Turcja kontynuuje ofensywę w Syrii

Szef tureckiej dyplomacji Mevlüt Çavuşoğlu w ONZ, źródło MSZ Turcji

Szef tureckiej dyplomacji Mevlüt Çavuşoğlu w ONZ, źródło MSZ Turcji

Mimo protestów społeczności międzynarodowej Turcja kontynuuje inwazję w Syrii – do soboty zginęło tam co najmniej 38 cywilów i 81 kurdyjskich bojowników, a ponad 191 tys. osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

 

Tymczasem rządy państw UE w RB ONZ wyrażają zaniepokojenie turecką ofensywą i wzywają Ankarę do zakończenia inwazji. Coraz więcej europejskich państw wstrzymuje sprzedaż broni do Turcji, a prezydent Rosji zapewnia, że na życzenie Syrii rosyjskie wojska w każdej chwili gotowe są opuścić ten kraj.

Zginęło już 38 cywilów, a ponad 191 tys. osób musiało opuścić swoje domy

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało w sobotę (12 października), że w czwartym dniu tureckiej ofensywy przeciwko kurdyjskim Ludowym Jednostkom Samoobrony (YPG) na północnym wschodzie Syrii wspierani przez Turcję syryjscy rebelianci „dokonali egzekucji” dziewięciu cywilów, w tym szefowej kurdyjskiej partii “Przyszłość Syrii” Hewrin Chalaf.

Według Obserwatorium od początku tureckiej inwazji w Syrii zginęło 38 cywilów i 81 kurdyjskich bojowników. Syryjscy Kurdowie, kierujący administracją w tym regionie, poinformowali tego samego dnia, że w wyniku tureckiej operacji militarnej ponad 191 tys. osób zostało zmuszonych do opuszczenia domów.

Dzień wcześniej ONZ podała, że od środy swoje domy opuściło ok. 100 tys. mieszkańców tego regionu, a coraz więcej ludzi tłoczy się w schronach i szkołach. Ofensywę, która ruszyła po decyzji USA o wycofaniu amerykańskich żołnierzy z północnej Syrii, Kurdowie nazywają „ciosem w plecy”.

Tureckie siły zbrojne rozpoczęły w środę (9 października) atak w północno-wschodniej Syrii na syryjskie siły kurdyjskie o nazwie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), sprzymierzone z USA. Do tureckiego uderzenia doprowadziło wcześniejsze wycofanie wojsk amerykańskich z tych terenów. Turcja, która YPG uznaje za organizację terrorystyczną, zamierza utworzyć wzdłuż swojej granicy z Syrią „strefę bezpieczeństwa” wolną od kurdyjskiej milicji.

UE nałoży sankcje na Turcję za operację przeciw Kurdom w Syrii?

Komisja Europejska, a także wiele państw członkowskich UE potępiło turecką operację wojskową na północy Syrii, która jest wymierzona w syryjskich Kurdów. W UE zaczyna się mówić o sankcjach wobec Turcji.

 

Turecka operacja pod kryptonimem „Wiosna pokoju” rozpoczęła się 2 dni po …

Polskie MSZ wzywa Ankarę do zakończenia inwazji

Polska i inne kraje Unii Europejskiej w Radzie Bezpieczeństwa ONZ są zaniepokojone ofensywą Turcji w północno-wschodniej Syrii, a ich rządy wezwały Ankarę do zakończenia inwazji – przekazało w zeszłym tygodniu polskie MSZ, ostrzegając m.in. przed destabilizacją regionu i wzrostem liczby uchodźców.

Polska, która w grudniu skończy swoja kadencję niestałego członka RB ONZ, i pozostałe państwa UE w Radzie podkreśliły na zwołanym z ich inicjatywy spotkaniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, że „działania te dodatkowo doprowadzą do destabilizacji regionu, przyniosą cierpienia ludności cywilnej i spowodują wzrost liczby uchodźców”. Zwróciły też uwagę na „bezwzględny obowiązek” wszystkich stron konfliktu przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego, a zwłaszcza do ochrony ludności cywilnej i pracowników organizacji humanitarnych.

W ocenie Polski i pozostałych państw UE turecka ofensywa może zaprzepaścić osiągnięcia na polu walki z tzw. Państwem Islamskim (IS), które – jak podkreśla resort w oświadczeniu – stanowi zagrożenie zarówno dla regionu, jak i na skalę międzynarodową. Polskie ministerstwo zapewnia przy tym, że – jako partner UE oraz państwo członkowskie NATO – Turcja  pozostaje ważnym partnerem w globalnej koalicji do walki z IS.

W opublikowanym na stronie polskiego MSZ komunikacie podkreślono ponadto, że syryjski konflikt zbrojny można rozwiązać “wyłącznie w drodze procesu politycznego, zgodnie z odpowiednią rezolucją RB ONZ i Komunikatem Genewskim z 2012 r., wyznaczającym ramy do rokowań politycznych”.

