Turcja zawiesza porozumienie z UE o readmisji migrantów

Minister spraw zagranicznych Turcji, Mevlüt Çavuşoğlu (w środku), na lotnisku w Sarajewie. / Zdjęcie via twitter @MevlutCavusoglu

Niewywiązanie się przez Unię Europejską z obietnic zniesienia wiz dla obywateli Turcji ma być powodem, dla którego turecki minister spraw zagranicznych ogłosił zawieszenie porozumienia o odsyłaniu migrantów do kraju pochodzenia, zawartego ze Wspólnotą w 2016 r.

 

 

To nie pierwszy raz, gdy Ankara grozi zerwaniem porozumienia z 2016 r., dzięki któremu znacząco powstrzymano napływ migrantów do Wspólnoty. Turcja wielokrotnie już zapowiadała zawieszenie lub zerwanie umowy, chcąc wymusić na Brukseli ustępstwa. Przedwczorajsza zapowiedź Mevlüta Çavuşoğlu dla telewizji TGRT następuje w trakcie napięć związanych z nielegalnym poszukiwaniem surowców przez Ankarę w wyłącznej strefie ekonomicznej Cypru. UE przez ostatnie kilka tygodni ostrzegała Turcję przed możliwością nałożenia sankcji w przypadku kontynuowania działań u wybrzeży Cypru. 

UE ostrzega Turcję przed poszukiwaniem gazu u wybrzeży Cypru

Zebrani na nieformalnym szczycie w Sybinie przywódcy państw członkowskich UE przestrzegli Turcję przed przeprowadzeniem odwiertów w poszukiwaniu podmorskich złóż gazu ziemnego u wybrzeży Cypru. Bruksela będzie się tej sprawie blisko przyglądać, a unijni liderzy omówią rozwój sytuacji na następnym szczycie …

Punkt widzenia Turcji

W ostatnich miesiącach nie brakowało pretekstów dla wzmocnienia napięć między Wspólnotą a Ankarą. Ostatnim z nich jest nielegalne poszukiwanie przez Turcję złóż ropy i gazu u wybrzeży Cypru. Unia przygotowała w związku z tym pakiet sankcji przewidujący m.in. wstrzymanie wypłat środków na rozwój gospodarczy, zamrożenie inicjatyw Europejskiego Banku Centralnego czy dwustronnych rozmów wysokiego szczebla.

Wsparcie Brukseli dla Nikozji po raz kolejny podgrzało atmosferę między partnerami i sprowokowało Çavuşoğlu do wygłoszenia wspomnianych słów. Ale to nie wszystko. Wywiad przeznaczony dla lokalnego widza, wzbogacono także o inne konfrontacyjne akcenty, jak zapowiedź ogłoszenia na początku przyszłego miesiąca przez Ankarę „nowych inicjatyw w polityce zagranicznej”.

Tymczasem szef dyplomacji dodał, że Ankara jest znużona długoletnim oczekiwaniem na akcesję oraz niewywiązywaniem się przez Wspólnotę z porozumienia zawartego w 2016 r. Przewidziano wówczas, że w zamian za pomoc finansową sięgającą 6 mld euro, Turcja powstrzyma napływ migrantów – głównie z Syrii – zmierzających do Europy przez tzw. szlak bałkański.

Wedle szacunków w Turcji może mieszkać do 3 mln Syryjczyków. Większość z nich w miejscach przeznaczonych dla uchodźców. To implikuje ich trudną sytuację życiową, dając jednocześnie paliwo dla polityki szantażu wobec UE. Jak na razie jedynym urzędnikiem UE, który zareagował na przedwczorajszą zapowiedź zawieszenia porozumienia, jest Natasha Bertaud, pełniącą funkcję zastępcy rzecznika KE. Powiedziała ona wczoraj, że Unia uznaje umowę za wciąż obowiązującą, a jej egzekwowanie przez obie strony jest niezbędnym warunkiem do rozważenia przyznania wiz dla obywateli Turcji.

