Spółka Nord Stream 2 znów pozwała UE ws. dyrektywy gazowej

Nordstream, źródło wikimedia By Samuel Bailey, CC BY 3.0,

Nordstream, źródło wikimedia By Samuel Bailey, CC BY 3.0,

Spółka układająca drugą nitkę Gazociągu Północnego wniosła przeciw Unii Europejskiej pozew do trybunału arbitrażowego. Chodzi o rewizję Dyrektywy Gazowej, która m.in. nakazuje, aby podmorskie części gazociągów na terytorium UE podlegały przepisom restrykcyjnego trzeciego pakietu energetycznego. Gazprom, który jest właścicielem spółki Nord Stream 2 AG od początku te przepisy krytykował.

 

Pozew został złożony za pośrednictwem zarejestrowanej w Szwajcarii spółki, ponieważ wtedy Rosjanie mogą skorzystać z arbitrażu ECT (Energy Charter Treaty). Rosja nie jest stroną traktatu powołującego ten arbitraż, ale Szwajcaria już tak. ECT powstał w 1991 r. i służy do rozstrzygania sporów między spółkami z krajów Europy Zachodniej a podmiotami w krajach byłego ZSRR lub podmiotami mającymi wpływ na takie inwestycje.

Gazprom przekonuje bowiem, że znowelizowana w maju Dyrektywa Gazowa działa na szkodę jego interesów. Dokument stwierdza bowiem, że podmorskie części gazociągów na terytorium UE podlegają przepisom restrykcyjnego trzeciego pakietu energetycznego. W przypadku odcinka Nord Stream 2, który ma przebiegać także poza wodami terytorialnymi Niemiec, warunki prawne jego funkcjonowania muszą zostać wynegocjowane przez Berlin i Moskwę.

Negocjacje muszą się także odbywać w zgodzie z unijnym prawem, a nad wszystkim ma czuwać Komisja Europejska. O przyjęcie dyrektywy rzeczywiście najmocniej zabiegały państwa zaniepokojone kolejnymi inwestycjami konsorcjum Nord Stream na Morzu Bałtyckimi (np. Polska). Po jego dnie biegnie już pierwsza nitka gazociągu z Rosji do Niemiec, teraz powstaje druga. Polska czy państwa bałtyckie, a także Ukraina alarmowały jednak, że zwiększenie mocy przesyłowych Gazociągu Północnego będzie stanowić zagrożenie energetyczne nie tylko Ukrainy czy wschodnich państw unijnych, ale dla całej UE.

Konsorcjum Nord Stream 2 pozywa UE

Spółka budująca drugą nitkę Gazociągu Północnego (Nord Stream 2) zaskarżyła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dyrektywę gazową. Założone przez rosyjski Gazprom konsorcjum uważa, że znowelizowane w kwietniu przepisy przyjęto „w celu szykanowania Nord Stream 2.”
 

Dyrektywa w nowej wersji, dzięki …

Orzeczenie trybunału ostateczne

Po upływie 5 miesięcy Gazprom poprzez zarejestrowaną w Szwajcarii spółkę Nord Stream 2 AG zdecydował się w końcu zaskarżyć część zapisów Dyrektywy Gazowej. „Zdecydowaliśmy się poprosić trybunał arbitrażowy, aby potwierdził, że Unia Europejska naruszyła zobowiązania wynikające z prawa międzynarodowego w związku z traktatem i nakazał zaprzestanie dalszego jego naruszania” – powiedział rzecznik Nord Stream 2 AG Sebastian Sass. Ewentualna decyzja ECT będzie ostateczna i jeśli trybunał arbitrażowy uzna winę UE, może nałożyć teoretyczną karę liczoną nawet w miliardach euro.

Gazprom planował, poprzez swoją szwajcarską spółkę, być jedynym dostawcą gazu i samodzielnym operatorem podmorskiego gazociągu. Tymczasem konieczność dostosowania inwestycji do unijnego prawa (np. antymonopolowego) wymusza m.in. rozdział właścicielski czy wolny dostęp do przepustowości gazociągu. Z kolei rosyjskie prawo gwarantuje Gazpromowi monopol.

Projekt Nord Stream 2 realizowany jest przez konsorcjum założone przez rosyjski Gazprom oraz koncerny z UE: niemieckie BASF-Wintershell i Uniper, austriacki OMV, brytyjsko-holenderski Royal Dutch-Shell oraz francuski Engie. Dzięki długiej na 1,2 tys. kilometrów magistrali ma mieć możliwość dostarczania nawet 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Gazociąg ma być (według wciąż aktualnych planów) gotowy do końca bieżącego roku, a rozpocząć prace w przyszłym roku. Jego trasa biegnie z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech, a stamtąd dalej do kolejnych odbiorców w Europie, ale już za pomocą innej infrastruktury.

Pozew przed ETC to już drugi pozew wniesiony przez Nord Stream 2 przeciw UE. W lipcu dyrektywa gazowa została zaskarżona do Trybunału Sprawiedliwości UE. „Nie ma wątpliwości, że nowelizację dyrektywy gazowej opracowano i przyjęto w celu szykanowania gazociągu Nord Stream 2 i blokowania jego budowy” – stwierdził Sass. O ile trybunał działający w ramach ECT może nakładać kary, o tyle TSUE może nakazać zmianę legislacji. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne.

Kolejna przegrana ekologów z Nord Streamem 2

Fundacja ekologiczna ClientEarth Prawnicy dla Ziemi wystąpiła przeciw Szwecji. Szwecja nie uznała praw tej fundacji do skarżenia zgody na ułożenie rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 na szwedzkich wodach.
 
Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, polskie przedstawicielstwo wpływowej międzynarodowej organizacji ekologicznej Client Earth, …

Ukraińsko-duńskie rozmowy o Nord Stream 2

Nord Stream 2, który mniej więcej w 3/4 długości będzie biegł po dnie Morza Bałtyckiego, przebiega przez wyłączne morskie strefy ekonomicznie Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Dania jednak nie wydała jeszcze wszystkich zgód na układanie rur w jej wyłącznej strefie. Oprócz kwestii polityczno-gospodarczych (bezpieczeństwo energetyczne) podnoszone są w tym kraju także kwestie środowiskowe. Są bowiem obawy o potencjalne wycieki gazu do morza lub naruszenie podczas prac składowisk broni chemicznej zatopionej po II wojnie światowej. Duńczycy domagali się m.in. zmiany trasy gazociągu.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy (która najbardziej obawia się projektu Nord Stream 2) Wadym Prystajko spotkał się przy okazji 74. sesji ONZ w Nowym Jorku z szefem duńskiej dyplomacji Jeppe Kofodem. Po spotkaniu ukraiński MSZ poinformował, że „strony zgodziły się, że projekt zagraża bezpieczeństwu europejskiemu i środowisku.”

Projekt bardzo krytykuje też prezydent USA Donald Trump, który uważa, że zbyt mocno uzależni on Niemcy o dostaw gazu ziemnego z Rosji. Projekt nałożenia amerykańskich sankcji na spółki budujące gazociąg jest już procedowany w Kongresie USA. Uzyskał już akceptację Izby Reprezentantów, a teraz omawiany jest w Senacie.

Bliżej sankcji USA za budowę Nord Stream 2

Komisja spraw zagranicznych Senatu USA przyjęła projekt ustawy o sankcjach za budowę rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 do Niemiec. Projekt poparła już komisja Izby Reprezentantów.
 

Kongres USA jest coraz bliżej uchwalenia ustawy, która mogłaby zatrzymać budowę nowego bałtyckiego gazociągu Nord …