Szwajcarzy chcą uniknąć unijnego gniewu

Philipp Müller, członek Rady Kantonów z ramienia FDP - Die Liberalen// Źródło: www.philipp-mueller.ch

Szwajcaria ogranicza dostępność pracy dla imigrantów. Ma nadzieję tym samym jednocześnie wprowadzić w życie postanowienia referendum imigracyjnego z 2014 r. i uniknąć gniewu Brukseli za złamanie umów z UE.

 

Rada Kantonów, izba wyższa Zgromadzenia Federalnego, czyli parlamentu Szwajcarii, poparła dziś (1 grudnia) propozycję swojego członka Philippa Müllera dotyczącą nowych przepisów regulujących dostęp do rynku pracy. Zgodnie z nią, w przypadku ubiegania się o pracę, Szwajcarzy będą traktowani priorytetowo wobec kandydatów z innych państw.

Zgodnie z tym pomysłem, firmy będą musiały zgłaszać państwu dostępne wakaty. W przypadku, jeżeli w danym miejscu będzie wysokie bezrobocie, a firma zatrudni kogoś z zagranicy, będzie musiała uzasadnić swoją decyzję.

Ostateczne głosowanie w tej sprawie odbędzie się w tym miesiącu, a przepisy będą musiały być przyjęte przez izbę niższą, Radę Narodu,  nad czym będzie ona debatować w przyszłym tygodniu. Jeżeli niższa izba je przyjmie, to Rada Kantonów także będzie musiała je zatwierdzić, co ma się stać jeszcze przed świąteczną przerwą w obradach.

Referendum

Zmiany mają na celu dostosowanie szwajcarskiego prawa do wyników referendum z 9 lutego 2014 r. Szwajcarzy zagłosowali w nim za ograniczeniem imigracji do swojego kraju.

>> Czytaj więcej o referendum i jego konsekwencjach

Wzbudziło to napięcia w relacjach z Unią Europejską. Między Szwajcarią a UE obowiązuje bowiem umowa o swobodnym przepływie osób, a ten alpejski kraj jest popularnym miejscem pracy obywateli unijnych oraz siedzibą wielu międzynarodowych koncernów chętnie zatrudniających mieszkańców Unii.

Ograniczenia imigracji

Szwajcaria, mimo że nie jest członkiem UE, to współpracuje z Brukselą w wielu dziedzinach, cieszy się ułatwieniami w handlu i uczestniczy w wielu programach unijnych, jak np. Erasmus+ czy Horyzont 2020, ułatwiającym współpracę naukową. UE zagroziła, że jeżeli Szwajcaria faktycznie podejmie działania, by za pomocą kwot ograniczyć migrację z Unii, to udział Szwajcarów w unijnych programach będzie niemożliwy. Bruksela podkreśla, że wszystkie umowy ze Szwajcarią są współzależne – jeżeli Szwajcaria zdecyduje się jednostronnie anulować jedną z nich, to wszystkie porozumienia przestaną obowiązywać.

Propozycja ograniczenia imigracji wyszła od Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP). To prawicowe ugrupowanie nacjonalistyczne i populistyczne, od lat starające się ograniczyć napływ cudzoziemców do kraju. Przedstawiciele partii twierdzą, że wyniki referendum powinny być wcielone w życie poprzez wprowadzenie kwot imigracyjnych, czyli progów, powyżej których do Szwajcarii nie będą przyjmowani kolejni imigranci.

W Szwajcarii mieszka ok. 8,3 mln osób, z czego prawie jedna czwarta to cudzoziemcy. Według SVP imigracja, która od 10 lat rośnie, „to już zdecydowanie za dużo dla maleńkiej Szwajcarii”, jak powiedział w trakcie debaty w Radzie Kantonów jej członek Peter Föhn.

>> Czytaj więcej o SVP

Stanowisko Brukseli

Kwoty budzą całkowity sprzeciw Brukseli, która zapowiedziała, że uzna je za złamanie zasady o swobodnym przepływie osób. Z tego powodu szwajcarski rząd, który ma obowiązek wcielenia w życie postanowień referendum w przeciągu trzech lat – czyli do 9 lutego 2017 r. – starał się znaleźć rozwiązanie kompromisowe, które nie naruszy umów z UE, a jednocześnie będzie mogło być uznane za realizację postanowień referendum. Liczy na to, że propozycje przyjęte w Radzie Kantonów usatysfakcjonują zarówno UE, jak i Szwajcarów.

>> Czytaj więcej o szwajcarsko-unijnych negocjacjach

Komisja Europejska nie chce zajmować stanowiska do momentu, kiedy Szwajcarzy oficjalnie przedstawią swoją propozycję. Z kolei szwajcarski rząd nie wyklucza, że przed lutym przeprowadzone będzie kolejne referendum, w którym Szwajcarzy będą mogli się wypowiedzieć, czy wolą bliskie partnerstwo z UE, czy ograniczenia imigracji. Zgodnie z opublikowanym wczoraj (30 listopada) „sondażem zmartwień” Credit Suisse (Credit Suisse Worry Barometer), 81 proc. Szwajcarów popiera utrzymanie umów z UE.