Niemcy zbroją Turcję mimo sprzeciwu UE

Niemiecki eksport uzbrojenia do Turcji nie maleje, co powoduje ostry sprzeciw państw członkowskich Unii Europejskiej, w szczególności Cypru i Grecji. Cała sytuacja ma miejsce w chwili, gdy UE nakłada na Ankarę sankcje za nielegalne odwierty przy granicy z Cyprem.
 

Na żądanie …

Zatrzymania migrantów

Fakty są jednak takie, że porozumienie o readmisji znane pod nazwą „dealu UE- Turcja”, zatrzymało daleko od granic Europy znaczną liczbę osób, które chciałyby odmienić swój los w jednym z państw UE. Turcja, jakby chcąc udowodnić swoją „przydatność” w ochronie granic Wspólnoty, zorganizowała akcję, w ramach której w samym tylko Stambule zatrzymano ponad 6 tys. osób, które przebywają bez wymaganych dokumentów.

Większość z tych osób to Afgańczycy i Syryjczycy. Według ministerstwa spraw wewnętrznych Ci ludzie trafiają do obozów dla uchodźców – finansowanych głównie ze środków unijnych. Wedle szacunków w Turcji żyje 3 mln Syryjczyków, którzy uciekli przed koszmarem wojny, z czego ponad 0,5 mln w Stambule. Ostatnie działania wymierzone w migrantów wzbudzają zaniepokojenie organizacji praw człowieka, informujących że wśród zatrzymanych są także osoby legalnie przebywające w Turcji.

Celem rządu, jak wynika z wypowiedzi szefa resortu spraw wewnętrznych Suleymana Soylu jest wydalenie z kraju 80 tys, osób. przebywających nielegalnie. Jak zapewnia MSW, nie ma nad Bosforem problemu z legalnie przebywającymi w tamtejszych miastach, ale z tymi, którzy nie respektują prawa. 

UE: Wciąż daleko do konsensusu ws. relokacji uchodźców

Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił wczoraj, że 14 państw członkowskich UE osiągnęło porozumienie ws. tzw. „mechanizmu solidarności”, dotyczącego systemu relokacji osób ubiegających się o azyl we Wspólnocie. Najbardziej przeciwko porozumieniu oponują Włochy, na które spadłby największy ciężar przyjęcia kolejnych uchodźców.
 

 

Sytuacja na szlaku bałkańskim

Ankara i Bruksela podpisały porozumienie w 2016 r. Zgodnie z umową UE zobowiązała się przeznaczyć Turcji 6 mld euro na pomoc związaną z uchodźcami. W zamian za obietnice Wspólnoty dotyczące zniesienia wiz, Ankara podjęła się wyzwania zatrzymania wędrujących wówczas Syryjczyków do Europy. Zdaniem rządu w Ankarze niedotrzymanie europejskich zobowiązań jest równoznaczne z zawieszeniem obowiązywania porozumienia

W szycie kryzysu migracyjnego w 2015 r. dziennie na grecki wyspy próbowało się przedostać do 150 tys. ludzi. W kilka miesięcy ta liczba zmniejszyła się do 50 tys. Od początku tego roku, jak informuje Frontex, z Turcji do Grecji próbowało przedostać się łącznie 21,5 tys. osób. Ze statystyk Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej wynika, że droga przez Turcję a następnie przez Bałkany stała się ponownie najpopularniejszą wśród migrantów.

 

Rosyjska broń dociera do Turcji

Od piątku do Turcji przybywają kolejne partie rosyjskiego sprzętu wojskowego. Zakup i instalowanie elementów systemu obrony rakietowej S-400 wzbudza wiele kontrowersji wśród sojuszników Ankary w NATO. Waszyngton ostrzega Turcję przed sankcjami, włącznie z wyeliminowaniem z rozwoju programu myśliwców F-35.
 

 

Od piątku …