlu podobnej do tej, jaką ma Kanada, ale w bardzo mało prawdopodobnym przypadku, gdy nam się to nie uda, nasz handel będzie musiał opierać się na istniejącym porozumieniu o wystąpieniu z UE. Wybór zdecydowanie nie polega na porozumieniu lub braku porozumienia. Pytanie brzmi, czy zgodzimy się na stosunki handlowe z UE porównywalne do tych, które ma Kanada, czy też bardziej podobne do australijskich. Nie mam wątpliwości, że w każdym z tych przypadków Wielka Brytania będzie prosperować” – przekonywał szef brytyjskiego rządu.

Zapewnił również, że chciałby, aby przyszła współpraca jego kraju z UE nie obejmowała tylko kwestii handlowych. „Oczywiście nasze nowe relacje z najbliższymi sąsiadami będą wykraczały daleko poza handel. Będziemy dążyć do pragmatycznego porozumienia w sprawie bezpieczeństwa, w sprawie ochrony naszych obywateli, bez naruszania autonomii naszych odpowiednich systemów prawnych” – mówił Johnson.

Okres przejściowy po brexicie, gdy wciąż obowiązują w Wielkiej Brytanii unijne przepisy i wciąż obowiązują w dużej mierze dotychczasowe unijno-brytyjskie relacje w wielu obszarach, kończy się wraz z upływem 2020 r. Jeśli do tego czasu strony nie osiągną nowego porozumienia handlowego, obowiązywać je będą reguły Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Szkocja: Deputowani zagłosowali za przeprowadzeniem referendum niepodległościowego

Szkocki parlament zagłosował za powtórzeniem referendum niepodległościowego. Deputowani opowiedzieli się także za pozostawieniem flagi Unii Europejskiej po brexicie przed budynkiem Parlamentu.

 

 

Proniepodległościowo nastawieni Szkoci – podobnie jak Katalończycy – nie rezygnują ze starań dotyczących uzyskania niepodległości. W środę (29 stycznia), gdy w …