Trump grozi cłami na francuskie wino

źródło: Facebook/Emmanuel Macron

Donald Trump ostrzega Paryż przed obłożeniem cłami francuskich win w odwecie za 3 proc. podatek, który Francja nałożyła na cyfrowych gigantów. Nowa danina jest wymierzona przeciwko nieuczciwym praktykom gigantów z branży IT, którzy pomimo działania w całej UE, rozliczają podatki w najkorzystniejszych dla siebie państwach.

 

 

Amerykański odwet

W piątek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zagroził wprowadzeniem ceł na francuskie wino. W rozmowie z prezydentem Emmanuelem Macronem dodał, że jest „zaniepokojony” nakładaniem podatków na cyfrowych gigantów.

W mediach społecznościowych amerykański prezydent napisał, że „jeśli ktoś je opodatkuje, to powinien być to kraj ich pochodzenia, czyli Stany Zjednoczone”. Trump dodał także, że „zawsze mówił, że amerykańskie wino jest lepsze niż francuskie!”.

Francja opodatkowuje internetowych gigantów, USA wszczynają śledztwo

Po tym jak francuski Senat zatwierdził przyjętą przez Zgromadzenie Narodowe ustawę nakładającą 3-proc. podatek na wielkie koncerny internetowe, USA wszczęły śledztwo. Ma ono ustalić czy jest to przypadek dyskryminacji zagranicznych firm. Nowy podatek obejmie bowiem przede wszystkim amerykańskie spółki cyfrowe.
 

Na …

W podobnym tonie wypowiedział się także zastępca rzecznika Białego Domu Judd Deere. Stwierdził, że Stany Zjednoczone „są mocno zawiedzione decyzją Francji o nałożeniu podatku od usług cyfrowych kosztem amerykańskich firm i pracowników. Jednostronny środek wprowadzony przez Paryż wydaje się być wymierzony przeciwko innowacyjnym, amerykańskim firmom technologicznym, które świadczą usługi w różnych sektorach gospodarki”.

Z kolei biuro prezydenta Macrona podkreśla, że „szczyt G7 będzie ważną okazją do przejścia w kierunku powszechnego opodatkowania działań cyfrowych, co leży w naszym wspólnym interesie i które musimy kontynuować w celu uzyskania szerokiego porozumienia międzynarodowego.” Bardzo możliwe, że właśnie na szczycie G7 w Biarritz we francuskich Pirenejach, do którego dojdzie 24-26 sierpnia odbędą się bezpośrednie rozmowy prezydentów Francji i Stanów Zjednoczonych.

Francja wprowadziła 3-proc. podatek dla cyfrowych gigantów

Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę, która wprowadza tzw. podatek cyfrowy. Nazywany jest on nad Sekwaną GAFA, ponieważ dotyczył będzie najmocniej amerykańskich gigantów – Google, Amazona, Facebooka i Apple.
 

W ten sposób Francja chce rozwiązać problem unikania opodatkowania przez wielkie internetowe koncerny. …

Francuskie wino

Trump przyznał, że Waszyngton odpowie wkrótce, a sam podatek może być wprowadzony na „francuskie wino lub na coś innego”. Nie ulega jednak wątpliwości, że Stany Zjednoczone są największym rynkiem, na który Francja eksportuje swoje wino i napoje spirytusowe. A wino i napoje spirytusowe to z kolei dla Francji drugi największy towar eksportowy zaraz po przemyśle lotniczym. Stany Zjednoczone importują 1/4 całego francuskiego eksportu wina, co stanowi 3,2 mld euro.

Podatek cyfrowy

3 proc. podatek od usług cyfrowych wprowadziło francuskie Zgromadzenie Narodowe. Dwa tygodnie temu zatwierdził je także Senat. Podatek ma być stosowany wobec firm, których przychody z usług cyfrowych we Francji wynosić będą ponad 25 mln euro i ponad 750 mln euro na całym świecie.

Podobne plany uregulowania podatków wobec technologicznych gigantów ogłosiły już inne kraje Wspólnoty, m.in. Austria, Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy. One też uważają, że opłaty są potrzebne, ponieważ duże firmy takie jak Facebook czy Amazon decydują się płacić podatki, tam gdzie są one najniższe, np. w Irlandii.

Francja wprowadzi własny podatek dla internetowych gigantów

Francuskie ministerstwo finansów poinformowało, że od przyszłego roku wprowadzi nowy podatek od zysków, jakie w tym kraju uzyskują wielkie koncerny internetowe. Oznacza to, że Paryż nie czeka, aż tego typu podatek zostanie wprowadzony na poziomie całej Unii Europejskiej.
 
Minister finansów Francji …