UE grozi Mjanmie i Kambodży handlowymi konsekwencjami

Komisarz ds. handlu Cecilia Malmström, © European Union 2017 - European Parliament

Komisarz ds. handlu Cecilia Malmström, © European Union 2017 - European Parliament

Unia Europejska nasila presję na władze Mjanmy (Birmy) i Kambodży. Chodzi o kwestie poszanowania praw człowieka oraz przestrzegania praworządności. Władze Mjanmy wciąż są krytykowane przez społeczność międzynarodową za sytuację muzułmańskiej mniejszości Rohindżów, zaś Kambodży za represje wobec opozycji.

 

O zwiększeniu dyplomatycznej presji na oba południowoazjatyckie kraje poinformowała komisarz ds. handlu Cecilia Malmström. Oświadczyła, że Mjanmie i Kambodży grozi wykluczenie z unijnego programu pod nazwą „Wszystko oprócz broni” („Everything But Arms” – EBA). Kraje objęte EBA otrzymały ułatwiony dostęp (np. dzięki ulgom celnym) do unijnego rynku. Z programu wyłączone są broń i amunicja.

„Wspólnie z Wysoką Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Fedricą Mogherini powiadomiłyśmy władze Mjanmy i Kambodży, że rozpoczęta została procedura wykreślania tych dwóch krajów z listy państw objętych EBA. Bez przedstawienia nam jasnych i dobitnych dowodów poprawy wewnętrznej sytuacji w tych krajach, poskutkuje to zawieszeniem lub pozbawieniem ich preferencji w handlu z UE, z których obecnie korzystają” – ogłosiła Malmström. Komisja Europejska otrzymała zielone światło do takich działań od ministrów ds. europejskich państw członkowskich UE.

Komisarz Malmström poinformowała też o wysłaniu unijnej misji obserwacyjnej do Mjanmy.

UE przekaże 5 mln euro na pomoc uchodźcom Rohindża

Pieniądze te mają wesprzeć powroty osób, które uciekły z Birmy do Bangladeszu w wyniku walk między birmańskimi wojskami rządowymi a partyzantką muzułmańskiej ludności Rohindża. To już kolejna transza unijnej pomocy dla osób, które opuściły swoje domy w sierpniu i wrześniu …

Sytuacja w Mjanmie

Mjanma, znana też jako Birma (czyli pod swoją wcześniejszą nazwą nadaną przez Anglików za czasów kolonialnych), jeszcze niedawno była chwalona za proces pokojowego przekazywania władzy przez wojskową juntę w ręce cywilnej opozycji. Obecnie jest natomiast powszechnie krytykowana za to, co dzieje się z zamieszkującą położony na zachodzie kraju stan Rakhine grupę etniczną Rohindżów. To muzułmańska ludność (podczas gdy większość mieszkańców kraju to buddyści), która w wieloetnicznej Mjanmie nie ma oficjalnego statusu mniejszości narodowej lub etnicznej. Większość z nich nie posiada nawet obywatelstwa. Choć mieszkają na terenie Rakhine conajmniej od XIX wieku, są przez władze uważani za nielegalnych imigrantów z Bangladeszu.

W odpowiedzi na działania grup partyzanckich armia Mjanmy rozpoczęła w ubiegłym roku akcje pacyfikacyjne, podczas których dochodziło do palenia wiosek Rohindżów, morderstw i gwałtów, a także wypędzeń ludności w kierunku granicy z Bangladeszem. Rohindżowie alarmują, że jest to czystka etniczna, a nawet ludobójstwo. W opublikowanym w sierpniu br. raporcie przyznaje to też Rada Praw Człowieka ONZ (OHCHR). Władze Mjanmy twierdzą zaś, że walczą ze zbrojną partyzantką i grupami terrorystycznymi. W obronie Rohindżów stanęła nie tylko UE, ale także ONZ i Kanada.

UE domaga się dostępu do ofiar walk w Birmie

KE obiecuje pomoc humanitarną dla ludności z muzułmańskiej mniejszości Rohindża. Trwa wymierzona w tę grupę etniczną operacja birmańskiej armii.

Sytuacja w Kambodży

Natomiast w Kambodży, sytuacja zaostrzyła się pod koniec ubiegłego roku, gdy rządzący od 1985 r. premier Hun Sen doprowadził do delegalizacji opozycyjnej Partii Narodowego Ocalenia Kambodży (CNRP). W lipcu bieżącego roku kierowana przez Sena Kambodżańska Partia Ludowa po raz kolejny wygrała wybory. Ale lidera CNRP Kema Sokhę profilaktycznie wówczas aresztowano. Więzienie opuścił dopiero we wrześniu.

Gdyby UE zrealizowała swoją groźbę i wykreśliła Mjanmę oraz Kambodżę z listy państw objętych handlowymi preferencjami, uderzyłoby to mocno w ważną dla gospodarek obu krajów branżę tekstylną.

Jeszcze nigdy nie było tak wielu uchodźców na świecie – raport UNHCR

W ciągu ostatniego roku liczba uchodźców wzrosła o 2,9 mln – informuje UNHCR. Oprócz Syrii odpowiadają za to głównie Birma i Sudan Południowy. Jutro Światowy Dzień Uchodźcy.
 

Na koniec roku było to 68,5 mln osób, które z powodu wojen i prześladowań …