Stany Zjednoczone chcą by to Unia odgrywała najważniejszą rolę w PESCO

W latach 2021-27 Europejski Fundusz Obronny (EFO) ma przeznaczyć 4 mld euro na dofinansowanie badań i 9 mld euro na wsparcie rozwoju europejskiego przemysłu zbrojeniowego.

Amerykański rząd stwierdził, że to Unia Europejska i inne nienależące do Unii państwa sojusznicze NATO powinny odgrywać główną rolę w europejskim pakcie bezpieczeństwa – podają dyplomatyczne źródła w dniu 27 lutego.

 

 

Wiadomość, wysłana do ministerstw obrony i  spraw zagranicznych państw UE ma podkreślić obawy Waszyngtonu, ze PESCO (Stała Współpraca Strukturalna) zduplikuje swoimi działaniami NATO. Co więcej, Waszyngton obawia się, że europejski pakt zablokuje amerykańskim koncernom zbrojeniowym dostęp do kontraktów w Europie.

25 państw członkowskich UE powołało PESCO

Podczas pierwszego dnia szczytu w Brukseli przywódcy państw członkowskich zainaugurowali oficjalnie działanie nowej dobrowolnej struktury w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Przystąpiły do niej wszystkie państwa członkowskie oprócz Wielkiej Brytanii, Danii i Malty. Podczas roboczej kolacji omówiono też kwestie migracji.
 
W ramach …

25 państw członkowskich UE utworzyło i podpisało porozumienie o utworzeniu Wspólnych Europejskich Sił Zbrojnych. UE liczy na to, że w rezultacie zmniejszy to znacznie koszty potrzebne do utrzymania osobnych, narodowych sił zbrojnych i zmniejszy militarną zależność Europy od Stanów Zjednoczonych.

Wiadomość, przekazana kanałami dyplomatycznymi stwierdza, że Waszyngton popiera utworzenie PESCO, nalega jednak na większy w nim udział pozaunijnych członków NATO.

OPINIA: Europa potrzebuje ściślejszej współpracy obronnej

Ściślejsza współpraca obronna Unii Europejskiej jest nie tylko koniecznością: opłaci się również rządom i obywatelom – uważa Jorge Domecq*, dyrektor Europejskiej Agencji Obrony.

Wolny rynek w zbrojeniach?

„Główne obawy to duplikacja kompetencji NATO i wyłączenie pozaunijnych członków Sojuszu Północnoatlantyckiego z rynku zbrojeniowego” – stwierdza jedno ze źródeł w rozmowie z agencją Reuters.

„Jeśli kraje unijne łączą siły by dokonywać wspólnych zakupów w ramach NATO, konkurencja powinna być otwarta dla wszystkich, nie tylko dla państw członkowskich Unii” – dodaje źródło.

USA naciska na państwa członkowskie NATO w sprawie dalszego zwiększania wydatków na obronność

Niedługo po tym jak kilka dni temu Donald Trump ogłosił, że USA przeznaczą o 30 proc. więcej środków w stosunku do roku ubiegłego na obronność w Europie amerykański prezydent wezwał  kraje europejskie do tego samego.
 

Ostatnie dwa lata to okres, w którym kraje …

Francja i Niemcy ogłosiły niedawno zamiar wspólnego opracowania myśliwca nowej generacji a same Niemcy pracują też nad całkowicie europejskim dronem.

Zaskakujące obawy

Jeden z unijnych oficjeli stwierdził, że obawy Waszyngtonu wydają się być bezzasadne, zwłaszcza w obliczu polityki Donalda Trumpa o nazwie „Najpierw Ameryka”. Co więcej, dodaje, że to europejskie firmy zbrojeniowe miały zawsze problem z wejściem na rynek amerykański.

Jednakże stanowisko Stanów Zjednoczonych w pewnym zakresie odzwierciedlają również słowa sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga, który stwierdził, że ważnym jest by również pozaunijne państwa członkowskie NATO dokładały się do europejskiego paktu bezpieczeństwa.

Stoltenberg dodał, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii ponad 80 proc. wydatków na obronność w Europie w ramach NATO będzie pochodzić spoza Unii Europejskiej.

Więcej pieniędzy

Jak podają źródła, w osobnej wiadomości dyplomatycznej, Stany Zjednoczone poinformowały Unię, że mają zamiar znacznie zwiększyć wydatki na szkolenia i ćwiczenia wojsk amerykańskich w Europie z 1,7 biliona dolarów do aż 6,5 biliona w roku fiskalnym 2019.

Raport Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa: Unia i NATO przed coraz większym zagrożeniem wybuchu niespodziewanego konfliktu

Rozpad porozumień o zbrojeniach, rozmieszczanie dodatkowych wojsk i sprzętu czy niepokoje wywołane prowokacyjnymi manewrami podnoszą ryzyko wojny między Europą a Rosją – stwierdza najnowszy monachijski raport bezpieczeństwa.
 

Opublikowany 8 lutego raport o tytule „W stronę krawędzi i z powrotem”  wskazuje na …

Inicjatywa mająca na celu zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Europie powstała w 2014 r. jeszcze za prezydentury Baracka Obamy. Była ona odpowiedzią na zwiększone zagrożenie rosyjską agresją. Jak wynika z ostatnich wiadomości, Stany Zjednoczone spełniają te obietnice mając nadzieję, że również inni członkowie NATO zwiększą swoje zaangażowane.

Donald Trump od dłuższego czasu naciska na pozostałe państwa członkowskie NATO by te zwiększyły wydatki na obronność przynajmniej do 2 proc. PKB. Oczekuje się, że spośród 29 państw NATO tylko osiem spełni ten wymów w 2018 r. a kolejnych 15 w 2024r.