Trzy nominacje do Oskara dla “Zimnej wojny”

Sala wręczania Oscarów, źródło oscars.org

Sala wręczania Oscarów, źródło oscars.org

Polski film “Zimna wojna” otrzymał nominację do Oskara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Za najlepszą reżyserię nominowany został Paweł Pawlikowski, a  operator Łukasz Żal – za najlepsze zdjęcia.

 

Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła wczoraj (22 stycznia) tegoroczne nominacje, a rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie prestiżowych statuetek zaplanowano na 24 lutego w Los Angeles.

“Europejski Oskar” dla “Zimnej wojny”

Aż pięć tegorocznych Europejskich Nagród Filmowych 2018 przypadła polskiemu filmowi “Zimna wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Wygrał bowiem w kategorii: najlepszy film roku, najlepsza reżyseria, najlepsza aktorka, najlepszy montaż i najlepszy scenariusz.

Nominacyjni rekordziści

W tegorocznym rozdaniu Oscarów najwięcej nominacji – aż po 10 –  otrzymały jednak dwa inne filmy: meksykańska „Roma” Alfonso Cuaróna i „Faworyta” greckiego reżysera Yorgosa Lanthimosa (koprodukcja Wielkiej Brytanii, Irlandii i USA). Oba filmy zebrały nominacje w najważniejszych kategoriach m.in.: dla najlepszego filmu, za najlepszą reżyserię i najlepszy scenariusz oryginalny.

Po osiem nominacji otrzymały zaś „Narodziny gwiazdy”, reżyserski debiut aktora Bradleya Coopera (w tym dla Lady Gagi jako najlepszej aktorki i dla najlepszego filmu roku) oraz „Vice” (m.in. za najlepszy film, dla najlepszego reżysera i pierwszoplanowego aktora).

Rywale Polaków

W kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny „Zimna wojna” będzie rywalizowała z meksykańską „Romą”, a także z libańskim „Kafarnaum”, japońskimi „Złodziejaszkami” (Shoplifters) i niemieckim „Werk ohne Autor” („Never look away”). Paweł Pawlikowski zmierzy się ze Spikiem Lee („BlacKkKlansman”), Yorgosem Lanthimosem („Faworyta”), Alfonso Cuarónem („Roma”) oraz Adamem McKay („Vice”). Natomiast rywalami Łukasza Żala będą: Robbie Ryan (“Faworyta”), Caleb Deschanel („Werk ohne Autor”), Alfonso Cuarón (“Roma”) oraz Matthew Libatique (“Narodziny gwiazdy”).

Polacy wyróżnieni przez Amerykańską Akademię Filmową

Ogłoszona wczoraj (22 stycznia) w Beverly Hills nominacja jest już drugą nominacją w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny dla Pawła Pawlikowskiego. W 2015 r. – jako pierwszy polski reżyser w historii – odebrał Oscara za „Idę”. Jest to jednak jego pierwsza nominacja w kategorii reżyserskiej.

„Ida” z Oskarem!

„Jak się tu znalazłem? Nakręciłem czarno-biały film o potrzebie ciszy, wycofania się ze świata i kontemplacji, a teraz jestem tu – w epicentrum hałasu i uwagi świata. Życie jest pełne niespodzianek” – powiedział Pawlikowski odbierając statuetkę w kategorii „Najlepszy film …

Media przypominają, że w 2003 r. w tej kategorii nagrodzony został Roman Polański za „Pianistę”, a w 1994 r. nominowany był Krzysztof Kieślowski – za „Trzy kolory. Czerwony”. Również Łukasz Żal nominowany był już do Oscara – w 2015 r. wspólnie z Ryszardem Lenczewskim został wyróżniony za zdjęcia do „Idy”.

W sumie Polacy zdobyli dotychczas kilkanaście statuetek i prawie 30 nominacji. Za muzykę już w 1942 r.  Oskara otrzymał brytyjski dyrygent polskiego pochodzenia Leopold Stokowski, a w jego ślady poszli: Bronisław Kaper (1954) i  Jan A.P. Kaczmarek (2005). Za krótkometrażowy film animowany w 1983 r. statuetkę dostał reżyser i operator filmowy Zbigniew Rybczyński, w tę samą kategorię w 2008 r. wygrała polsko-brytyjska koprodukcja.

Za zdjęcia nagrodą Amerykańskiej Akademii Filmowej wyróżniony został dwukrotnie Janusz Kamiński (w 1994 i 1999 r.). Również dwukrotnie wyróżniony został wynalazca i elektronik, twórca profesjonalnego magnetofonu Nagra Stefan Kudelski: w 1979 r. nagrodą za rozwój techniki nagrywania dźwięku, a w 1990 r. honorową nagrodą Gordona E. Sawyera za osiągnięcia w dziedzinie rejestracji dźwięku.

Oskar za scenografię trafił w 1994 r. do Allana Starskiego i Ewy Braun, a w 2000 r. Andrzej Wajda otrzymał honorowego Oskara za całokształt twórczości.

Nie żyje Andrzej Wajda

Filmami "Kanał" i "Popiół i diament" zainicjował tzw. polską szkołę filmową, a "Człowiekiem z marmuru" i "Człowiekiem z żelaza" współtworzył tzw. kino moralnego niepokoju. Ekranizował również wielkie polskie dzieła literackie jak "Popioły" Stefana Żeromskiego, "Zemstę" Aleksandra Fredy, "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego, …