UE domaga się od Rosji uwolnienia Tatarów Krymskich

Manifestacja mieszkających na Ukrainie Tatarów Krymskich przeciw aneksji Krymu przez Rosję, źródło: Wikipedia, fot. kaktuse (CC BY-SA 3.0)

Manifestacja mieszkających na Ukrainie Tatarów Krymskich przeciw aneksji Krymu przez Rosję, źródło: Wikipedia, fot. kaktuse (CC BY-SA 3.0)

Unia Europejska zaapelowała do Rosji o uchylenie wyroku skazującego członków społeczności Tatarów Krymskich. Sąd wojskowy w Rostowie nad Donem skazał ich w tym tygodniu na kary wysokiego więzienia za rzekomą działalność wywrotową.

 

 

W sumie siedmiu Tatarów Krymskich otrzymało w środę (16 września) wyroki od 13 do 19 lat więzienia. Wśród skazanych jest m.in. znany działacza tatarskiej społeczności na Krymie oraz obrońca praw człowieka Serwer Mustafajew.

Wszyscy mężczyźni zostali aresztowani 7 lipca na Krymie i przewiezieni do Rosji. Tam sądzono ich za przynależność do islamskiej grupy Hizb at-Tahrir. To panislamska organizacja, której celem jest budowa kalifatu obejmującego cały świat islamski. Chce jednak osiągnąć to działalnością religijną i polityczną, a odrzuca stosowanie przemocy.

Ale kilka mniejszych grup, które wyłamały się z Hizb at-Tahrir, (np. al-Muhadżirun, czyli Emigranci) postanowiło być bardziej radykalnych. Dlatego w niektórych krajach, np. w Niemczech, Hizb at-Tahrir zostało zdelegalizowane.

Działalność tej organizacji jest zabroniona również w Rosji, ale na Ukrainie mogła ona funkcjonować legalnie. Do 2014 r. kontrolę nad Krymem sprawowała właśnie Ukraina, ale półwysep ponad 6 lat temu został anektowany przez Rosję, co zostało powszechnie uznane za złamanie prawa międzynarodowego.

Krym bez wody. Czy mieszkańcom grozi katastrofa humanitarna?

Ukraina coraz bardziej ogranicza dostęp do wody mieszkańcom zaanektowanego przez Rosję Krymu. Rosja oskarża Ukrainę o zamiar doprowadzenia do katastrofy humanitarnej na półwyspie, ale władze w Kijowie zapowiadają, że nie wznowią dostaw do czasu zwrotu półwyspu Ukrainie.

Tatarzy Krymscy ofiarami rosyjskich represji

Przeprowadzone przez Moskwę referendum na Krymie, które miało oficjalnie przypieczętować aneksję ukraińskiego półwyspu zostało przez dużą część tamtejszej społeczności tatarskiej zbojkotowane. Tatarzy Krymscy w dużej większości popierali bowiem w tym konflikcie Kijów, uznając, że to właśnie niepodległa Ukraina najbardziej dbała o ich prawa.

Krymscy Tatarzy stanowili przed aneksją półwyspu przez Rosję 12-15 proc. mieszkańców Krymu. Zostali jednak w ostatnich latach poddani licznym represjom i część z nich musiała uchodzić ze swoich ziem. Wyemigrowało lub uciekło już ok. 9 tys. Tatarów.

Rosyjskie służby ścigają bowiem niemal wszystkich niezależnych tatarskich działaczy. Prowadzą często przeszukania i usiłują zastraszyć tę społeczność. W kwietniu 2016 r. Moskwa zdelegalizowała też tatarski samorząd na Krymie – Medżlis, uznając go za organizację ekstremistyczną.

Dziś ów tatarski parlament działa na uchodźstwie w Kijowie, a jego przewodniczący Refat Czubarow został przez Rosję pozbawiony prawa wjazdu na Krym. Moskwa często oskarża Tatarów Krymskich o religijną radykalizację i działalność terrorystyczną.

Pod właśnie tego typu zarzutami zatrzymywani są najczęściej niezależni tatarscy działacze polityczni i społeczni. Skazani w środę w Rostowie nad Donem mężczyźni zaprzeczali jakoby należeli do organizacji Hizb at-Tahrir.

UE przedłużyła sankcje za aneksję Krymu

O kolejne pół roku przedłużono unijne sankcje dyplomatyczne wobec osób, które odpowiadają za aneksję w 2014 r. ukraińskiego Krymu. Chodzi głównie o Rosjan, w tym blisko powiązanych z Kremlem.

 

Decyzja w sprawie sankcji zapadła na spotkaniu ambasadorów państw członkowskich Unii Europejskiej …

UE wzywa do uwolnienia Tatarów Krymskich z więzień w Rosji

Unia Europejska wystąpiła o uchylenie decyzji sądu i wezwała do wypuszczenia z rosyjskich więzień Tatarów Krymskich. Wskazuje przy tym na to, że nawet jeśli skazani w tym tygodniu mężczyźni naprawdę należeliby do nielegalnej w Rosji organizacji, to nie jest to podstawa do ich skazania, ponieważ w myśl prawa międzynarodowego Krym należy do Ukrainy. A Tatarzy Krymscy są obywatelami ukraińskimi.

„UE nie uznaje egzekwowania rosyjskiego ustawodawstwa na Krymie i w Sewastopolu, ani przekazywania obywateli Ukrainy z Krymu do sądów w Rosji. Jest to niezgodne z prawem międzynarodowym. UE wzywa Rosję do zmiany decyzji sądu i niezwłocznego uwolnienia wszystkich nielegalnie przetrzymywanych Ukraińców” – powiedział w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej ds. spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Peter Stano.

Jak dodał, UE oczekuje od Rosji zakończenia wywierania presji na społeczność Tatarów krymskich. „Na półwyspie należy zagwarantować międzynarodowe standardy praw człowieka. Pełny, swobodny i nieograniczony dostęp dla międzynarodowych podmiotów działających na rzecz praw człowieka do całego terytorium Ukrainy, w tym Krymu i Sewastopola, ma nadal kluczowe znaczenie” – wskazał rzecznik KE.

Peter Stano zapewnił też, że Unia Europejska „konsekwentnie wspiera niezależność, suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy w granicach uznanych na arenie międzynarodowej.”

Zawieszenie ognia na wschodzie Ukrainy. Jakie są szczegóły porozumienia?

Przedstawiciele Rosji, Ukrainy i OBWE porozumieli się we wtorek (21 lipca) w kwestii zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy, gdzie od sześciu lat toczy się konflikt zbrojny między prorosyjskimi separatystami a siłami ukraińskimi.

Unijne sankcje za aneksję Krymu przedłużone

W ubiegłym tygodniu państwa członkowskie UE porozumiały się i zadecydowały o przedłużeniu o kolejne 6 miesięcy sankcji wobec osób i podmiotów, odpowiedzialnych za podważanie integralności terytorialnej, suwerenności i niezależności Ukrainy, a przede wszystkim właśnie za aneksję Krymu.

Restrykcje zostały przedłużone do 15 marca przyszłego roku. Sankcje przewidują zakaz podróżowania na teren UE oraz zamrożenie wszelkich aktywów. Dotyczą 175 osób i 44 podmiotów, przede wszystkim firm czerpiących zyski z aneksji przez Rosję Krymu.