Świat wobec tureckiej ofensywy w Syrii

UE zagroziła Turcji wstrzymaniem pomocy, a szef KE wezwał do powściągliwości i zażądał wstrzymania ofensywy w Syrii; prezydent USA oświadczył, że „Stany Zjednoczone nie popierają tego ataku”, a szef NATO wyraził nadzieję, że tureckie działania w Syrii będą „proporcjonalne i racjonalne”. 

Turecki MSZ odpiera zarzuty

Tymczasem turecki MSZ odpiera zarzuty społeczności międzynarodowej o atak na Kurdów. Ambasada Turcji w Warszawie opublikowała w piątek na twitterze komunikat tureckiego MSZ, w którym resort zapewnia, że Ankara prowadzi “operację wojskową” jedynie w celu ochrony swoich granic. Przekonuje przy tym, że “nie `dokonuje inwazji` na terytorium północnej Syrii ani nie `atakuje` Kurdów”.

“Oczekujemy od społeczności międzynarodowej, zwłaszcza od naszych sojuszników, że  będzie wspierać naszą walkę z terroryzmem. Podobnie jak w przeszłości Turcja będzie nadal stanowczo przeciwstawiać się wszelkim organizacjom terrorystycznym” – głosi komunikat.

Turcja chce od UE więcej pomocy dla syryjskich uchodźców

Prezydent Turcji zagroził, że jego kraj „pozwoli uchodźcom z Syrii na wyjazd do UE”, jeśli Bruksela nie przekaże więcej pomocy, a państwa europejskie nie wesprą tureckiego planu utworzenia na syryjskim terytorium „strefy bezpieczeństwa”. Recep Tayyip Erdogan zapowiedział, że poruszy tę …

Europejskie państwa wstrzymują sprzedaż broni do Turcji

Ze skutkiem natychmiastowym Francja zawiesza eksport wszelkiej broni do Turcji w związku z jej inwazją na północno-wschodnią Syrię – przekazały w sobotę (12 października) wieczorem we wspólnym komunikacie resorty spraw zagranicznych i obrony. Wcześniej tego dnia decyzję o zakazie eksportu nowej broni podjął rząd Niemiec.

„Ze względu na turecką ofensywę wojskową w północno-wschodniej Syrii rząd federalny nie będzie wydawał nowych pozwoleń na eksport wszelkiego wyposażenia wojskowego, które mogłoby zostać wykorzystane przez Turcję w Syrii” – powiedział szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas. W 2018 roku Niemcy wyeksportowały do Turcji broń wartą 243 mln euro, co stanowi blisko jedną trzecią całej zeszłorocznej sprzedaży broni – podał „Bild Am Sonntag”.

Decyzję o wstrzymaniu sprzedaży Ankarze broni podjęła w czwartek również Norwegia. „Zważywszy, iż sytuacja jest skomplikowana i zmienia się szybko, ministerstwo spraw zagranicznych zapobiegawczo nie będzie do odwołania przyjmować nowych wniosków Turcji o licencje na eksport materiałów obronnych i materiałów wielorakiego zastosowania” – przytacza AFP tekst mailu otrzymanego od szefowej norweskiej dyplomacji Marie Eriksen Søreide.

W związku z inwazją Turcji w północno-wschodniej Syrii również Finlandia, która nie jest członkiem NATO, zawiesiła dostawy broni do Turcji. Natomiast minister finansów USA Steven Mnuchin poinformował w piątek (11 października), że prezydent Donald Trump wydał rozporządzenie, na mocy którego USA mogą nałożyć „znaczące sankcje” na Turcję. Zastrzegł jednak, że na razie żadne restrykcje nie zostaną wprowadzone.

Putin: Jeśli Syria uzna, że wsparcie Rosji nie jest potrzebne, to Moskwa je wycofa

Tymczasem Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w sobotę w wywiadzie dla dziennikarzy z Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, że obce wojska, które nie zostały zaproszone przez rząd Syrii, powinny się stamtąd wycofać.

Putin dodał, że Moskwa podjęła już rozmowy z Turcją, Iranem i Stanami Zjednoczonymi ws. wycofania obcych wojsk z Syrii i odbudowania terytorialnej integralności tego państwa. Prezydent Rosji zapewnił również, że jeśli tylko rząd Syrii uzna, że nie potrzebuje już wsparcia rosyjskich wojsk, to one opuszczą ten kraj.

Mogherini: Syria to nie geopolityczna szachownica

Syria to nie geopolityczna szachownica, Syryjczycy sami powinni decydować o przyszłości swego kraju – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Wtorek był pierwszym dniem rozmów przedstawicieli UE i ONZ z reprezentantami różnych opcji politycznych w Syrii i syryjskiego społeczeństwa obywatelskiego.